netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Związek na odległość, a spadek miłości

15 odpowiedzi3 039 wyświetleńzałożony przez FacetWzwiazku, 06.01.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek na odległość, a spadek miłości

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1

Temat: Związek na odległość, a spadek miłości

Witam,

Otóż pare lat temu poznałem Kobietę, ponad dwa lata minęly nam razem bardzo szybko, mieszkaliśmy w sumie półtorej roku razem i te ponad dwa lata były dla nas świetne, niestety los chciał że pochodzi z innego kraju i musiała do siebie wrócić (~10 000km od polski wiec jest daleko). Kontakt utrzymujemy już od prawie 9 miesięcy przez skype, codziennie, rozmawiamy codziennie, lecz ustatiliśmy że w tym roku w kwietniu się znowu zobaczymy. Ja zacząłem szukać pracy u niej w kraju, lecz niestety po ostatniej rozmowie z nią nie wiem co robić. Powiedziała mi że boli ją to iż wie że nie kocha mnie już tak mocno jak gdy byliśmy razem, wciąż mówi że mnie kocha, ale boi się że jak się znowu zobaczymy to ten związek nie przetrwa gdyż nie będzie do mnie czuła tego samego co kiedyś. Staram się tłumaczyć ze to może być wina tego iż nie widzieliśmy się od 9 miesięcy i jedyny kontakt jaki mamy to 1h-2h przez skype'a. Niestety nie dużo gdyż 7h różnicy czasowej robi swoje.

Co w takim razie powiniem uczynić? Czy ktoś był w takim związku na odległość na dłużej i też to z początku tak wyglądalo? Teraz ona boi się wrócić do europy, bądź ja do niej, gdyż obawia się że już nie będziemy do siebie czuli tego samego.. Najlepiej chciałbym by ktoś pomógł kto był w związku na odległość ale przyda się każda porada. Sam wiem, że przyzwyczaiłem się trochę bez niej, gdyż czas robi swoje, ale mimo wszystko ją kocham i wierzę że możemy zaryzykować i czuć to samo co wcześniej, a owy kryzys jest tylko spowodowany tym iż nie widzieliśmy się już tak długo.

2

Odp: Związek na odległość, a spadek miłości

Moim zdaniem powinniście się spotkać i skonfrontować swoje obawy z rzeczywistością. Jeśli faktycznie 9 miesięcy rozłąki wypaliło wasz związek, to przynajmniej będziecie mieli tego potwierdzenie i każde osobno będzie mogło kontynuować swoje życie bez domysłów "a co by było gdyby?" "a może by się udało?" "a może trzeba było próbować?".

Równie dobrze może się okazać, że obawy są tylko obawami, na żywo dalej między wami iskrzy i jest sens, żebyś się przeprowadzał do niej.

3

Odp: Związek na odległość, a spadek miłości

Myślę że ja mógłbym zaryzykować i do niech pojechać, lecz niestety jest to również uzależnione od znalezienia pracy. Niestety ciężko byłoby mi zaryzykować jechać w ciemno do azjatyckich krajów, bez doświadczenia w pracy (dopiero skończone studia). Z początku była myśl taka bym znalazł prace w polsce/europie, a ona przyleci po roku czasu pracując w Malezji, lecz teraz obawia się rzucić nagle wszystko i przyjechać gdyż boi się że jednak uczucia nie będą na tyle silne by było to warte tak ogromnego ryzyka.

4

Odp: Związek na odległość, a spadek miłości

Ja myślałam raczej o wyjeździe na tydzień - po prostu, żeby się spotkać, zobaczyć jak reagujecie na siebie po tej rozłące "w realu". Zdaję sobie sprawę z tego, że taki wyjazd jest kosztowny - może spotkanie gdzieś w pół drogi?

Na jechanie na drugi koniec świata w ciemno i na oślep - dla uczucia, którego może już nie być - cię nie namawiam.

