PlayStation jego kochanką - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » PlayStation jego kochanką

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

Temat: PlayStation jego kochanką

Witam Panie drogie,
która z was walczy o odrobine spedzonego czasu z ukochanym codziennie pod wieczór po pracy? Przed spaniem? Po kolacji?

Na codzień mam te same zdarzenia Wybija 18, partner wraca z pracy, jemy kolacje i on wlancza swoją ukochaną gre Call of Duty...
Na poczatku lubilam patrzec jak on gra, ale z czasem grania "online" znalazl wirtualnych kumpli z ktorymi moze sie porozumiewac przez sluchawki i juz jest odciety od swiata. Jak dla mnie moze sobie grac do usranej smierci, ale jak uswiadomic facetowi, ze ja tez jeszcze istnieje i chce troche uwagi?? kiedy zaczelam o tym rozmawiac to odpowiadal mi "przeciez mowilas, ze ci nie bedzie przeszkadzac moje granie!" ... No tak mowilam, ale nie myslalam, ze ktos potrafi nalogowo grac i nawet w weekendy zarywac nocki grajac... Buntowanie, obrazanie, i wszystko to niema sensu... Pojscie na kompromis nieraz sie udaje, ale z wielkim trudem... Ja nie chce zabraniac jemu gier jak malamu dziecku, wole zeby gral niz grasowal po miescie, ale zeby wpadl na pomysl zaproponowania mi spedzenia wspolnie czasu! Cos czego nie robimy na codzien, cos co doda swiezosci w naszym zwiazku.. Ja bardzo czesto pytam jego czy pojdziemy na rower/spacer/kregele/bilard/basen/kawe, lub moze czy pogramy w karty lub inne banalne propozycje tylko zebysmy robili cos razem!!! Ale on jak nie jest zmeczony, to musi dokonczyc gre online a jak juz zakonczy gre online to mi sie odechciewa juz wszystkiego, poniewaz jest za pozno zeby gdzies wzjsc lub cokolwiek zrobic..
sama nie wiem.. ktos cos wie? ma podobne nerwy i jakies metody na rozwiazanie zmartwienia?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: PlayStation jego kochanką

Autorko..ile lat na Twoj partner?
Dlugo jestescie z soba?
Przypuszczam , ze przykro byc ta drugą. ..zaraz po konsoli
Czy probowalas wychodzic bez niego, na te kręgle, do kina itd?

3

Odp: PlayStation jego kochanką

2 lata jestesmy razem, a od roku zafascynowany jest gra.
kiedy wychodze sama to po kilku dniach slysze, ze teraz to on wychodzi z kolegami, bo ja tez go zostawilam i poszlam z kolezanka. Jak dla mnie nie sprawiedliwe, ale mam dosc sprzeczania sie i tak w kolko... jego wiek to bedzie po trzydziestce. I z tego co slysze po glosach z ktorymi gra to nie on jedyny taki "stary" fascynuje sie graniem w strzelanki. Wszystko jest ok, ale z umiarem chyba?

4

Odp: PlayStation jego kochanką

Jejku...faktycznie jest źle.
Myślałam, że będzie mial z 22lata maksymalnie.
Jeżeli mężczyzna nie potrafi odróżnić rzeczy ważnych od mniej waznych..to jest problem.
W tym wypadku Twój, bo on zapewne żadnego nie widzi.
Czytałam tu na forum wątki o nalogowych graczach.Jesli silna wola jest słabą wolą-zaczynaja się schody.
Czesto ratunkiem jest terapia u specjalisty.
Ale zapewne Twoj partner nie widzi tego problemu.
I zapewne nie dotrze do niego, że z tego sie leczy jak z nałogu? Niestety to go uzależniło...
W takim razie skoro on w odwecie wychodzi z kolegami...to by znaczyło, ze jednak umie się dla kogos oderwać od gry?
Co Was łączy poza wspolnym mieszkaniem?

