Takie techniczne podejście do tematu tym razem....Ile czasu się kochacie?
1 2010-01-16 06:38:17 Ostatnio edytowany przez marcin_rc10 (2010-01-16 10:22:48)
Podobne tematy
Takie techniczne podejście do tematu tym razem...Ile czasu się kochacie?
tak technicznie to sie powiedziec nie da...
czasem w pol godziny juz jest po wszystkim
czasem 2, 3 godziny to malo... ![]()
i nie zawsze wiem od czego to zalezy
Czasem surowy seks w 15 minut. A czasem kilkugodzinne maratony
To zależy na ile przytulania i czułości mamy ochotę ![]()
Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na ten temat! Ja kocham się z mężem od 30-45 minut do godzinnych maratonów. Moim zdaniem zależy to od każdego z osobna.
5 2010-01-18 19:51:40 Ostatnio edytowany przez youngwind (2010-01-18 19:52:44)
Takie techniczne podejście do tematu tym razem....Ile czasu się kochacie?
Zgadzam się z poprzedniczkami. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Nieraz mamy ochotę na zwierzęcą młóckę
trwającą paręnaście minut, a czasami lżejszy, acz niemniej dziki kilkugodzinny seks zwieńczony masą orgazmów. Poza tym czas, ekhm, stosunku, zależy też od naszego widzimisię; od poziomu targającej naszymi zmysłami chcicy
i generalnie samopoczucia. Ja też czasami wolę delikatny seks będący w większości zespoleniem bardziej dusz niż ciał, a czasami daję się porwać jak... mogę użyć tego słowa?- dziwka do wyra
. I uważam, że to jest w życiu seksualnym cholernie fajne- im bardziej... inny stan duszy, tym inny wynik łóżkowego maratonu
.