netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Kontakt z ex a dziecko

34 odpowiedzi6 891 wyświetleńzałożony przez babcia_roza, 30.07.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Kontakt z ex a dziecko

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1

Temat: Kontakt z ex a dziecko

Nie potrafiłam odciąć się od byłego męża dość długo.  Na tyle,  że pierwszy rozwód nie doszedł do skutku-dałam mu szansę.  Czego do dziś bardzo żałuję chociaż już minął rok.

Ostatnio mój były mąż przestał się z nami kontaktowac, nie odbierał telefonów,  przestał odbierać Małego w wyznaczone przez sąd terminy, dostawałam jedynie smsy,  że mam go informować o dziecku i nie może po niego przyjechać,  bo nie ma go w domu. Od koleżanki,  która ma go w znajomych na fb,  dowiedziałam się,  że jest w USA.

Informacja zwalila mnie z nóg.  Ale to był ten moment,  kiedy pomyslalam: koniec. Zmieniłam nr telefonu,  usunęłam skrzynki e-mail. Zapisałam się na terapię.

Nie wiem tylko czy,  jeżeli wróci, to nie zarzuci mi,  że utrudniam mu kontakt z dzieckiem?

2 Ostatnio edytowany przez samotnax4 (2016-07-30 08:49:17)

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Utrudniasz. Nie musisz do niego pisać czy dzwonić, ale on ma prawo znać twoj numer i zadzwonić aby zapytać o dziecko.
Jak mąż nie bedzie sie wywiazywal ze spotkań z dzieckiem mozesz mu odebrac prawa rodzicielskie. Ja tak zrobiłam

3 Ostatnio edytowany przez babcia_roza (2016-07-30 09:18:58)

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Mam dość bycia matka on-line.  I mam dość tego,  że on ma prawa a ja mam obowiązki.  Dość mam też tego,  że on zostawia dziecko i robi co chce,  a wina moja.  Bo to przecież ja utrudniam kontakt.  Prawa ma ograniczone,  więc nie jest nam wlasciwie potrzebny.

Edit: kontakty ma ustalone co dwa tygodnie jest to na tyle często żeby wiedzieć co się u dziecka dzieje.

Po drugie,  dziecko nie ma z nim żadnej więzi.  W jego życiu był na tyle rzadko,  że dziecko nawet o nim nie mówi ani nie wspomina.

4

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Ja ciebie doskonale rozumiem, bo mialam identyczna sytuacje. Ale doskonale pamiętam pytanie sędziego na sprawie o odebranie praw rodzicielskich " czy pan .... miał numer telefonu do pani, aby zapytać o dziecko". Mok były dziecka nie widział 3 lata jesli dobrze pamiętam, ale o swoje prawa walczył jak próbowałam je ukrócić. Wiec nie nakręcaj sie bo tylko sobie krzywdę zrobisz nie jemu.
Nie chcesz z nim gadać to nie odbieraj. Ale nie dawaj mu argumentu, ze nie miał numeru i dlatego nie dzwonil

5

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Jesteś zła, wściekła, rozgoryczona - nic dziwnego, wszak nie tak miało być: Twój eks nie sprawdził się i nie sprawdza nadal. Czy z tego powodu masz mu dać pretekst do walki z Tobą?
Obyś kiedyś nie pluła sobie w brodę z powodu swej decyzji.

6 Ostatnio edytowany przez babcia_roza (2016-07-30 11:21:29)

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Przez miesiąc,  zanim zmieniłam numer,  nie zadzwonił ani razu.  Dostałam tylko dwa smsy,  że go nie będzie i trzeci z amerykańskiego nr,  że mam się z nim kontaktować na ten nr.Odpisałam,  że będę pisała e-mail,  bo bez sensu żebym sobie nabiajala rachunek.  To odpisał (uwaga!!)  że nie ma internetu.  Helou,  w NY w XXI wieku?  Kiedy dziś internet leży na ulicy? I pisze mi to człowiek,  który na Skype z mamusia jest 24/dobe,  telefon nosi w majtkach.  Wkurzylam się niesamowicie. Całe życie robi ze mnie idiotke.  W dodatku ciągle mnie wyzywa.  Albo jestem nienormalna,  nieporadna życiowo,  bywam też upośledzona i alkoholiczka.  W ostatnich smsa Ch pisał,  że bierze go obrzydzenie na samą myśl.