5

Odp: PlayStation jego kochanką

Malo nas laczy. Od czasu do czasu ciesze sie jak chce ogladac film ze mna lub w niedziele zmusi sie na obiad do rodzicow, ale kiedy wrocimy do domu to znow slysze "musze pograc, bo dawno nie gralem!" On to mowi w zartach, ale dla mnie to przestaje byc smieszne..
Niestety rzadko uda mi sie namowic jego na cos fajnego. Na silownie kiedys chodzilismy, ale on juz wcale niema motywacji, wiec chodze z kolezanka. Nawet próbuje chociaz prowadzic z nim jakas dluga i powazna rozmowe na jakis temat, ale niemamy tematow lub bardziej moj partner nie umie rozmawiac, bynajmniej ja twierdze, ze ze mna nie umie lub nie lubi. Jego odpowiedz "a tam, zdaje ci sie", lecz kiedy opowiadam, ze mnie to boli, ze spedzi nieraz wiecej czasu z kumplem i z kumplem potrafi nawet gadac o pierdolach a ze mna nie, to na to tez ma taka sama odpowiedz... No i oczywscie laczy nas lozko, ale nie wiem czy moge zgonic niechec na seks na te wszystkie zajscia? On wymaga, ale ja niemam ochoty, lub rzadko, poniewaz we mnie to wszystko siedz..

6

Odp: PlayStation jego kochanką

No i oczywscie laczy nas lozko, ale nie wiem czy moge zgonic niechec na seks na te wszystkie zajscia? On wymaga, ale ja niemam ochoty, lub rzadko, poniewaz we mnie to wszystko siedz..

Nie ma w tym nic dziwnego. 100% normalna reakcja kobiety gdy czuje się nierozumiana i niekochana.
Też bym nie miała ochoty na gościa, który zamiast w ciągu dnia dokładać coś "Do pieca" żeby była fajna atmosfera na wieczór, albo napie.. w gry ja 12-latek albo łazi z kumplami i nie mamy o czym gadać.

7

Odp: PlayStation jego kochanką

Przeczytaj to co napisalas...
Jestes z człowiekiem z którym Cie nic nie łączy. Poswiecasz swoje zycie, kazdy dzien, kazda chwile w oczekiwaniu na co?
Dziewczyno masz jedno życie .
A w imię przyzwyczajenia, znosisz coś-czego nie masz ochoty znosić.
Spójrz nawet seks nie jest taki jak powinien.
Może w terapii szokowej, zaproponuj mu chwilowa rozłąke? Czy boisz sie tego, ze byscie nie przetrwali tego?
Odpowiedz sobie sama-czym jest dla Ciebie związek? I czy Twoj partner cchociaż w 10% sprawdza sie w Twojej teorii?

8 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2016-02-11 00:15:25)

Odp: PlayStation jego kochanką

Autorko zamień jego na mnie wink big_smile Ja już (chyba) wyzdrowiałem z grania w czołgi big_smile Nawet obiecam nie łazić z kumplami ^^

Kolejny przypadek. Powiem tyle, że jak nie będzie sam chciał mocno ograniczyć to go żadne prośby ani groźby raczej nie powstrzymają.

9

Odp: PlayStation jego kochanką

Przypomniał mi się jeden wrzut z internetu.Ogloszenie mniej więcej o takiej treści:
"Sprzedam PlayStation z grami za 20 zl.
tel:xxxx
Gdy odbierze mężczyzna, prosze odłożyć słuchawkę"

10

Odp: PlayStation jego kochanką

skądś to znam
bo mój mąż z kolei tez gra
   Wcześniej na komputerze,w jakieś LOURD OF OPTMA czy jakoś tak...
Jesteśmy małżeństwem 8lat,przeszło 8
4 dzieci a mój "pan"jak wraca z pracy wł.komputer i grę odpalał
....Potrafił siedzieć do nocy a rano do pracy,ba nawet przed pracą czasem włączał komputerek
Kiedyś zadzwonił abym weszła na te grę,zalogować sie i puścić jakiś tam rycerzy...oczywiście przez telefon dyktował mi co i jak
a ja coś tam ustawiłam wtedy..jeden raz..wrócił po pracy to okazało się że źle
i opieprzył mnie ze ciemna jestem bo nie umiem ustawić.
Oj wku...się na niego,bo co mnie ta gra obchodzi,ile on ma lat...
potem syna już wkręcił w to,i jak coś jego prosił o ustawienia

