Przyznaję, iż totalnie nie orientuje się w tych wszystkich podchodach, gierkach, gestach, niuansach itp. jeśli chodzi o relacje damsko-męskie. Nie mam pojęcia jak odczytywać niektóre zachowania.
Klasyka ![]()
Poznali się przez interenet. Umówili się - dokładnie uzgodnili miejsce i czas. On podał jej również swój numer telefonu tak na wszelki wypadek.
Spotkanie - sympatyczne, udane. On wspominał, że szuka stałego związku, ogólnie wymienili się wrażeniami o życiu. Pomimo, że on chciał jeszcze aby spotkanie trwało ona jednak musiała wracać, tak też on odprowadził ją na autobus. Pożegnali się oficjalnie po koleżeńsku.
On się nie odzywa.... On nie zna jej numeru, może co najwyżej zagadać przez internet. Ona zna numer, może też zagadać przez internet ![]()
Pytanie, dlaczego on się nie odzywa? Nie jest zainteresowany? Czeka na jakiś sygnał, że ona jest zainteresowana? Innymi słowy, czy on może oczekiwać aby to ona odezwała się pierwsza? A jeśli już ona miałaby jako pierwsza się odezwać to lepiej poprzez sms, czy za pomcą internetu? Ona by wolała przez internet bo wychodzi z założenia, że jeśli on nie jest zainteresowany znajomością to ona nie chce mu się narzucać pisząć na jego numer.
Dlaczego on może nie chcieć odezwać się pierwszy?