Od naszego rozwodu minął już rok,  a ja ciągle nie mogę się ogarnąć. 

W końcu pomyślałam sobie ze mam serdecznie dość. Ze kurcze co ja jestem od kopania i widzimisie jaśnie pana?  Że kurcze nie wyjdę nigdy z tego bagna.

Sytuacja z sądem wlasciwie też hipotetyczna,  bo właściwie po co mielibyśmy się w nim znaleźć? Prawa ma ograniczone,  na dzień dzisiejszy w zupełności mi wystarczy.

7

Odp: Kontakt z ex a dziecko
babcia_roza napisał/a:

Przez miesiąc,  zanim zmieniłam numer,  nie zadzwonił ani razu.  Dostałam tylko dwa smsy,  że go nie będzie i trzeci z amerykańskiego nr,  że mam się z nim kontaktować na ten nr.Odpisałam,  że będę pisała e-mail,  bo bez sensu żebym sobie nabiajala rachunek.  To odpisał (uwaga!!)  że nie ma internetu.  Helou,  w NY w XXI wieku?  Kiedy dziś internet leży na ulicy? I pisze mi to człowiek,  który na Skype z mamusia jest 24/dobe,  telefon nosi w majtkach.  Wkurzylam się niesamowicie. Całe życie robi ze mnie idiotke.  W dodatku ciągle mnie wyzywa.  Albo jestem nienormalna,  nieporadna życiowo,  bywam też upośledzona i alkoholiczka.  W ostatnich smsa Ch pisał,  że bierze go obrzydzenie na samą myśl.

Od naszego rozwodu minął już rok,  a ja ciągle nie mogę się ogarnąć. 

W końcu pomyślałam sobie ze mam serdecznie dość. Ze kurcze co ja jestem od kopania i widzimisie jaśnie pana?  Że kurcze nie wyjdę nigdy z tego bagna.

Sytuacja z sądem wlasciwie też hipotetyczna,  bo właściwie po co mielibyśmy się w nim znaleźć? Prawa ma ograniczone,  na dzień dzisiejszy w zupełności mi wystarczy.

Na chwile obecna ograniczenie ci wystarczy, ale skąd wiesz co bedzie kiedyś? Moze poznasz kogoś kto bedzie chciał być ojcem dla swojego dziecka? Dlaczego możecie znaleść sie w sadzie? Bo moze ci zarzucić utrudnianie kontaktu z dzieckiem. Ty nie masz obowiązku dzwonić do niego ani odpisywać, ale masz obowiązek umożliwić mu kontakt z dzieckiem. Z tego co czytam i tak wiesz lepiej i zrobisz po swojemu. Skoro nie interesuje cie jak to wyglada od strony prawnej to nie wiem po co ten watek. Ja tez to przechodziłam, ale robiłam to z głową a nie pod wpływem impulsu. Dzieki temu wygrałam co chciałam

8

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Czyli lepiej będzie dla mnie jezeli od czasu do czasu wyślę e-mail? Nie chciałabym żeby miał mój nr telefonu,  naprawde.

9 Ostatnio edytowany przez samotnax4 (2016-07-30 12:16:17)

Odp: Kontakt z ex a dziecko
babcia_roza napisał/a:

Czyli lepiej będzie dla mnie jezeli od czasu do czasu wyślę e-mail? Nie chciałabym żeby miał mój nr telefonu,  naprawde.

Zdecydowanie lepiej. Nie musisz pierwsza wysyłać albo odpowiadać na nie związane z dzieckiem. Ale jak pyta czy zdrowe odp. zdrowe.