Czasem była przerwa w graniu,dłuższa lub krótsza

Ale jeszcze miesiąc temu,dwa tak mnie wnerwiał graniem ze mu co nieco wykrzyczałam,ze jak juz chce to laptopa niech kupi bo mam dość ze ja usypiam dziecko najmłodsze a ten siedzi w pokoju.
To kupił laptopa i w salonie siedzi i gra

Już mam to gdzieś
niech sobie gra...a ja w naszym pokoju gdzie śpimy sobie mogę wejść na internet,nie przeszkadza mi nikt zwłaszcza jak dzieci spią

Tylko jak weekend jest,to od rana do wieczora by siedział,ja mu powiedziałam,że ja sama ogarniać chaty nie będę
bo on woli grać
Mówię ze np obiad niech sobie weźmie bo odgrzewać nie będę to zawsze "zaraz,już ide.."

Nieraz mówiłam też,żeby sobie poszedł gdzieś na piwo,to nie bo nie ma kolegów tu w mieście a tam gdzie nie będzie jechał

no.. kurde,mam dość tego
Ale tak jak pisałam,że w tygodniu może sobie siedzieć do nocy ale w weekendy ma mi pomóc
Zrobiłam się wredna dla Niego
bo np coś on chce to ja wtedy jestem zajęta
Chce np.coś zjeść a talerze w zlewie czy zmywarce to mówię-to umyj/załącz tez zmywarkę
to marudzi że go odciągam od gry ale..nie ma wyboru
wstaje,robi  co mu każe,bo żaden facet nie lubi marudzących "bab" a potem znów ..zasiada i gra..ustawia itd

a ma 38lat

P.s.A NAJBARDZIEJ BAWI MNIE,JAK NASZA 2L CÓRKA podchodzi do NIEGO  i np za kabelek z laptopa pociagnie
albo ..na przedłużaczu naciśnie przycisk..i zasięg mu się traci

11

Odp: PlayStation jego kochanką
jaMajkaa napisał/a:

Może w terapii szokowej, zaproponuj mu chwilowa rozłąke? Czy boisz sie tego, ze byscie nie przetrwali tego?


Juz wspomnialam o rozlace lub malej "przerwie". Ale stwierdzil, ze jezeli potrzebuje przerwe w zwiazku, to mozemy calkiem sie rozejsc, bo on takiego czegos nie uznaje za stosowne. Jak dla niego wszystko jest OK.

On-Wu-WuA, po jakim czasie "wyzdrowiales"? smile

12 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2016-02-11 00:32:11)

Odp: PlayStation jego kochanką
jaMajkaa napisał/a:

Przypomniał mi się jeden wrzut z internetu.Ogloszenie mniej więcej o takiej treści:
"Sprzedam PlayStation z grami za 20 zl.
tel:xxxx
Gdy odbierze mężczyzna, prosze odłożyć słuchawkę"

Hehehe, mi się przypomniała pod wpływem powyższego taka fotka z netu jak facet gra na kompie i jednocześnie pilnuje bobaska który leży i chyba śpi zdaje sie w wyciągniętej szufladzie od biurka na którym stoi monitor kompa big_smile

Roztrzepana0 napisał/a:

On-Wu-WuA, po jakim czasie "wyzdrowiales"? smile

Lepiej żebyś nie wiedziała tongue. Ja się trochę dziwię. Ma stałą pracę i kobietę w domu to po cholerę tyle grać? Już lepiej gdzieś wyjść na miasto nawet wspólnie + może znajomi.

