netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Dlaczego tak zrobił ?

14 odpowiedzi3 387 wyświetleńzałożony przez doris1234, 31.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1 Ostatnio edytowany przez doris1234 (2015-12-31 02:53:11)

Temat: Dlaczego tak zrobił ?

Hej, rozmawiałam z gościem poznanym przez internet, który mieszka za granicą (polak) przez 1,5 roku na pewnym komunikatorze. Nigdy mi na tej znajomości nie zależało, aż do czasu, gdy zaczął wysyłac mi wiadomości głosowe, że jak wróci do kraju to koniecznie chce się ze mną spotkać, wysyłał swoje fotki z rodziną itp. itd. nawet go polubiła i przywiązałam się do niego. Mieliśmy się spotkać bo wrócił na 2tyg, gadaliśmy ostatnio dość intensywnie i zawsze wspominał o spotkaniu. Ostatnia rozmowa też wskazywała na to, że się spotkamy. Dzień później patrzę, a skasował ten komunikator i do tego nie odbiera telefonu ani nie odpisuje na smsy. NIE ROZUMIEM o co chodzi ? Facet nie wydawał się tchórzem, do tego wiedział, że mi się podoba, więc o co chodzi ?

2

Odp: Dlaczego tak zrobił ?

Żona go nakryła

3

Odp: Dlaczego tak zrobił ?

Dokładnie

4

Odp: Dlaczego tak zrobił ?

Wysyłał fotki z rodzina a czy wśród nich byla żona? To wręcz oczywiste ze samotny nie jest skoro się w taki sposób kontakt urwał

5

Odp: Dlaczego tak zrobił ?

niee... on ma 20 lat, nie bylo na fotkach żony ani nikogo, prócz rodziców. I co jednego dnia poznał kogoś, że postanowił mnie olać ? a nie robił tego przez 2 lata ? smile on i tak wyjeżdża, więc wiecie...

6

Odp: Dlaczego tak zrobił ?

Wkręcał cie przez ten czas, moze nawet zdjęcia nie były jego... Olej i nie truj sobie tym głowy. No i nie pisz i nie dzwoń,jakby chciał to by się sontaktował

7

Odp: Dlaczego tak zrobił ?

Myślicie, że stchórzył i jak wróci do Siebie za granicę to się odezwie ? W sumie on zawsze się odzywał, po tygodniu, dwóch, raz miesiącu, ale zawsze wracał hmm

8

Odp: Dlaczego tak zrobił ?

Moja siostrzenica przezyla cos podobnego.
Z tym, ze poznali sie nie przez internet,a na zywo, tyle, ze on musial wyjechac.Rozmawiali calymi nocami,poznawali sie.
Az pewnego dnia telefon zamilkl.Ona to przezywala, nie wiedziala co myslec, czy mu cos sie stalo, umarl, zachorowal, czy zwyczajnie ja olal
Az nagle po paru miesiacach odezwal sie.Wytlumaczeniem jego bylo to, ze sie nakrecal, a nie byl gotowy na zwiazek.A ona na to, ze rozumie, ale nie rozumie dlaczego unikal kontaktu.Przeciez mozna bylo powiedziec prawde i przestac sie kontaktowac.A ona bardzo sie martwila.
Okazalo sie , ze nie mial jaj.Nie potrafil  z honorem zakonczyc relacji, ktora sie zaczynala.Zachowal sie jak tchorz i egoista Cos tam jej naobiecywal.Jak sie bal powiedziec, ze sie wycofuje, przeciez mozna bylo SMSa napisac..Dobrze, ze chociaz miala okazje mu to powiedziec.

9

Odp: Dlaczego tak zrobił ?

Dlaczego tak zrobił? Bo może chciał się dowartościować. Musiało mu strasznie na tobie zależeć skoro nawet Cię nie poinformował o skasowaniu komunikatora. Pewnie jest tak zakochany, że nie ma ochoty odpisywać na twoje wiadomości.
A tak na serio. Nie warto w coś takiego brnąć skoro na początku znajomości robi takie rzeczy. Pasuje Ci taka relacja? Odezwę się nie wiem kiedy, może jutro, a może za pół roku? Niepotrzebnie się zaangażowałaś kiedy do Ciebie pisał.
Ale jest też dobra strona tej relacji: masz nauczkę na przyszłość, aby nie angażować się za nim nie poznasz osobiście faceta.

10

Odp: Dlaczego tak zrobił ?