5

Odp: Związek na odległość, a spadek miłości

ktos jest w stanie cos podpowiedziec jeszcze? jako ze dopiero co skonczylem studia nie mam kasy niestety na podroz, ttylko by sie zobaczyc. Dopiero jak dostane prace rodzina mnie wspomoze

6

Odp: Związek na odległość, a spadek miłości

odświeżam

7

Odp: Związek na odległość, a spadek miłości

skoro tak mowi, to jest raczej jasne, ze nie teskni tak bardzo za Toba i generalnie nie fascynuje jej kontynuacja tego zwiazku. Wlasciwie to nawet nie chce sie z Toba spotkac. Moze liczy, ze znajomosc przez skypa samoistnie sie rozluzni az w koncu zaniknie...Niektorzy nie maja odwagi powiedziec wprost, ze to juz koniec i nie chca wiecej tego ciagnac.
Odleglosc bywa dobrym miernikiem uczuc. Pozwala zobaczyc czy to bylo cos glebokiego czy tylko tak nam sie wydawalo. I ona najwyrazniej stwierdzila, ze moze bez Ciebie zyc.
p.s  poltora roku, nie poltorej, blagam!

8

Odp: Związek na odległość, a spadek miłości

adiaphora

*półtora roku, wybacz smile

Z jednej strony masz racje, no ale mimo wszystko wiadomo, że nie widząc siebie razem 9 miesięcy prawie każdy mógłby mieć przemyślenia czy to na pewno jest to. Ja wierze, że związek znowu może zapłonąć jak było to przedtem, tylko głównie chodzi mi o to co w takiej sytuacji robić. Mniej rozmawiać na skypie? Czekać aż ona odpisze?

Mówi mi że nadal mnie kocha, ale już nie tak mocno jak kiedyś i boi się że te uczucia nie wrócą, no ale mimo wszystko jak mówi że kocha to wciąż jej wierze.

Z Twojej wypowiedzi adiaphora można wyciągnąć wnioski iż najlepiej się poddać i zrzucić rękawice

9 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-01-07 20:49:29)

Odp: Związek na odległość, a spadek miłości

Facet, nie, nie zniechecam Cie do działania, raczej przygotowuje na smutna rzeczywistosc. Oczywiscie probuj, jesli uważasz, ze to ma sens. Lepsze to niż potem zalowanie, ze się nie sprobowalo i zaprzepascilo szanse.
Ale doswiadczenie zyciowe mi podpowiada, ze jak ktos Ci mowi wprost, ze nie jest pewny uczuc, ze nie kocha Cie już tak mocno, jak dawniej, jest ostrozny, zachowawczy i wyraźnie studzi Twoje zapedy co do wspólnej przyszłości, to z tej maki chleba nie bedzie. Po prostu. O co wiec tu walczyc? Ja tu nie widze zadnego ognia tylko taka letnia temperaturę, która tak jeszcze z rozpedu po tych 2 wspólnych latach sie utrzymuje ale powoli opada. Ty tez jakos niespecjalnie jestes przekonany o swoich uczuciach, podpytujesz co robic, jechac, nie jechac...
Wiesz, w tym wieku to czlowiek gotow boso na Sybir isc za glosem serca a Wy sie wahacie, kalkulujecie, dmuchacie na zimne, jak ludzie, którzy maja już swoje lata i swój poukladany swiat i boja sie ryzykować zmiane...
Bycie osobno prawie rok to dosc czasu na przemyslenia, czy to co bylo, warte jest zachodu. A nie jakies gadki szmatki, ze nie kocham Cie już tak mocno, ale jeszcze calkiem nie przestalam, chcialabym, aby to trwalo, ale sie boje, ze nie przetrwa... I takie tam...
Dla mnie to wyrazny sygnal, ze uczucie nie przetrwalo proby  i związek nie ma przyszłosci. Tak to widze.

10

Odp: Związek na odległość, a spadek miłości

Adiaphora,

Mimo wszystko dzięki za opinię smile . Zdaję sobie, że to może tak wyglądać i również przygotowuje się na najgorsze, no ale mimo wszystko gdzieś tam zawsze tli się nadzieja. Związek może się wypalić właśnie z powodu tego iż para się długo nie widywała, a może jednak jak się zobaczymy ogień jest w stanie ponownie zapłonąć

11

Odp: Związek na odległość, a spadek miłości

lubie optymistow, wiec zycze Ci powodzenia smile
Napisz kiedyś, jak to sie skonczylo.