13

Odp: PlayStation jego kochanką

Widzisz Warszawiak wink
Ciesz, żeś się uleczył
Ale widzę, ze pasję masz (L) tongue
Mam nadzieje, że w ultrasach zasilasz szeregi wink
Autorko...skoro Twoj partner jest tak obojętny na Ciebie, Twoja obecnosc itd... Nie masz wrażenia, że tylko Tobie zalezy na tym związku?A w takiej sytuacji-jestes
na przegranej pozycji. Związek to duet.. a nie solo

14

Odp: PlayStation jego kochanką
On-WuWuA-83 napisał/a:
jaMajkaa napisał/a:

Przypomniał mi się jeden wrzut z internetu.Ogloszenie mniej więcej o takiej treści:
"Sprzedam PlayStation z grami za 20 zl.
tel:xxxx
Gdy odbierze mężczyzna, prosze odłożyć słuchawkę"

Hehehe, mi się przypomniała pod wpływem powyższego taka fotka z netu jak facet gra na kompie i jednocześnie pilnuje bobaska który leży i chyba śpi zdaje sie w wyciągniętej szufladzie od biurka na którym stoi monitor kompa big_smile

Roztrzepana0 napisał/a:

On-Wu-WuA, po jakim czasie "wyzdrowiales"? smile

Lepiej żebyś nie wiedziała tongue. Ja się trochę dziwię. Ma stałą pracę i kobietę w domu to po cholerę tyle grać? Już lepiej gdzieś wyjść na miasto nawet wspólnie + może znajomi.


widziałam to zdjęcie z neta o którym piszesz:)

tak 3maj,po co grać tyle jak kobieta jest w domu,lepiej się zająć czymś milszym:)
lub spotkać się ze znajomymi

15

Odp: PlayStation jego kochanką
Ona_82 napisał/a:

a ma 38lat

P.s.A NAJBARDZIEJ BAWI MNIE,JAK NASZA 2L CÓRKA podchodzi do NIEGO  i np za kabelek z laptopa pociagnie
albo ..na przedłużaczu naciśnie przycisk..i zasięg mu się traci


No to przyznam, ze ten przypadek to juz jest bardziej ektremalny od mojego. Mój partner chialbymiec dzieci i powtarza, ze gdyby bylo dziecko w domu to by sie zmienil. Mam co do tego watpliwosci jak narazie. Ale równiez mam nieraz takie wredne mysli typu "niech teraz nam prad wylacza!" big_smile

jaMajkaa, dobre ogloszenie! big_smile

WuWuA, granie jest ok, ale umiarkowane. Ja tez mam swoje zainteresowania na które potrzebuje swoj czas, ale potrafie odpuscic, jesli widze, ze mamy wolne w tym samym czasie.

Przynajmniej uspokaja mnie to, ze nie jako jedyna mam przechlapane.
Ale za dlugo juz z tym walcze i jaMajkaa dzieki-dalas mi troche do myslenia-

16

Odp: PlayStation jego kochanką

Roztrzepana...spójrz na sytuacje Ona_82
Czwórka dzieci...a wielebny małżonek zyje w wirtualnym świecie.
Pomyśl o sobie-bo Twoj partner raczej się Tobą nie przejmuje.
Chcesz takiego życia dla siebie?
Co Cię przy nim trzyma?

17

Odp: PlayStation jego kochanką

oczywiscie, ze nie chce, jak narazie trzyma mnie przy nim wspolne mieszkanie. I moja praca+nauka. Nie jest latwo wyprowadzic sie z dnia na dzien, nawet niemam gdzie. w lato planuje wycieczke na dluzszy czas, jezeli nic sie do tego czasu nie zmieni, wykorzystam ten miesiac/dwa jako przerwe w zwiazku. ja napewno duzo bede myslec o tym wszystkim, moj partner wykorzysta ten czas na przejscie wszystkich etapów gry ;-)

18

Odp: PlayStation jego kochanką

Żabka, ja też jestem uzależniona od grania w gry. Powiem jedno - przestań mu gotować, prać i sprzątać. Facet wkurzy się niemiłosiernie, ale zda sobie sprawę, że przegina. U mężczyzn takie uzależnienie jest trudne do opanowania, babeczki mają z tym trochę łatwiej c:
Nie rób mu awantur. Po prostu stań się lekko zobojętniała. Rób dokładnie to samo co on, zajmij się sobą.