Najlepsze jest to, że skubany ostatnio srasznie mnie do siebie zbliżył, fotki, filmiki, wiadomości głosowe, a z mojej strony dostawał 10% tego co sam dawał . On proponował spotkania itp.. wiecie wszystko się zapowiadało, że jednak się spotkamy. On w Polsce bywa hmm  2-3 razy w roku ? Nie liczyłam na związek, chciała się tylko spotkać, zobaczyć z kim gadam. Też wiecie nie byłam taka "zimna" żeby sie wystraszył, zawsze mowilam, ze chetnie sie spotkam itp. Ostatnio nawet się poklócilismy i powiedzialam, ze jednak nie chce sie z nim widziec, to byl zbulersowany itp.., potem się pogodzilismy wszytsko super super..i to byla nasa ostatnia rozmowa smile WTF ?

i ps. mam jego fb, bo zsynchronizował go ze swoim numerem, ale chyba pisanie będzie przegięciem ? Może trochę odczekać i napisać ? Może nie napisać nigdy ? big_smile interesuje mnie po prostu CZEMUUU? nie jestem zabujana, zdesperowana itp.. nie lubię po prostu takich sytuacji

11

Odp: Dlaczego tak zrobił ?

doris1234
ten facet ewidentnie nie chce mieć z Tobą kontaktu. Gdyby mu na tym zależało, toby stanął na głowie, byle tylko nie tracić możliwości komunikowania się.
Na Twoim miejscu nie pisałabym do niego,tylko zlewka. Jestem pewna, że nawet gdybyś go w jakiś sposób przycisnęła i wypytywała, co się stało, to i tak nie dowiesz się prawdy.

12

Odp: Dlaczego tak zrobił ?

ii widzicie ile jest opcji :
1. ma inną laskę
2. kozak w necie pizda w świecie i bał się, ze to wyjdzie na jaw
3. zaangażował się, a i tak wyjeżdża więc bał się, ze będzie bolało rozstanie
4. trochę sobie pogadał, dowartościowal się i starczy, dorósł itp itd...

:DDD
i bądź tu mądra ...

13

Odp: Dlaczego tak zrobił ?

EHH po prostu miał we mnie wyje***.
Pojawił się, ale bez szału jakby nigdy nic...  smile
Napisał, ze "możemy się spotkać"
Jak myślicie robić z siebie idiotkę i na siłe prowokować spotkanie ? skoro juz nie widac zainteresowania z jego strony, a wyjeżdza za 4 dni

14

Odp: Dlaczego tak zrobił ?

Przecież sama sobie odpowiadasz na to pytanie ....

15

Odp: Dlaczego tak zrobił ?

Kiedyś nawiązałam znajomość przez internet. Patologiczną, która ciągnęła się dobre półtora roku. Miał na imię Krzysztof, był bezczelnie przystojny i właściwie sama nie wiedziałam czego on szuka w internecie.  Widać po nim było Warszawę i wpływ hipsterskiego środowiska na młodych ludzi. Byłam zafascynowana - niecodziennie się przecież spotyka mężczyznę, który odnosi sukces w życiu zawodowym, wygląda oszałamiająco, a w dodatku spada z nieba - bo przecież sam codziennie pisał do mnie i był bardzo zaangażowany w rozwijanie tej internetowej znajomości. Pewnego dnia umówiliśmy się na spotkanie w centrum Warszawy. To była któraś niedziela września, godzina 12.  Ubrałam się najlepiej jak mogłam i poszłam, a nogi miałam jak z waty. Nie zwróciłam uwagi, że dwie godziny przed umówionym spotkaniem kontakt z idealnym Krzysztofem się urwał. Na spotkanie nie przyszedł. 4 godziny później napisał smsa, że zupełnie zapomniał, bo nagrywali teledysk z Eldo i Pelsonem (twierdził, że to jego przyjaciele). Naiwna byłam i młoda, a ten chłopak mnie fascynował jak żaden inny - chociaż był tylko zlepkiem kilkudziesięciu telefonicznych rozmów i wielu zdjęć z ekranu komputera. Nalegałam na spotkania, a on nie odmawiał. Umawialiśmy się wiele razy, ale  za każdym razem jemu coś nagle wypadało. Nie miałam pretensji, w sumie byłabym zdziwiona, gdyby w końcu spotkanie się odbyło. Wiedziałam, że ta relacja jest bezprzyszłościowa, ale wygodnie było tak z nim rozmawiać, więc nie czułam potrzeby zrywania kontaktu.

Pewnego dnia w klubie spojrzałam na DJa i nie wierzyłam oczom. To był on, mój Krzysiek z internetu, te same tatuaże! Podchodzę do niego, on mówi
- cześć, Patryk jestem
- ALE JAK TO PATRYK?

Facet z internetu był zwykłym oszustem szukającym naiwnych i głupich nastolatek w sieci. Kradł zdjęcia, kreował sobie inne życie w internecie.  Ja mam silną psychikę, więc wyszlam z tego bez śladu, ale inne dziewczyny musiały się kontaktować z psychologiem itp. Jedna popełniła samobójstwo - ale nie jest wiadome, czy przez niego.

Reasumując ten esej: NIGDY NIE ANGAŻUJ SIĘ EMOCJONALNIE ZANIM KOGOŚ POZNASZ NA ŻYWO. Nie wchodź w coś, co nie ma szans i co Cię nie rozwija.

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026