10

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Myślę,  że potrzebuję jeszcze chwili 'oddechu'. Napiszę mu w tyg,  bo za tydzień przypada jego termin kontaktów.  Myślę,  że pisanie raz na dwa tyg.  będzie ok? Poza tym będzie miał mój e-mail,  więc nie zarzuci mi braku kontaktu?

Szczerze mówiąc nie chce żadnego kontaktu,  odkąd się odcielam (czytaj tydzien)  poziom mojej depresji spadł pewnie o 50%. Najbardziej bym sobie życzyła żeby nie wracał...

11 Ostatnio edytowany przez babcia_roza (2016-07-30 12:23:46)

Odp: Kontakt z ex a dziecko
samotnax4 napisał/a:
babcia_roza napisał/a:

Czyli lepiej będzie dla mnie jezeli od czasu do czasu wyślę e-mail? Nie chciałabym żeby miał mój nr telefonu,  naprawde.

Zdecydowanie lepiej. Nie musisz pierwsza wysyłać albo odpowiadać na nie związane z dzieckiem. Ale jak pyta czy zdrowe odp. zdrowe.

On nie pyta.  Przez miesiąc nie zadzwonił, to były tylko smsy z zadaniem informowania o dziecku,  ale żadnego konkretnego pytania. Równie dobrze mogłam odpisać,  że właśnie zrobił kupę smile

12

Odp: Kontakt z ex a dziecko
babcia_roza napisał/a:
samotnax4 napisał/a:
babcia_roza napisał/a:

Czyli lepiej będzie dla mnie jezeli od czasu do czasu wyślę e-mail? Nie chciałabym żeby miał mój nr telefonu,  naprawde.

Zdecydowanie lepiej. Nie musisz pierwsza wysyłać albo odpowiadać na nie związane z dzieckiem. Ale jak pyta czy zdrowe odp. zdrowe.

On nie pyta.  Przez miesiąc nie zadzwonił, to były tylko smsy z zadaniem informowania o dziecku,  ale żadnego konkretnego pytania. Równie dobrze mogłam odpisać,  że właśnie zrobił kupę smile

Więc ja bym robiła tak: jest jego weekend pisze mail. Z racji tego, iż sie nie pojawił ds na spotkaniu z dzieckiem informuje, ze jest zdrowe czy cos takiego. Zeby mieć tez zabezpieczenie dla siebie, ze pan nie spełnia swego ojcowskiego obowiązku. Jesli zacznie cie atakować, nie reaguj, tylko maile odnośnie dziecka

13

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Bo jestes nie zyciowa hmm Ty nie chcesz kontaktu ale dziecko moze chciec a o Ciebie tu nie chodzi wcale. Zmiana nr tel to glupota skoro facet i tak kontaktuje sie bardzo sporadycznie a moze bedzie chial zadzwonic w urodziny dziecka czy przy innej okazji?  Przelknij jedno tu nie chodzi o Ciebie Ty masz tylko dostarczyc informacji biologicznemu ojcu dziecka na tematy zwiazane z dzieckiem, wpsujac go do aktu rodzenia dziecka wzielas na siebie ten obowiazek i masz go wzgledem dziecka przede wszytkim to dziecko nie jest tylko Twoje. Mam pytanie ojciec placi alimenty? serio korona Ci z glowy spada jak wysylasz maila co 2 tygodnie? ja bym jeszcze zdjecia dziecka dolaczyla bo akurat u mnie to wyglada tak ze jak dziecko jest ze mna to ojciec dziecka dostaje zdjecia  prawie codziennie jak jest z tata to ja dostaje fotki co maluch robi i  jak sie bawi ale tu nie o mnie. Ludzie na poziomie powinni sie dogadac dla dziecka a madrzejsze ustapic jezeli potrzeba, co malec uslysz od Ciebie jak zapyta  kiedys o tate?

