netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

co doradzić?

4 odpowiedzi1 308 wyświetleńzałożony przez esmara, 18.03.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: co doradzić?

Cześć. Jestem tu w nieswojej sprawie ale zostałam w nią zamieszana, ponieważ mój znajomy podzielił się ze mną pewną wiedzą, swoimi wątpliwościami itd.
Otóż facet ma dwójkę dzieci i żonę (starsza od niego 4 lata). Oboje mają dobrą pracę, dom itd. I na pierwszy rzut oka sa udanym małżeństwem.  Jednak ostatnio coś go gnębiło i się uzewnętrznił.  Okazało się, ze jego małżeństwo nie jest takie, jak widzą je inni. Z zoną chciał się rozstać po urodzeniu pierwszego dziecka, ale nie zrobił tego na wszystko oboje machali ręką. Obecnie jest drugie, chodzi do szkoły podstawowej ale mało co się zmieniło w małżeństwie.  Twierdzi, ze brak w nim miłości, ciepła i bliskości, że żona jest zimna, nie zawsze pozwala aby spali razem. Seks jest bardzo rzadko. Były momenty, ze nie wytrzymywał i miał kogoś jednorazowo na boku.  Teraz poznał kogoś, zakochał się, nie ukrywa, ze ta kobieta daje mu to czego mu brakuje i wie, że byłoby mu z nią dobrze. Jednak lojalność i nie wiem co jeszcze nie pozwala mu odejść od żony. Tłumaczy też, że dla dobra dzieci. Z tym, ze starsze powiedziało mu ostatnio, ze widzi że on i mama są nieszczęśliwi ale nie chce żeby się rozstali...Jego miłość do tej kobiety jest odwzajemniona. Ma rozmowy z żoną... jakiś czas temu powiedziała mu, ze miłości chyba do niego nie czuje ale chciałaby żeby był. On coś do niej jeszcze czuje, ale wydaje mi się że szczęśliwy chyba nie jest. Żyją zadaniowo, mają cele i tyle lub aż tyle. Tamta kobieta podobno jest gotowa żeby z nim być, ale on na ten moment nie, zastanawia się, chce jeszcze spróbować naprawić swój związek. Tylko pytanie czy jest jeszcze szansa? Bo skoro prawie 15 lat tak jest to czy może coś się zmienić? Zafundował mi taką wiedzę i co mu powiedzieć? Szkoda mi tez tamtej kobiety bo żyje w niepewności. On tez taki rozchwiany mówi coś o innych perspektywach w sensie jego i tej drugiej... On nie potrafi podjąc decyzji lub nie chce.

2

Odp: co doradzić?

Mam się nie wtrącać? On mnie wziął za powiernika..

3

Odp: co doradzić?

Coś czuję,że tą "Oną"jesteś Ty tongue

4

Odp: co doradzić?

Jaką "Oną"?
Z nim pracuje. Ja mam fajną rodzinę.

5

Odp: co doradzić?
esmara napisał/a:

Mam się nie wtrącać?

TAK!

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026