Przyjaciel czy ktoś więcej? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przyjaciel czy ktoś więcej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

Temat: Przyjaciel czy ktoś więcej?

Cześć. Piszę ten wątek ponieważ mam mętlik w głowie.
Od jakiegoś czasu mój znajomy daje mi sprzeczne sygnały.
Od ponad tygodnia jest u mnie codziennie, razem gotujemy, chodzimy na zakupy. Wcześniej ciężko go było wyciągnąć na głupie piwo.
Pomógł mi podczas mojego bolesnego rozstania się z byłym. Oglądamy razem głupie seriale, czy filmy, jednak nigdy nie jesteśmy przytuleni, wręcz siedzimy daleko od siebie. Z drugiej strony, jechał do mnie przez pół miasta z zapiekanką, którą lubię. Przyniósł mi czekoladę, bo powiedziałam, że bym zjadła coś słodkiego. Zawsze wpada niezapowiedziany, zostaje na kilka/kilkadziesiąt godzin. Usłyszałam od niego, że jestem śliczną dziewczyną, że super mu się ze mną rozmawia.
Nasza wspólna znajoma zwróciła mi uwagę, że patrzy na mnie maślanymi oczami, wodzi za mną wzrokiem. Gdy spróbowała go podpuścić, to od razu przyszedł do mnie mi powiedzieć, że nasi znajomi uważają, że pasujemy do siebie. Oglądając filmy zawsze patrzy czy śmieję się z tego samego co on.
Zauważyłam też, że gdy mówi o nas, o czymś co robiliśmy bądź będziemy robić używa określenia MY, NAM..
Może wymyślam, ale chciałam się po prostu wygadać. Nie jestem na tyle odważna, żeby zrobić jakikolwiek pierwszy krok, chociaż chciałabym.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przyjaciel czy ktoś więcej?

No jasne że jest wkręcony, jednakże odważny inaczej. Hy gdyby nie to że tobie chyba pasuje, to idealny kandydat na przyjaciela i to najlepszego czyli wiadomo. Klątwa zakochanego kolegi hehe
No więc nie dotyka bo się boi reakcji, siedzi i zagaduje żeby zbudować niesamowicie w piz*u silną więź, na poziomie gadanym ano ino po to, żebyś nie odrzuciła jak już będzie chciał dotknąć Cię w rękę na przykład. Za bardzo mu zależy żeby ryzykować, woli urabiać gadaniem i słodzeniem tak długo aż uczucie eksploduje i to bez dotykania, bo czy można stworzyć silniejsze uczucie niż samą gadaniną, bez dotykania, dotykanie to już jak będziesz zakochana i oszołomiona, no pewnie to jeszcze wyraz jego szacunku do twojej osoby. Taka logika, podejrzewam że Ty raczej nie musiałaś go pocieszać po rozstaniach co nie.
Uwaga- jak nie zachęcisz delikwenta to może trwać to dłużej niż będzie Ci się chciało czekać.
Możesz śmiało wysyłać znaki sygnały, zanim Ci się znudzi, taki gość potrafi naprawdę kupę czasu siedzieć wpatrzony jak szpak w piz** i nie podejmie żadnego działania. Taki urok zakochanego przyjaciela. To taki drugi biegun przyjaciela co chce do gaci się dobrać, po jednej stronie szybcy i wściekli wypalają dość szybko z uczuciem później zamęczają, z drugiej strony czekacze. Skoro kombinuje ale żadnych konkretnych działań nie czyni znaczy się czekacz. Mocno nie pewny, raczej wypali jak już go pogonisz, jeżeli gość Ci odpowiada to daj mu znać, w miarę czytelnym przekazem, takie delikatne insynuacje sprawią że trafi na forum i będzie dopytywał co jej po głowie chodzi, a może już trafił :]
Podsumowując, gdyby nic nie chciał nie tracił by tyle czasu na przyjaciółkę, faceci jak już tak robią to dla tego że jest dodatkowy quest, głęboko ukryty, odroczony na kiedy indziej, na kiedy? nie wiadomo, większość nigdy nie doczekała :]
Możesz go przetestować, poganiaj trochę jak pieska, niech Ci coś przywiezie zawiezie, proś o różne rzeczy, ustaw spotkanie i odwołaj, urywaj rozmowy przez tel czy sms, powiedz że później i później nie rób nic. Tylko delikatnie, to ma być lekki test a nie deptanie godności nieszczęśnika. Jak zacznie świrować to już oczywiste że zakochany hehe.
Powodzenia
Pozdrawiam

3

Odp: Przyjaciel czy ktoś więcej?