14 Ostatnio edytowany przez babcia_roza (2016-07-30 12:46:59)

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Kiedyś...  Może pojdzie do sądu przeczytać nasze akta rozwodowe.  Dowie się jak tatuś mówił,  że nie da mu ani grosza,  bo to już nie rodzina.  Ze nie zasłużył na nic. Ze po ślubie nas zostawil,  bo mamusia kazała. Ze rezygnuje z kontaktów,  bo ważniejsza jest siostra i jej dziecko. Ze afiszuje się na fb z nią i jej dzieckiem.  A do Małego zawsze było za drogo,  za daleko i nie po drodze.

Naprawdę wiele upokorzen w tym życiu znioslam. I to nie ja jestem niezyciowa,  to on całe życie olewal Małego.  Całe życie pokazywał nam kto jest ważniejszy.

15 Ostatnio edytowany przez Laweda1981 (2016-07-30 13:01:52)

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Biedne to Wasze dziecko dwoch zacietrzewionych rodzicow miec sad wspolczuje niezly start


Alimenty placi?

16

Odp: Kontakt z ex a dziecko
babcia_roza napisał/a:

Kiedyś...  Może pojdzie do sądu przeczytać nasze akta rozwodowe.  Dowie się jak tatuś mówił,  że nie da mu ani grosza,  bo to już nie rodzina.  Ze nie zasłużył na nic. Ze po ślubie nas zostawil,  bo mamusia kazała. Ze rezygnuje z kontaktów,  bo ważniejsza jest siostra i jej dziecko. Ze afiszuje się na fb z nią i jej dzieckiem.  A do Małego zawsze było za drogo,  za daleko i nie po drodze.

Naprawdę wiele upokorzen w tym życiu znioslam. I to nie ja jestem niezyciowa,  to on całe życie olewal Małego.  Całe życie pokazywał nam kto jest ważniejszy.


Ja ciebie rozumiem i nie potępiam. Mialam to samo. Ja tez nie wysłałam zdjęć ani nie rozpisywałam sie. Skoro jemu nie zalezy to mi tez. Ale później, gdy moje dziecko zaczęło mówić tato do mojego drugiego meza, gdy mój drugi mąż przysposobil moje dziecko nikt nie mógł mi zarzucić utrudniania kontaktów. Autorko, złość jest złym doradcą.

17

Odp: Kontakt z ex a dziecko
samotnax4 napisał/a:

[ Autorko, złość jest złym doradcą.

swiiete slowa i zawsze wraca do agresora  czyli odbije sie na Tobie, my zdjecia wysylamy i nagrania mlodego ale u nas to dziala w dwie strony od poczatku seperacji.

18

Odp: Kontakt z ex a dziecko
Laweda1981 napisał/a:

Bo jestes nie zyciowa hmm Ty nie chcesz kontaktu ale dziecko moze chciec a o Ciebie tu nie chodzi wcale. Zmiana nr tel to glupota skoro facet i tak kontaktuje sie bardzo sporadycznie a moze bedzie chial zadzwonic w urodziny dziecka czy przy innej okazji?  Przelknij jedno tu nie chodzi o Ciebie Ty masz tylko dostarczyc informacji biologicznemu ojcu dziecka na tematy zwiazane z dzieckiem, wpsujac go do aktu rodzenia dziecka wzielas na siebie ten obowiazek i masz go wzgledem dziecka przede wszytkim to dziecko nie jest tylko Twoje. Mam pytanie ojciec placi alimenty? serio korona Ci z glowy spada jak wysylasz maila co 2 tygodnie? ja bym jeszcze zdjecia dziecka dolaczyla bo akurat u mnie to wyglada tak ze jak dziecko jest ze mna to ojciec dziecka dostaje zdjecia  prawie codziennie jak jest z tata to ja dostaje fotki co maluch robi i  jak sie bawi ale tu nie o mnie. Ludzie na poziomie powinni sie dogadac dla dziecka a madrzejsze ustapic jezeli potrzeba, co malec uslysz od Ciebie jak zapyta  kiedys o tate?

