netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy mam jakieś szanse?

3 odpowiedzi1 210 wyświetleńzałożony przez AnonimowyZenek, 03.01.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy mam jakieś szanse?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Czy mam jakieś szanse?

Poznałem dziewczynę , właściwie to Ona mnie zaczepiła na imprezie . Siedzieliśmy razem do końca imprezy. Dwa dni póżniej napisała do mnie i przyjechała . Pisała mi że jej się podobam i takie tam. Przywiozłem ją do swoich znajomych i wypytywała się ich czy ją zranie.Trochę się na tym spotkaniu napiłem i gadałem ze znajomymi a do niej nawet nie podszedłem. Bardzo się zdenerwowała , ale tego samego dnia przeprosiłem i rozmawiała normalnie. Dzień później pojechałem na impreze ona też tam była znów się nie odzywałem. Zaprosiła mnie na dwór powiedziała że nic z tego nie będzie i po jakimś czasie widziałem jak się całowała z innym. Na drugi dzień się dowiedziałem że to jej nowy chłopak. Uszanowałem to ale jeszcze kilka razy się spotkaliśmy i zawsze mi mówiła że z nim nie jest.Po czym na drugi dzień do niego wracała.Około 2 tygodni temu zerwała z nim na dobre , znów ze mną normalnie tańczyła i gadała jak wcześniej. Gdy spytałem czy mam u niej jeszcze szanse odpowiedziała że nie (byliśmy pod wpływem alkoholu ). Dodam że jej najlepsza przyjaciółka mówiła mi że dużo jej o mnie opowiadała. Jak myślicie mam jakieś szanse czy dać sobie spokój?

2

Odp: Czy mam jakieś szanse?

Fakt, że większość waszych interakcji jest pod wpływem alkoholu, znacząco utrudnia ocenę sytuacji. Szczerze, bladego pojęcia nie mam, czy masz u niej szansę. Z mojej perspektywy laska skacze z kwiatka na kwiatek i sama nie wie czego chce - a jak ona nie wie, to nikt tu się na forum nie domyśli.

Na twoim miejscu nie liczyłabym na zbyt wiele, bo jaką masz pewność, że za tydzień, na kolejnej imprezie ona nie znajdzie następnego faceta, który będzie jej nowym chłopakiem-nie-chłopakiem. Albo, że jak zacznie z tobą kręcić, to ty otrzymasz tę rolę - jednego dnia będziesz jej chłopakiem, a następnego nie.

3

Odp: Czy mam jakieś szanse?

Spotkania na trzeżwo też były tak wlg  Ona powiedziała że od dawna jej sie podobałem .

4

Odp: Czy mam jakieś szanse?

Dla mnie po prostu jej zachowanie jest zbyt odległe od moich doświadczeń czy doświadczeń moich znajomych, by z jakąkolwiek dozą pewności interpretować twoją sytuację.

Mogę ci powiedzieć tylko tyle, że nie znam dziewczyny, która by równolegle kręciła z dwoma facetami - raz z jednym, raz z drugim - i nazywała kogoś swoim chłopakiem by za chwilę spotkać się z innym i twierdzić, że ten pierwszy to wcale nie chłopak - i tak postępując, o którymkolwiek myślała poważnie. Z moich obserwacji tak się zachowują dziewczyny, które chcą mieć pod ręką faceta, ale wcale nie chcą z nim być - bo tak naprawdę on nie podoba im się na tyle, żeby wejść z nim w związek. Ale lepszy taki, niż żadny. Do czasu, aż nie trafi się fajniejszy model. Pytanie, czy ciebie taka rola interesuje?

Ewentualnie, to niedojrzała małolata, która się miota, bo nie wie czego chce.

Tak czy siak, nie jest to moim zdaniem najpewniejsza opcja, jeśli myślisz o stałym związku.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy mam jakieś szanse?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026