19

Odp: PlayStation jego kochanką
jaMajkaa napisał/a:

Ale widzę, ze pasję masz (L) tongue
Mam nadzieje, że w ultrasach zasilasz szeregi wink

A jak 'Tedek' to źle? wink

20

Odp: PlayStation jego kochanką
Akaya napisał/a:

Powiem jedno - przestań mu gotować, prać i sprzątać. Facet wkurzy się niemiłosiernie, ale zda sobie sprawę, że przegina. U mężczyzn takie uzależnienie jest trudne do opanowania, babeczki mają z tym trochę łatwiej c:
Nie rób mu awantur. Po prostu stań się lekko zobojętniała. Rób dokładnie to samo co on, zajmij się sobą.

Ja nie narzekam na brak pomocy w domu, tylko na zero zainteresowania co do zwiazku i drugiej polówce,
mysle, ze Ona_82 bardziej powinna posluchac twojej rady smile

21

Odp: PlayStation jego kochanką
blacha napisał/a:
jaMajkaa napisał/a:

Ale widzę, ze pasję masz (L) tongue
Mam nadzieje, że w ultrasach zasilasz szeregi wink

A jak 'Tedek' to źle? wink

Uuu Blacha..widzę, że Ty " wszechstronny" big_smile

22

Odp: PlayStation jego kochanką

No i Autorko świetnie z tymi wakacjami. Mysle, ze jak nabierzesz dystansu..To i zdrowo spojrzysz. Uwierz mi, ze ta rozłąka otworzy Ci oczy.
Chociaż mam nadzieję, że Twojemu partnerowi też. I może wszystko się ułoży

23

Odp: PlayStation jego kochanką

a ja bym mu popsuła tego pleya jakby go nie było w domu i udawała że nie wiem czemu nie działa.

24 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2016-02-11 12:44:19)

Odp: PlayStation jego kochanką
jaMajkaa napisał/a:

Widzisz Warszawiak wink

W sumie od urodzenia xD

jaMajkaa napisał/a:

Ciesz, żeś się uleczył

Nie gram już jakiś czas, trochę ciągnie czasami ale nie zamierzam wracać smile

jaMajkaa napisał/a:

Ale widzę, ze pasję masz (L) tongue

Trochę się jeździło po Polsce na mecze, to fakt smile Mam  też sporo innych zainteresowań i dlatego mogę porozmawiać w dość dużej ilości tematów.

jaMajkaa napisał/a:

Mam nadzieje, że w ultrasach zasilasz szeregi wink

Wnioskuje z powyższego, że typ łobuziaka to nie twój typ? wink

wink
PunBB bbcode test
big_smile

Nie no żartuję, raczej należę do tych spokojniejszych smile chociaż do strachliwych też nie należę smile
Ostatnio zastanawiałem się co ci wszyscy kibice w Niemczech robili przy okazji ostatnich "wydarzeń z uchodźcami"

Paulla28 napisał/a:

a ja bym mu popsuła tego pleya jakby go nie było w domu i udawała że nie wiem czemu nie działa.

Wyjątkowo "zacny" pomysł jako rozwiązanie problemu. Uważasz, ze facet to idiota?

25

Odp: PlayStation jego kochanką
Paulla28 napisał/a:

a ja bym mu popsuła tego pleya jakby go nie było w domu i udawała że nie wiem czemu nie działa.

No wlasnie, tak jak WuWuA tu napisal, facet tez ma mózg. Napewno by sie domyslil big_smile A pozatym to jest troche nie sprawiedliwe, bo ja tez lubie zajrzec w telefon i ogladac obrazki na instagramie ;-P Nie chcialabym zeby sie zrewanzowal na mojej zabawce. Jestem zdania, ze wszystko da sie zalatwic rozmowa, ale trzeba wiedziec jak sie do tego zabrac!

