netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jak traktować relacje damsko-męskie?

11 odpowiedzi2 704 wyświetleniazałożony przez gargamel, 02.01.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak traktować relacje damsko-męskie?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Jak traktować relacje damsko-męskie?

Witam, pytałem już o to znajomych i zdania są podzielone. Temat wg mnie trudny, bo spojrzenie na niego moim zdaniem zależy od charakteru konkretnej osoby.

A mianowicie: czy fair jest spotykanie się z kilkoma nowo poznanymi osobami jednocześnie? Czy to już jest gra na dwa fronty?

Opiszę na przykładzie: jakieś 2 miesiące temu poznałem koleżankę znajomych, byłem z nią na kawie i spacerze, wstępnie jestem umówiony z nią na kolejny wypad, ale nasz kontakt osłabł, nie widzieliśmy się już miesiąc i mam duże wątpliwości, czy ten wypad w ogóle się odbędzie jeszcze... Natomiast w Sylwestra poznałem miłą dziewczynę, mieszka niedaleko mnie, czy fair będzie wobec dziewczyn, jeśli umówię się na kawę z tą drugą dziewczyną?

Ja już sam nie wiem, od zawsze uważałem i tak robiłem, że jak upatrzyłem sobie interesującą dziewczynę (mimo, że tak naprawdę po 3 spotkaniach mało o niej wiem), to stawałem się niedostępny dla innych dziewczyn i z innymi dziewczynami nawet na piwo nie wychodzę. Kumpel mnie wyśmiewa i uważa, że do póki żadna ze znajomości nie robi się poważniejsza (wg niego, pocałunki, częstsze spotkania itp.), to jest wolny i może spotykać się z każdą dziewczyną gdzie i kiedy chce...

A Wy jak uważacie, czy 3 spotkania z jedną dziewczyną powinny spowodować skupienie się tylko na niej i nie zapraszać na kawę tej drugiej dziewczyny z Sylwestra?

2

Odp: Jak traktować relacje damsko-męskie?

Kumpel dobrze robi. Nawet jak relacja jest poważna, to i tak warto mieć inne "opcje" by nie zwariować na punkcie jednej i zrobić z niej całego świata, bo wtedy ona sie udusi/znudzi i odejdzie. Oczywiscie nie mowie tu o romansach na boku tylko roznych znajomosciach. Dopoki nie jestescie razem to nie ma sensu traktować tego na wyłączność, bo sie rozczarujesz. Z reszta poziom zaangażowania dostosowuj do zaangażowania kobiety. Ona zwykle ma zainteresowanych mężczyzn duzo wiecej niz Ty jeden, więc jej jest łatwiej wyluzować. Rób to samo w miare mozliwosci, a ogarniesz ze to przydatne dla Twojej psychiki, pewnosci siebie, szczescia - ta sama kobieta to zauwazy na +, mimo ze na pewno byłaby przeciwna takiemu spotykaniu.

3

Odp: Jak traktować relacje damsko-męskie?

Nikt więcej nie chce się wypowiedzieć? ;p

4

Odp: Jak traktować relacje damsko-męskie?

A czy z którąś jesteś w związku? Nie. Więc dlaczego od razu chcesz z niej zrobić tę jedyną? Bez przesady, na razie to tylko znajome, znajomych można mieć wiele. wink

5 Ostatnio edytowany przez cb (2015-01-27 11:45:17)

Odp: Jak traktować relacje damsko-męskie?

