Jak go zrozumieć? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

1

Temat: Jak go zrozumieć?

Proszę żebyście spojrzały na to ze swojego punktu widzenia bo nie wiem, co mam o tym myśleć. Jestem z facetem od 4 miesięcy. Na początku jak się poznaliśmy, wiadomo jak to wygląda. Spotkania, zauroczenie, świat staje się piękniejszy smile i było tak cudownie tzn. spotkania co 2-3 dzień, sms-y codziennie bardzo dużo. Teraz coś się zmieniło... On stwierdził że w tygodniu to nie ma ochoty na spotykanie bo wraca z pracy o 17.30 zrobi jakieś zakupy, wraca do domu, zje, wykąpie się i chce odpocząć. Ale że weekendy są dla nas. Jest tak, od piątku do niedzieli jesteśmy razem. Jest super, jest miły, kochany. Latem wyjazdy, jak jego mamy nie było to tydzień u niego byłam. Dba o mnie, czuję się kochana i że mu zależy. Jest naprawdę między nami super. Ale przychodzi szary tydzień i od poniedziałku już go nie ma dla mnie. Tzn. kontakt mamy, sms-y ale już nie pisze tyle co na początku znajomości. Jak go w tygodniu potrzebuję, żeby mi w czymś pomógł to zjawia się z pomocą, tego nie mogę mu zarzucić. Ale chodzi mi o to że nasze weekendy są takie fajne. A tydzień on twierdzi jest od pracy i go wtedy nie ma dla mnie. Po za sytuacjami że coś się dzieje. Kilka sms-ów i tyle. Ja mu tłumaczyłam że potrzebuję częstszych spotkać, smsów ale on uparcie twierdzi że kochanie, w weekend sobie odbijemy. A ja czekam na piątek cały tydzień żeby się z nim zobaczyć i zacząć ten nasz weekend. On twierdzi że mu na mnie zależy, robi plany, chciałby w przyszłości ze mną zamieszkać. Ale na razie mieszkamy osobno a on w tygodniu poświęca mi bardzo mało czasu.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak go zrozumieć?

Nie wiem,co tu nie gra,ale na pewno On Cię nie kocha. Za szybko Cię zdobył i za łatwo mu to przyszło. Nie dziw się, bo to są tylko tego konsekwencje.

3

Odp: Jak go zrozumieć?
mariusz26700 napisał/a:

Za szybko Cię zdobył i za łatwo mu to przyszło. Nie dziw się, bo to są tylko tego konsekwencje.

Bzdura.
W miłości nie chodzi o to, żeby wysyłać kogoś na poligon wojskowy.



Facet może trochę sobie odpuścił, bo nie potrzebuje codziennych spotkań tak jak ty? ale to wcale nie musi od razu oznaczać, że nic do ciebie nie czuje.
Może taki typ - ty nie zachowuj się mała dziewczynk i nie przyczepiaj jak rzep - daj mu trochę wolnego powietrza.

4

Odp: Jak go zrozumieć?

Przesadzasz. Na początku znajomości tępo zawsze jest szybkie a potem trochę opada. To normalne. Nie zachowuj się tak jakbyś potrzebowała tego faceta do życia jak powietrza. Czy naprawdę Twoim jedynym zajęciem w tygodniu jest czekanie na wspólny weekend?

5

Odp: Jak go zrozumieć?

A Ty autorko pracujesz coś? Czy siedzisz i pachniesz?

6

Odp: Jak go zrozumieć?

A "Misię" wydaje, że takie dostawienie dziewczyny tylko na weekendy po 4 miesiącach to coś za szybko.

7

Odp: Jak go zrozumieć?

Jak dla mnie wygląda to tak, że twój chłopak nie chce wiązać się z tobą na poważnie. Wiadomo, codzienne życie, obowiązki nie są zbyt szałowe. Natomiast weekendy spędza z tobą, bo miło mu sie spędza czas, rozrywka, seks itp. Taki weekendowy związek to raczej nic poważnego z jego strony, tak mi sie wydaje.

8

Odp: Jak go zrozumieć?

Czyli jakby związek był w tygodniu to oznaczałoby poważne zaangażowanie z jego strony ? big_smile Bo nie dość, że biedak natyra się w robocie od 8 do 18 to jeszcze po pracy z jęzorem na brodzie będzie leciał do jaśnie Pani aby jej umilić czas w tygodniu wink

Oni są ze sobą TYLKO 4 miesiące, oni dopiero pracuja nad tym aby ten związek stawał się z każdym miesiącem coraz bardziej poważny. I wcale nie chodzi tu o częstotliwość spotkań ale także o ich jakość. I uważam, że dziewczyna nie może wymagac i zmuszać faceta do częstszych spotkań na tym etapie.

9

Odp: Jak go zrozumieć?
navelbina napisał/a:

Oni są ze sobą TYLKO 4 miesiące, oni dopiero pracuja nad tym aby ten związek stawał się z każdym miesiącem coraz bardziej poważny. I wcale nie chodzi tu o częstotliwość spotkań ale także o ich jakość. I uważam, że dziewczyna nie może wymagac i zmuszać faceta do częstszych spotkań na tym etapie.

No właśnie, dopiero 4 miesiące więc to wszystko jeszcze powinno kipieć. Rozumiem, że nie codzienne musicie się widzieć, ale od weekendu do weekendu to trochę dziwne. jak dla mnie. Mój Miś potrafił się do mnie przyczołgać i po nastu godzinach służby wiec ktoś kto kończy pracę o 17 chyba może raz na jakiś czas wyjść w tygodniu na wystawę, spacer czy kawę

10

Odp: Jak go zrozumieć?

W tym właśnie rzecz, że kiedy para spotyka się codziennie/mieszka ze sobą to także w gorsze dni, złe humory, z chorobą i nie na jakieś atrakcje tylko zwykłe spędzenie razem czasu, obejrzenie filmu. Tutaj mowa o związku 4 miesięcznym, więc naturalnym jest, że człowiek chce się pokazać z jak najlepszej strony, gdy nie jest zmęczony i spędzać czas ciekawie. W tym sensie miałam na myśli, że facet nie traktuje tego jak poważnego związku tylko raczej "czasoumilanie", póki co.
Z drugiej strony, początki związku często bywają przepełnione takim zainteresowaniem, chemią i tęsknotą, że mamy ochotę widywać drugą osobę często, być przy niej. Przynajmniej w moich związkach tak bywało. W przypadku chłopaka autorki ewidentnie tego nie ma, więc może nie jest zaangażowany w takim stopniu jak ona.

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024