12

Odp: Związek na odległość, a spadek miłości

Nie ma problemu, nie ważne jak sytuacja się zakończy postaram się pamiętać o poinformowaniu smile.

13 Ostatnio edytowany przez FacetWzwiazku (2017-09-27 22:54:45)

Odp: Związek na odległość, a spadek miłości
adiaphora napisał/a:

lubie optymistow, wiec zycze Ci powodzenia smile
Napisz kiedyś, jak to sie skonczylo.

tak siedzę i wspominam stare czasy, przypomniało mi się że pisałem kiedyś posta na danym forum wink

wszystko się ułożyło dobrze, od dwóch miesięcy teraz już zona rzuciła wszystko, i w kwietniu 2016 roku przyleciała do Polski.

Teraz jak widzicie jesteśmy po ślubie, pracujemy razem, wynagrodzenie też nienajgorsze bo powyżej średniej i jakoś się układa, więc chciałbym napisać, że nie należy się nigdy poddawać smile.
Jesteśmy teraz szczęśliwi razem, a najgorsze już za nami. Co prawda związek na odległość ~póltora roku i nikomu nie polecam takiej rozłąki.

Obiecałem że napiszę big_smile

14 Ostatnio edytowany przez I_see_beyond 7176 (2017-09-28 01:23:07)

Odp: Związek na odległość, a spadek miłości

Czyli Twoja historia potwierdza moją "teorię", że związki na odległość są trudne. Ale dzięki uporowi i nie poddawaniu się, Twoja historia ma HAPPY END. Nick w pełni adekwatny do zakończenia: FacetWzwiązku.

I po takim czasie wróciłeś na forum, żeby dotrzymać słowa! smile
I'm impressed.

EDIT
W zasadzie ułożyły się WSZYSTKIE sfery Twojego życia jednocześnie.
Takie historie są bardzo budujące.

15

Odp: Związek na odległość, a spadek miłości
FacetWzwiazku napisał/a:
adiaphora napisał/a:

lubie optymistow, wiec zycze Ci powodzenia smile
Napisz kiedyś, jak to sie skonczylo.

tak siedzę i wspominam stare czasy, przypomniało mi się że pisałem kiedyś posta na danym forum wink

wszystko się ułożyło dobrze, od dwóch miesięcy teraz już zona rzuciła wszystko, i w kwietniu 2016 roku przyleciała do Polski.

Teraz jak widzicie jesteśmy po ślubie, pracujemy razem, wynagrodzenie też nienajgorsze bo powyżej średniej i jakoś się układa, więc chciałbym napisać, że nie należy się nigdy poddawać smile.
Jesteśmy teraz szczęśliwi razem, a najgorsze już za nami. Co prawda związek na odległość ~póltora roku i nikomu nie polecam takiej rozłąki.

Obiecałem że napiszę big_smile

Gratulacje smile
Czyli jednak są związki, które potrafią przetrwać próbę czasu na odległość. Szkoda tylko, że jest to ledwie ułamek tych historii, które kończą się szczęśliwie.

16

Odp: Związek na odległość, a spadek miłości
FacetWzwiazku napisał/a:
adiaphora napisał/a:

lubie optymistow, wiec zycze Ci powodzenia smile
Napisz kiedyś, jak to sie skonczylo.

tak siedzę i wspominam stare czasy, przypomniało mi się że pisałem kiedyś posta na danym forum wink

wszystko się ułożyło dobrze, od dwóch miesięcy teraz już zona rzuciła wszystko, i w kwietniu 2016 roku przyleciała do Polski.

Teraz jak widzicie jesteśmy po ślubie, pracujemy razem, wynagrodzenie też nienajgorsze bo powyżej średniej i jakoś się układa, więc chciałbym napisać, że nie należy się nigdy poddawać smile.
Jesteśmy teraz szczęśliwi razem, a najgorsze już za nami. Co prawda związek na odległość ~póltora roku i nikomu nie polecam takiej rozłąki.

Obiecałem że napiszę big_smile

dzieki, ze pamietales smile fajnie, ze moje watpliwosci nie okazaly sie rzeczywistoscia i final tej historii okazal sie szczesliwy. Oby wszystkim tak sie ukladalo. Trzymaj się cieplo!

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Związek na odległość, a spadek miłości

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026