Ojciec dziecka ma obowiązek nie tylko płacenia alimentów, ale wspoluczestnictwa w życiu dziecka. Nie wywiązuje sie z tego. A czy dziecko bedzie chciało takiego ojca? Moja córka nie chciała, mimo ze nigdy słowa złego na jej ojca nie powiedziałam. Misie kupowałam na urodziny i święta i mówiłam ze to od niego, zeby hej przykro nie bylo. Sama zobaczyła, ze ojciec ma ja gdzieś i sama zdecydowała o tym, ze nie chce takiego ojca.

19

Odp: Kontakt z ex a dziecko
samotnax4 napisał/a:

. Sama zobaczyła, ze ojciec ma ja gdzieś i sama zdecydowała o tym, ze nie chce takiego ojca.

i wlasnie genialnie podeszlas do sprawy dalas dziecku wybor i samodzielna mozliwosc oceny sytuacji !

jesli ojciec przebywa za graniaca to chyba logiczne ze nie bedzie sie stawial na widzenia z dzieckiem a ma prawo wyjechac  przeciez. Internet na ulicy hmm kurcze no ja nie znalazlam niestety, musialam sama zalozyc a bedac za granica nie bylo mnie na niego stac przez pierwsze 4 miesiace plus zalozeni internetu trwalo 2 tyg (wiem dlugo im zeszlo strasznie) . Jesli placi alimenty wystarczy chyba poprosic zeby nadplacil bo sms za ocen kosztuje a nie zlosliwie pisac maile do osoby ktroa internetu nie posiada?

20 Ostatnio edytowany przez zahir2603 (2016-07-30 13:25:21)

Odp: Kontakt z ex a dziecko
Laweda1981 napisał/a:

Bo jestes nie zyciowa hmm Ty nie chcesz kontaktu ale dziecko moze chciec a o Ciebie tu nie chodzi wcale. Zmiana nr tel to glupota skoro facet i tak kontaktuje sie bardzo sporadycznie a moze bedzie chial zadzwonic w urodziny dziecka czy przy innej okazji?  Przelknij jedno tu nie chodzi o Ciebie Ty masz tylko dostarczyc informacji biologicznemu ojcu dziecka na tematy zwiazane z dzieckiem, wpsujac go do aktu rodzenia dziecka wzielas na siebie ten obowiazek i masz go wzgledem dziecka przede wszytkim to dziecko nie jest tylko Twoje. Mam pytanie ojciec placi alimenty? serio korona Ci z glowy spada jak wysylasz maila co 2 tygodnie? ja bym jeszcze zdjecia dziecka dolaczyla bo akurat u mnie to wyglada tak ze jak dziecko jest ze mna to ojciec dziecka dostaje zdjecia  prawie codziennie jak jest z tata to ja dostaje fotki co maluch robi i  jak sie bawi ale tu nie o mnie. Ludzie na poziomie powinni sie dogadac dla dziecka a madrzejsze ustapic jezeli potrzeba, co malec uslysz od Ciebie jak zapyta  kiedys o tate?

Kobietko nie każdy tatuś jest taki jak twój eks.
Moja córka ma 8 lat. Tata ją  zabiera w miarę  regularnie. Ale sprawę bycia informatorką jak najbardziej  rozumiem.  I uwierz te SMS-y nie są po to aby się dowiedzieć co u dziecka.
Ja też z początku  się denerwowałoam i np na jego pytanie Jak w szkole? Odpisywalam: Nie!twoja sprawa. Nigdy cię to nie interesowało  a teraz interesuje. Mój błąd oczywiście . Teraz spokojnie bez emocji ( złość też mija;) odpisuje: w piątek jest wywiadówka idź  zapytaj, ewentualnie podam ci nr do Pani. Teraz myślę racjonalnie:-) a myślisz, że był kiedyś. Takich sytuacji jest mnóstwo . Sytuacji, które tatusia przerastają . Teraz np. pyta czy plecak ma nowy? Przecież córka ma 8 lat, chyba wie czy zechce nowy plecak na ten rok. Umie mówic. Dodam, że mojego nr nie ma ale córce kupilam telefon. Prosiłam żeby dzwonił w razie czego i ona sobie odbierze ale on woli pisać bo wie, że ona nie chce odpisywac i że zrobię to ja. A ja na pytania o nią  odpisuje zdawkowo. Tak, nie, zdrowa, była! Jestem mistrzynią jednego słowa ;-)
Autorko odpisuj na maile. Krótko, na temat. Nic poza tym !

