netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

tesciowa kontra synowe....

4 odpowiedzi3 684 wyświetleniazałożony przez poczta2000-2000, 25.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » tesciowa kontra synowe....

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: tesciowa kontra synowe....

witajcie moze to glupie co bede pisac ale musze sie wygadac podobno to pomaga ......wiec zaczne od tego ze mam dziecko ....dodam ze moj facet ma brata ktory ma zone (ta druga synowa) ale oni mieszkaja u niej.....moj koszmar zaczal sie jak zaszlam w ciaze wszyscy panika bo wy nie dacie rady bo dziecko kosztuje jak mogliscie cos takiego zrobic to teraz szybko slub bo jak to tak bez slubu .....trele morele minelo 9mies.urodzilam ....dodam ze matka mojego faceta nie odwiedziaal mnie nawet  w szpitalu zrobila to dopiero po 3tygodniach jak bylam juz w domu u moich rodzicow oczywiscie....z dzieckiem....minelo dwa miesiace uslyszalam nowine ze druga synowa w ciazy ....ok wporzadku......niech maja jak najlepiej mijaly miesiace lata bylam pomiatana odrzucana nie zapraszana na zadne swieta imieniny nic zawsze byla tylko jedna synowa ok jakos to znosilam ....minelo tyci lat druga synowa znowu w ciazy .....ja niestety do tej pory ...nie udaje nam sie sad....i co wszystko pieknie ladnie tesciowa sie przekonala do mnie .....jakos zyjemy ...zawsze jej w czyms pomagam czy pogadam i wogole no ale bledem moim bylo to ze za bardzo zaufalam tamtej synowej zapraszalam nas do siebie zeby dzieci sie pobawily my kawka ciasteczko pogaduchy ,,ktore konczyly sie na obgadywaniu tesciowej i innych ...ja glupia zawsze cos wypaplalam a ona wykorzystywala to i wszystko przekazywala tesciowej i potem ja wychodzilam na najgorsza .....a ona zawsze najlepsza tylko ja tesciowej nigdy nie powiedzillam co tamta synowa na nia gada i jakie ma zdanie na jej temat....zawsze milczalam ...i tak sie ciagly klutnie i wyszlo ze ja jestem najgorsza nie umiem gotowac sprzatac nie mam studiow jestem nie wykrztalcona nie mam stalej pracy dla nich jestem zerem ....no i wreszcie czas swiat cala rodzina sie zleciala oczywiscie synowa tamta z dwojka dzieci i mezem i co tesciu wpatrzony w synowa jak w obraz i tylko asia i asia i asia w calym gronie wszystkich ktorzy byli nie usyszalam mojego imienia nikto nie zapytalm o moich rodzicow niekt nie zapytal jak ja sie czuje nikto nie zapytal nawet o dziecko jak sobie radzi w 1klasie kazdy tylko o studiach magistrach prace a bo wy macie super zrobione w domu wszsytko wyremontowane a bo jaka ty masz figure a to a tamto bolalo mnie to wszystko jak siedzialam jak mysz pod miotla pijac wode czysta i sluchajac ....tyle pomoglam tesciowej w przygotowaniach wysprzatalm caly dom pietrowy wszystko mnie ku....bolalo nie mialam sily na nic a oni byli wpatrzeni tylko w jedna ...i wiecie co moze to durne co napisalam ale nie dla innych moge byc smieciem i chodzic w ciuchach ze szmateksu nie miec studiow ale dla mojego feceta i dziecka jestem wszystkich i zrobila bym wszystko dla nich inni moga mnie pocalowac w du.....ale z drugiej strony niewiem co robic dalej .....mam jeszcze pare innych pytan piszcie pomozcie ...pozdrawiam Lila

2

Odp: tesciowa kontra synowe....

Czy Twój facet (mąż?) widzi to o czym piszesz? Czy jego to oburza? Może on też był zawsze gorzej traktowany niż jego brat? Chyba najlepiej ochłodzić kontakty z teściami i z tą drugą synową, skoro Cię nie szanują.

3

Odp: tesciowa kontra synowe....

Jeżeli obgadywałaś teściową do żony brata a ona jej to wypaplała, to się nie dziw, że teściowa Cię nie lubi. Poza tym nie rozumiem kobiet które się chcą na siłę teściom przypodobać, przeważnie to zawsze działa w drugą stronę. Naskaczą się wkoło nich a i tak koniec końców są najgorsze. Lepiej nic nie robić, wtedy będzie ok, chyba, że sami poproszą. Dla swojego faceta jesteś wszystkim to czym się przejmujesz?

4

Odp: tesciowa kontra synowe....

Ciężko się Ciebie czyta, oprócz wielokropków istnieją jeszcze inne znaki interpunkcyjne, używaj ich, będzie łatwiej.
Jeżeli dobrze żyjesz z partnerem, masz zdrowe dziecko, to powinno być dla Ciebie najważniejsze.
Jeżeli przez tyle lat żyjecie bez ślubu, to być może dla teściowej jesteś synową drugiej kategorii, może być też tak, jak sugeruje takiwiatr, że Twój partner, też jest lub zawsze był w rodzinie traktowany po macoszemu. Na pewno też nie przysporzyło Ci sympatii obgadywanie teściowej.
Na Twoim miejscu zdystansowałabym się maksymalnie, po co się wysilasz i sprzątasz jej jeszcze dom? Nie rób tego więcej, a druga synowa? jeżeli jesteś pewna, że zdradziła Cię, nie zapraszaj jej więcej na kawki, masz swoją rodzinę.

5

Odp: tesciowa kontra synowe....

dziekuje bardzo za wypowiedzi napewno to wszystko przemyslę i masz rację ,,josz,, raczej nie spotkamy się przy kawie juz..pozdrawiam

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » tesciowa kontra synowe....

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026