Z jednej strony to faktycznie nie masz żadnych zobowiązan wobec dziewczyny, którą dopiero co poznałeś i były tylko 3 spotkania. Z drugiej strony jeśli szukasz partnerki, to też nie widzę powodu, żeby spotykać się z kilkoma na raz. Trzy spotkania to rzeczywiście mało, a inna sytuacja byłaby gdybyście znali się już wcześniej i zaczęli spotykać. Wtedy 3 spotkania to już dużo, bo znacie się już wcześniej, a podczas tych spotkan przenosicie znajomosc na inną płaszczyznę.
Podoba mi się, że to rozważasz. Też się nad tym nie raz zastanawiałam. Z jednej strony nie chciałabym nikogo ograniczać, ale z drugiej... po tych kilku spotkaniach już wiesz, czy ta osoba Ci się podoba i czy warto ją poznawać dalej. Jeśli nie wyjdzie, to zawsze możesz się jeszcze odezwać do tej drugiej.
Dziwnie bym się poczuła, jakbym się dowiedziała, że ktoś, z którym sie spotykam, spotyka się jeszcze z innymi kobietami. Niby nic złego nie robi, przecież też nie chcę być zaraz związana z osobą, którą ledwie znam, ale to jakby oznaka, że już na wstępie wcale go jakoś szczególnie nie ujęłam. Tzn. umawia się ze mną na 4 randkę i na 1 z inną dziewczyną. Brzmi trochę jakby nie był zadowolony z tej znajomości i szukał kogos ?lepszego?. Po co kilka osób na raz? Ze strachu, że się coś straci, decydując na jedną?
Może to zależy od dobrania pod względem poglądów i zasad. Czyli oboje randkujecie z kilkoma osobami na raz, uważając, że to najlepszy sposób, aby się poznać albo przeciwnie - skupiacie się na sobie w danym czasie i jak to nie ?to?, rezygnujecie i umawiacie się z kolejną osobą.
Zostaje jeszcze kwestia celu tych spotkan, już w sumie to poruszyłam wyżej, ale warto podkreślić - szukacie w tym momencie życia miłości i w dalszej perspektywie związku, czy chcecie się pobawić, pochodzić na randki bez zobowiązan. Cokolwiek to drugie znaczy smile.

Oczywiście znajomych i koleżanek można mieć wiele. Tylko zależy, czy umawiasz się z nimi na randki czy na koleżeńskie spotkania.

6

Odp: Jak traktować relacje damsko-męskie?

Ciekawą kwestię tutaj poruszyłeś. Moim zdaniem, umawiając się z kilkoma dziewczynami na spotkania nie robisz nic złego. W końcu z żadną nie łączą Cię jeszcze bliższe relacje, żeby zamykać się dla innych. Warto poznawać więcej dziewczyn i zobaczyć jak samo się wszystko potoczy. Chyba,że jesteś już zdecydowany na tą ,,jedną" i chcesz jej poświęcić więcej czasu. To w takiej sytuacji po prostu ogranicz inne spotkania z dziewczynami,żeby skupić się na tej konkretnej smile

7

Odp: Jak traktować relacje damsko-męskie?

Według mnie kumpel ma racje. Dopóki nie odbyło się co najmniej kilka spotkań i znajomość nie przechodzi na wyższy poziom(przytulanie, pocałunki etc.), to według mnie można się umawiać z różnymi osobami płci przeciwnej.
Ja mam sama do tego takie podejście i też nie wnikam z kim się spotyka facet, dopóki między nami nie ma czegoś więcej.

Natomiast wydaje mi się naturalne, że jak facetowi się bardzo podoba dziewczyna X, to nie za bardzo będzie mu się chciało podrywać dziewczynę Y. Mężczyzna na początku musi jednak bardziej zainwestować w znajomość i ja myślę, że działanie na kilu frontach może się okazać męczące. Poza tym zawsze któraś podoba się bardziej, a trudno kogoś uwieść myśląc o nim jak o kole zapasowym,to chyba, że sam bardzo chce.

8

Odp: Jak traktować relacje damsko-męskie?
cannea5r napisał/a:

Ciekawą kwestię tutaj poruszyłeś. Moim zdaniem, umawiając się z kilkoma dziewczynami na spotkania nie robisz nic złego. W końcu z żadną nie łączą Cię jeszcze bliższe relacje, żeby zamykać się dla innych. Warto poznawać więcej dziewczyn i zobaczyć jak samo się wszystko potoczy. Chyba,że jesteś już zdecydowany na tą ,,jedną" i chcesz jej poświęcić więcej czasu. To w takiej sytuacji po prostu ogranicz inne spotkania z dziewczynami,żeby skupić się na tej konkretnej smile

A moim zdaniem taki amerykański model poznawania kogoś nie jest najlepszy. Spotykanie z kilkoma osobami w podobnym czasie i testowanie, kto jest lepszy a kto gorszy w sumie prowadzi do spłycania relacji. Bo gdzie tu pokazać, że mi na kimś zależy, że chcę mocno, że ten ktoś wyjątkowy....