21

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Tatus mojego tez swiety nie jest oj nie jest. Wracajac do autorki, facet zadbal zeby kontakt utrzymac po wyjezdzie a ona kombinuje jak kon pod gore zeby go urwac " bo ona mu szanse dala" bo ona i jej nerwy" ale tu nie o nia chodzi przeciez tylko o dzieciaka. Dalej nie wiem czy pacie facet na dziecko czy nie.

22

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Właśnie: nerwy! I tu się zgodzę.
Ale ciężko o spokój jak widzisz, że tata ma dziecko w d...a tak wynika z opisu Autorki. To że on jej nr podał na który ma raporty składać( ja tak to odbieram) to nic nie znaczy. Pozory zachowuje.

23

Odp: Kontakt z ex a dziecko
zahir2603 napisał/a:

Właśnie: nerwy! I tu się zgodzę.
Ale ciężko o spokój jak widzisz, że tata ma dziecko w d...a tak wynika z opisu Autorki. To że on jej nr podał na który ma raporty składać( ja tak to odbieram) to nic nie znaczy. Pozory zachowuje.

wiec tym samym  o potraktowac, niech doplacie do sms i jeden na 2 tyg pozory zachowane i sad sie nie moze doczepic w razie czego.

Zapytam bo pisalas o plecaku ojciec Twojej corci z nia omawia sprawe wyprawki?

24

Odp: Kontakt z ex a dziecko
Laweda1981 napisał/a:
zahir2603 napisał/a:

Właśnie: nerwy! I tu się zgodzę.
Ale ciężko o spokój jak widzisz, że tata ma dziecko w d...a tak wynika z opisu Autorki. To że on jej nr podał na który ma raporty składać( ja tak to odbieram) to nic nie znaczy. Pozory zachowuje.

wiec tym samym  o potraktowac, niech doplacie do sms i jeden na 2 tyg pozory zachowane i sad sie nie moze doczepic w razie czego.

Zapytam bo pisalas o plecaku ojciec Twojej corci z nia omawia sprawe wyprawki?

Z nią właśnie nie, choć bym chciała.
Ze mna ponieważ  szuka pretekstu do rozmowy. Ale w ubiegłym roku dodatkowo do alimentów  on jej kupił wyprawkę.
Nie wiem w jakim kontekście pytasz?!;-)

25

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Bo piszesz ze corcia ma 8 lat moj ma 7 i juz widze jak by z tata cos ustalil to uuuuu big_smile ja tez ustalam odzie
z wyprawke i leki i czasem jest to problematyczne nieco o ale damy rade .

26

Odp: Kontakt z ex a dziecko
Laweda1981 napisał/a:

Bo piszesz ze corcia ma 8 lat moj ma 7 i juz widze jak by z tata cos ustalil to uuuuu big_smile ja tez ustalam odzie
z wyprawke i leki i czasem jest to problematyczne nieco o ale damy rade .

Wtedy poprostu sam jej nakupil zeszytów, kredek itd. Plecak podobno sama wybrała w sklepie. I to tyle. Chciał się pokazać;-) tak na co dzień ją z nim nic nie ustalam i onic nie proszę. Zresztą  nie mamy ze sobą kontaktu.

