Wynikła taka sytuacja ,że spotykałem sie z kobietą , świetnie sie dogadywaliśmy, następnego dnia nic nie napisała kolejnego również ,pod koniec 2 dnia ciszy odpisała i przeprosiła ,że nie odpisywała ,powodem były przemyślenia ,udało mi się wyciągnąć ,ze moja była powiedziała jej jakiś głupi tekścik,tak jakby była zazdrosna ta była .Teraz nie może się zdecydować czy kontynuować ze mną.
Można wyróżnić 2 szkoły ,że mnie nie wystarczająco dobrze nie polubiła ,bo sie zastanawia nad tym ,albo rzeczywiście się boi tej sytuacji,co mógłbym poradzić,powiedzcie proszę ,bo kompletnie nie rozumiem tego ?