9

Odp: Jak traktować relacje damsko-męskie?

Remi - wiesz nie chodziło mi o badanie kto jest lepszy itp. Bo jeśli spotkania opierają się na stopie koleżeńskiej i nic więcej
to co w tym złego.

10

Odp: Jak traktować relacje damsko-męskie?

Według mnie jeśli spotkanie z jakąś panną jest póki co czysto koleżenskie i w zasadzie nawet nie wiadomo, czy dana znajomość rokuje na coś więcej to nie widzę problemu aby spotkać się na kawę (póki co  w zasadzie też czysto koleżeńskie spotkanie) z inną dziewczyną jeśli niedawno ją poznałeś, widaje Ci się być miła i chciałbyś ją nieco lepiej poznać.

Ja nie bawię się facetami, nie umawiam się nigdy z kilkoma równolegle na zasadzie, aby ich sprawdzać, obserwować, wybrać spośród nich najlepszego. Nie uważam, że hurtem ich poznawianie jest lepsze, bardziej efektowne itp.

Jednak gdybym z jakimś facetem umówiła się dwa razy, a kolejne spotkanie miało by nastąpić za jakiś dłuższy czas i w zasadzie nic nie było by ustalone, jasne to założyłabym, że dana znajomośc jest czystko koleżeńska i nie wkręcałabym się, że to coś więcej. Zresztą gdyby nie było pewności, że do kolejnego spotkania w ogóle dojdzie to sama uznałabym, że dany koleś niespacjalnie jest zainteresowany i tez traktuje sprawę co najwyżej koleżeńsko. Dlatego gdybym w międzyczasie poznała kogoś nowego to z pewnością umówiłabym się na spotkania z tym kimś.
Wydaje mi się, że do tematu trzeba podejśc na luzie i też pytać samego siebie co się chce. Ja mam tak, że nawet gdybym w krótkim czasie spotykała się z dwoma różnymi facetami to jednak po dwóch, czy trzech spotkaniach już bym wiedziała z kim tak naprawdę miałabym ochotę spotkać się ponownie. smile  I nie umawiałabym się z tym, o którym bym nie myślała, który nie wzbudzał by mojej ciekawości, zainteresowania. Tak też sprawa sama by się rozwiązała. Z pewnoscią nie ma sensu umawiać się z kimś kto jest dla nas mało ważny. Zatem nie było by sensu ciągnąć tego aby umawiać się raz z jednym, a raz z drugim. Nawet jeśli te znajomości były by na bardzo początkującym etapie znajomości. Po prostu to się wie, kto nam się podoba, kogo jesteśmy ciekawi, z kim tak naprawdę mamy przyjemność aby spotkać się pnownie.

11

Odp: Jak traktować relacje damsko-męskie?
gargamel napisał/a:

A mianowicie: czy fair jest spotykanie się z kilkoma nowo poznanymi osobami jednocześnie? Czy to już jest gra na dwa fronty?

Wszystko jest ok, jeżeli z założenia grasz w otwarte karty i jasno komunikujesz swoje intencje.

Jeżeli komunikujesz dziewczynom, że jesteś aktywnym facetem, poznajesz wiele kobiet.
Jeżeli chcesz seksu, to skupiasz się w rozmowach, zachowaniu itd na seksie, a nie bajerujesz "na przyjaciela" / "chcę związku".

Zresztą czego się boisz?
Nawet gdybyś był podstępny, udawał świętoszka i monogamistę a za po cichu balował - jak się wyda to co? Koniec świata?

Boisz się łatki męskiej dziwki? big_smile

To co jest "właściwe" jest dosyć arbitralne...

A podstęp i krętactwo wcale nie jest najlepszą metodą podrywu...

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak traktować relacje damsko-męskie?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026