27 Ostatnio edytowany przez babcia_roza (2016-07-30 14:26:01)

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Dziewczyny ten facet mi w życiu nie dał dobrowolnie nawet 50gr, przez półtora roku alimenty ściągal komornik a wy tu proponujecie nadpłaty na mój rachunek smile  I to nie jest tak,  że on się interesuje,  że chce wiedzieć. On pisze tak żeby, w razie czego,  mieć podkładkę.

A co do internetu.  W każdym centrum handlowym są hotspot,  na stacjach,  naprawde bardzo dużo.  Jego siostra wisiała z nim na Skype całymi dniami,  a mieszka u niej więc...  chyba że robi tam za murzyna smile
Zresztą zdjęcia na fb dodaje regularnie.  Pewnie z kosmosu smile

28

Odp: Kontakt z ex a dziecko

To skoro nie lozy na dziecko musisz dopilnowac zeby syn nie mial na nieo obowiazku alimentacyjnego na kilkanascie lat. Dzekujesz za wspolprace i tyle sad kurde chlopy wrr

29

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Przez półtora roku miał komornika aż w końcu zaczął płacić.  Muszę skoczyć jeszcze do swojej adwokat po poradę.  To dziecko dla niego jest nikim. On zostawił mnie jak Mały miał 2tyg i nie dał ani grosza,  a wtedy nie pracowałam.  I zostałam sama,  bez pieniędzy,  pomocy,  niczego.  A tatuś pojechał do mamusi i powiedział,  że nic nie da,  ba nawet o nasze rodzinne nie chciał złożyć. Ale uwierzcie byłam już tak wykończona,  że nie szło żyć. Dopiero teraz gdy wyjechał,  odpoczelam.

30

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Odpoczywaj nalezy Ci sie mi tez psycha odpoczela dopiero po rozejsciu a mialo byc tak piekie wink ja na Twoim miejscu wyslala bym maila co 2 tyg z raportem doslownie: zdrowy przybiera na wadze , umie to i to, kosztuje tyle, jesli o Was traktuje jak przedmiot ktory mozna w zyciu bez skrupulow wywalic do kosza to kurcze sad tylko zabezpiecz sobie plecy zeby nie bylo ze Ty zla focha strzelilas i tatus misio biedulek dzieciatka nie widuje, dla dziecka to tez bedzie podkladka ze dbalas o kontakt bo o teraz tak gra a za pare lat moze dziecku glupot naopowiadac sad

31 Ostatnio edytowany przez zahir2603 (2016-07-30 15:25:26)

Odp: Kontakt z ex a dziecko
Laweda1981 napisał/a:

Odpoczywaj nalezy Ci sie mi tez psycha odpoczela dopiero po rozejsciu a mialo byc tak piekie wink ja na Twoim miejscu wyslala bym maila co 2 tyg z raportem doslownie: zdrowy przybiera na wadze , umie to i to, kosztuje tyle, jesli o Was traktuje jak przedmiot ktory mozna w zyciu bez skrupulow wywalic do kosza to kurcze sad tylko zabezpiecz sobie plecy zeby nie bylo ze Ty zla focha strzelilas i tatus misio biedulek dzieciatka nie widuje, dla dziecka to tez bedzie podkladka ze dbalas o kontakt bo o teraz tak gra a za pare lat moze dziecku glupot naopowiadac sad

Wlasnie tak! Zastosuj się do porad i miłego odpoczynku! A spokój bezcenny. Z czasem i na te SMS-y się uodpornisz!
Ps. Skoro piszesz, że na FB dodaje a tobie pisze, że nie ma  neta, to rób zdjęcia Fb. Z datą dodania i drukuj to. SMS-y też drukuj.
Powodzonka!