A jakieś inne znaki?
Nie używa telefonu prawie wcale, ani fb, ponieważ non stop siedzi i tak u mnie, z przerwą na pracę. Także odwoływanie spotkań nic nie da, nawet jak nie otworzę mu drzwi bo nie będę słyszeć, to zrobi jak ostatnio, czyli przyjdzie później.

4

Odp: Przyjaciel czy ktoś więcej?

Potrzebujesz więcej znaków?
Nie wiem, obserwuj gwiazdy czytaj horoskop, od niego już innych nie dostaniesz, chyba że Ci przejdzie i np. zaczniesz kręcić z kimś innym, może jak zacznie tracić grunt pod nogami to wypali z czymś może, albo będzie robił jakieś sceny czy inne typowe zagrywki, jakie stosują goście w podobnych sytuacjach.
Ale na poważnie to wcześniej napisałem jak sprawa się ma, to oczywiste.
To pewien standard, to że nie dotyka i nic więcej poza gadaniną nie inicjuje to nie znaczy że nie chce nic więcej, boi się i tyle nie pewny mało oblatany, chce wywołać uczucie samym gadaniem, jakimiś przysługami słodzeniem i tak dalej, bo to jedyny sposób jaki zna, chce Cię urobić aż będzie pewny, czyli jak sama się określisz, na więcej sobie nie pozwoli bo się nie zna, jakieś tam drobne sygnały z twojej strony może nawet nie widzieć, obrał taką taktykę która w większości przypadków prowadzi nigdzie, tu trochę inaczej bo w sumie nie piszesz czy byś coś chciała czy nie ale z kontekstu wynika że tak, więc może kiedyś, ale serio jak nie podejmiesz bardziej stanowczych działań, to moment w którym się odpali to będzie wtedy kiedy już Cię nie będzie to obchodzić, a on nie będzie już miał nic do stracenia.
Pozdrawiam

5

Odp: Przyjaciel czy ktoś więcej?

A Ty mu dajesz jakieś znaki, że chcesz coś więcej czy tylko siedzisz na drugim końcu kanapy i gapisz się w telewizor?

6

Odp: Przyjaciel czy ktoś więcej?

Sama inicjuję kontakt fizyczny na zasadzie chociażby przytrzymania ręki na jago ramieniu podczas rozmowy, czy przyjacielskiej przepychance. Nie przeszkadza mu to. Gdy przypadkiem dotkniemy się kolanami siedząc przy obiedzie to w sekundzie się odsuwa.
Nic bardziej czytelnego chyba nie, z prostej przyczyny. Jestem za głupia na odczytywanie zachowań facetów big_smile Boję się, że to są moje urojenia i przez jakiekolwiek większe gesty, nasza znajomość się zakończy.
Czy Wy, jako faceci jesteście w stanie mi podpowiedzieć jak się zachować, żeby facet wziął się za konkretniejsze działania?

7

Odp: Przyjaciel czy ktoś więcej?

Friendzone jak w mordę strzelił big_smile

8

Odp: Przyjaciel czy ktoś więcej?

I to chyba i on mnie tam wpakował i ja jego :>

9

Odp: Przyjaciel czy ktoś więcej?
karolinans napisał/a:

Czy Wy, jako faceci jesteście w stanie mi podpowiedzieć jak się zachować, żeby facet wziął się za konkretniejsze działania?

To jest bardzo proste. Wystaw mu tyłek wink big_smile. Jeżeli nie zabierze się do działania to będziesz miała czarno na białym, że trafił ci się (kolejny) gej ^^

10

Odp: Przyjaciel czy ktoś więcej?

Moim zdaniem zalezy mu na Tobie, podobasz mu sie. Malo ktory facet inaczej wtedy tak sie poswieca i robi wszystko bys byla zadowolona. Tylko fizycznie pewnie boi sie zblizyc. Warto sprobowac. Sama sie do niego zbliz, flirtuj, zbliz usta cokolwiek. Wedlug mnie w takich sytuacjach warto zaryzykowac :-)

11

Odp: Przyjaciel czy ktoś więcej?

Czego byś chciała? Oświadczyn? Deklaracji? Pocałunków, seksu?

Na razie spędzajcie razem czas, zacznijcie chodzić na randki, tak spędzajcie czas jak para, jak chłopak z dziewczyną.

Szkoda, że on jest taki wycofany jeśli chodzi o kontakt fizyczny... Chłopak powinien przełamywać bariery, a nie żeby dziewczyna msuiała się z tym męczyć...

12

Odp: Przyjaciel czy ktoś więcej?

Gary, to nie ten kaliber. Oni obydwoje to raczej koliberki wink

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Przyjaciel czy ktoś więcej?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024