Ale rady hmmm.... Staruszku ja cierpie 2 lata po 8 letnim zwiazku. Pytales jak dlugo sie cierpi? Jasne kur.a ze to zalezy indywidualnie itp. itd. banalne odpowiedzi dla kulawych intelektualnie... Najwlasciwsza odpowiedzia bedzie badanie pewnych naukowcow, ze srednio, statystycznie, w wiekszosci przypadkow cierpi sie jedna trzecia tego czasu jaki sie bylo z kims. W twoim przypadku zalezy od twoich sil na zycie.... Rozumiem ze z wiekiem jest coraz ciezej bo szanse na kolejna prawdziwa milosc maleja... A to ze tak mocno cierpisz juz swiadczy o tym ze bardzo powarznie traktowales wasz zwiazek... Najlepszym lekarstwem jest poznanie czym jest ludzka milosc, zeby wiedziec jak uniknac cierpien. W duzym uproszczeniu u partnera kochamy to co sprawia najwiecej radosci naszemu ego. Jesli lubimy seks to nie pokochamy nikogo z malym interesem, lub szeroka szpara... Jesli kochamy stabilizacje i poczucie bezpieczenstwa finansowego, to nigdy nie pokochamy kogos do kogo musieli bysmy sie dokladac... itp. itd. Kolego, obnarz przed samym soba, czemu uleglo twoje serce ? A moze lubisz cenisz spokuj w sercu i przy twojej kochanej go czules, nigdy cie nie krytykowala, nie chciala zmieniac pod swoje upodobania itp. Postaraj sie te cechy rozwinac u siebie zeby sam siebie uzupelnic, wtedy cierpienie odejdzie. U mnie jest jeszcze jedno ale.. Ja jestem w takim wieku ze chialbym jeszcze miec chociaz jedno dziecko. A nie chce z byle kim... Ale gdybym juz mial z nia dziecko, to mialbym i podstawe do zycia... Bo tez mam czarne mysli... A w twoim wieku to nie wiem co moze czlowieka jeszcze trzymac przy zyciu? Ktos mim powiedzial kiedys, ze przed smiercia trzeba odwiedzic Tajlandie i ....mial racje
Najdrozszy jest bilet i hotele, ale jesli bys polecial z BKK do Cheng Rai to juz mozesz mieszkac na stancji taniej niz w Polsce. Sa tam bardzo zgrabne dziewczyny ktorym roznica wieku w ogole nie przeszkadza, maja tez inna wiare, wiec spoleczenstwo jest tam duuzo bardziej tolerancyjne. Tajki maj genetycznie bardzo waskie szparki, taka rasa haha. Sa bardzo namietne w lozku, ach...
Z checia sie wiaza ze starszymi panami o 10 lat i wiecej za mieszkanie, jedzenie i ubranka
co tam kosztuje grosze.. To jest jakas alternatywa dla prawdziwej milosci, one piora w reku skarpetki , tancza na stole, chodza do kosciola, targuja sie w taryfie o twoje pieniadze dla ciebie, nakladaja ci obadek na talerz i odkladaja po tobie resztki np po homarze, klemach itp. Calym sercem mozna sie nabrac ze to MILOSC
Ale jak ktos mysli o samobojstwie, to warto tam leciec... Staruszku,daje ci tydzien w Tajlandi, a zapomnisz o kazdej europejskiej kobiecie !
gwarantuje Ci to. Tylko uwarzaj, n ie zakochaj sie w Tajce...bo historia sie powtorzy
. Poznaj siebie, swoje upodobania za ktorymi podarza twoje serce... Obserwuj swoje uczucia... Pozniej postaraj sie rozwinac duchowo i w duchu ulokowac serce, a zadna kobieta ci juz go nie zlamie. Pozdro.