32 Ostatnio edytowany przez babcia_roza (2016-07-30 15:27:24)

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Zamierzam napisać do niego w tygodniu czy przyjedzie w weekend po Małego.  Przy okazji rzucę mu info,  że wszystko ok smile

Na dobre nam wszystko wyszło.  Mieliśmy duże wsparcie w rodzinie i znajomych.  Szybko znalazłam pracę,  małego do żłobka.  Czasem było ciężko.   Ale okazało się,  że wszystko do przeżycia. Tylko nie mogę sobie darować,  że w zeszłym roku pozwoliłam na to żebysmy razem zamieszkali. I chociaż minął już rok,  nie mogę się pozbierać. Dopiero teraz widzę,  że samo nie minie.  Zapisałam się na terapie. I zyczcie nam żeby już stamtąd nie wracał wink

33

Odp: Kontakt z ex a dziecko
zahir2603 napisał/a:
Laweda1981 napisał/a:

Odpoczywaj nalezy Ci sie mi tez psycha odpoczela dopiero po rozejsciu a mialo byc tak piekie wink ja na Twoim miejscu wyslala bym maila co 2 tyg z raportem doslownie: zdrowy przybiera na wadze , umie to i to, kosztuje tyle, jesli o Was traktuje jak przedmiot ktory mozna w zyciu bez skrupulow wywalic do kosza to kurcze sad tylko zabezpiecz sobie plecy zeby nie bylo ze Ty zla focha strzelilas i tatus misio biedulek dzieciatka nie widuje, dla dziecka to tez bedzie podkladka ze dbalas o kontakt bo o teraz tak gra a za pare lat moze dziecku glupot naopowiadac sad

Wlasnie tak! Zastosuj się do porad i miłego odpoczynku! A spokój bezcenny. Z czasem i na te SMS-y się uodpornisz!
Ps. Skoro piszesz, że na FB dodaje a tobie pisze, że nie ma  neta, to rób zdjęcia Fb. Z datą dodania i drukuj to. SMS-y też drukuj.
Powodzonka!

Zrobiłam raz screen.  Teraz już tam nie zaglądam, bo i po co.  Szkoda moich nerwów smile Chyba że koleżance powiem żeby mi na wszelki wypadek zarzucają screeny.  Jak się tato bawi w NY smile

34

Odp: Kontakt z ex a dziecko
zahir2603 napisał/a:

Wlasnie tak! Zastosuj się do porad i miłego odpoczynku! A spokój bezcenny. Z czasem i na te SMS-y się uodpornisz!
Ps. Skoro piszesz, że na FB dodaje a tobie pisze, że nie ma  neta, to rób zdjęcia Fb. Z datą dodania i drukuj to. SMS-y też drukuj.
Powodzonka!

Nie tyle zdjęcia, co tzw. print screen. Wchodzisz na FB, klikasz na zdjęcie, które dodał, gdzieś obok jest widoczna data dodania. Klikasz przycisk "prtsc" (tak nazywa się na moim kompie, jest tuż nad backspace). Potem otwierasz Painta, wklejasz i zapisujesz jako JPG.

35

Odp: Kontakt z ex a dziecko

Autorko, pomyśl o tym, że Twój bm może wrócić za 5-10 lat i wtedy zażyczyć sobie regularnych kontaktów z synem. Na własnych zasadach. Dzieciak nie będzie go zupełnie znał, więzi emocjonalnej zero (tatuś o to zadbał wcześniej), ale prawa swoje będzie wymuszał. I co zrobisz?
Może lepiej zacznij już teraz zabezpieczać się przed takim pasożytem. Teraz on nie ma żadnych obowiązków i dziecko mu "nie przeszkadza", a za kilka lat może rościć sobie do niego pretensje.
Nie lepiej, skoro i tak jest ojcem-daaaalekim wspomnieniem powalczyć i pozbawić go w całości praw rodzicielskich? Jeśli dziecko będzie kiedyś chciało kontaktów, to nic nie stoi na przeszkodzie, ale nikt go nie będzie szarpał i zmuszał, bo ma takie widzimisię.

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Kontakt z ex a dziecko

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026