26

Odp: PlayStation jego kochanką

Roztrzepana...wiesz do tanga trzeba dwojga.
Nie chodzi wlasnie o popsucie mu czaso-pochlaniacza..(może wystarczy nie zapłacić rachunku za prąd wink )
A może spróbować znaleźć porozumienie-np ustalic ile czasu
dziennie może przeznaczyc na gre?
Gdy zabronisz mu całkowicie-to tak jakby umierającego odłączyć od respiratora
Gdy stanowczo przeprowadzisz
rozmowę-moze sie uda

On WuWuA-moja wiedza opiera sie na dawnym zwiazku z kibicem.Teraz patrze na to z tej str.ze gdyby nasze kluby nie mialy "sztamy"pewnie by nie byl ze mna wink
Łobuzów mam za sobą wink moj mąż to zapalony motocyklista-i ta jego pasje nawet dzielę wink

27

Odp: PlayStation jego kochanką
jaMajkaa napisał/a:

Roztrzepana...wiesz do tanga trzeba dwojga.
Nie chodzi wlasnie o popsucie mu czaso-pochlaniacza..(może wystarczy nie zapłacić rachunku za prąd wink )
A może spróbować znaleźć porozumienie-np ustalic ile czasu
dziennie może przeznaczyc na gre?
Gdy zabronisz mu całkowicie-to tak jakby umierającego odłączyć od respiratora
Gdy stanowczo przeprowadzisz
rozmowę-moze sie uda

Dzieki, twoje podpowiedzi sa identyczne z moimi myslami, ale potrzebowalam takiego malego potwierdzenia od kogos, ze mysle i robie dobrze. Po czytaniu i pisaniu na forum wylaczam laptopa zmotywowana. Jak na dzis to niemam powodu do wkurzania sie, bo zachorowalam i niemam nawet sily na rozmowy lub ustalanie kto ile dzis gra, wiec dzis on ma bonus tongue Zbiore sily po weekendzie, uloze sobie argumenty/kompromisy/ustalenia w glowie, moze cos pomoze!

28

Odp: PlayStation jego kochanką
jaMajkaa napisał/a:

Łobuzów mam za sobą wink moj mąż to zapalony motocyklista-i ta jego pasje nawet dzielę wink

Właśnie mi coś świtało bo chyba kiedyś pisałaś, że masz w domu "LWG" wink tongue ale pewności 100% nie miałem. smile

29

Odp: PlayStation jego kochanką

Roztrzepana ukladaj...tak zeby Cię nie zaskoczył wink wez go z nienacka.
Masz przewagę-on pewnie gra i nie szykuję się do tej rozmowy wink
Zdrowiej !

Warszawiak-więc mnie kojarzysz wink
Ja LWG"uprawiam"jako pasażer tylko w stronę ciągników rolniczych-serio

30

Odp: PlayStation jego kochanką
Roztrzepana0 napisał/a:
Akaya napisał/a:

Powiem jedno - przestań mu gotować, prać i sprzątać. Facet wkurzy się niemiłosiernie, ale zda sobie sprawę, że przegina. U mężczyzn takie uzależnienie jest trudne do opanowania, babeczki mają z tym trochę łatwiej c:
Nie rób mu awantur. Po prostu stań się lekko zobojętniała. Rób dokładnie to samo co on, zajmij się sobą.

Ja nie narzekam na brak pomocy w domu, tylko na zero zainteresowania co do zwiazku i drugiej polówce,
mysle, ze Ona_82 bardziej powinna posluchac twojej rady smile

cześć Wam smile
widzę że i o mnie tu mowa wink

U mnie mój mąż tez pomaga,nie jest tak,ze 24h /dobę ale jednak siedzi i gra.

Co do rady--to ja już tez tak robię
On marudzi ze nie ogarnięte mieszkanie....to mówię że mógłby pomóc
Nie ma wolnych talerzy?bo w zlewie i kto daje?tez ON
truje o to,a ja specjalnie nie daję też do zmywarki
   W końcu wielmożny pan wstaje od gry i uruchamia zmywarkę albo coś innego zrobi.
Nieraz mu truję o coś
Ale jak zasiedzi sie do późna a potem jeszcze chce sexu gdy ja już chce spać to mówię mu--idź sobie do "kochanki",pograj sobie do rana.Jak ja chciałam coś ważniejsza była gra,a teraz ja mam gdzieś już twoje amory."

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » PlayStation jego kochanką

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024