netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Skomplikowana relacja

10 odpowiedzi2 294 wyświetleniazałożony przez takasobiejaxxx, 20.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Skomplikowana relacja

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Skomplikowana relacja

Czesc wszystkim, chce podzielić sie z Wami historia mojej relacji z pewnym facetem, bo robię sie juz glupia. Poznaliśmy sie 3 tygodnie temu, takze jest to świeża znajomość. Mam 20 lat, żadnych zobowiązań, on 28, dziecko i żonę, z ktora nie mieszkają razem i z jego słów nic ich nie łączy, on twierdzi, ze go zdradziła. Spotkaliśmy sie dotychczas 3 razy, nie jestesmy z tego samego miasta, on pracuje, ja studiuje i mamy malo czasu. Na każdym spotkaniu byl bardzo kochany, mily, przynosił kwiaty, dosłownie ideal faceta. Codziennie rozmawialismy przez telefon, pisaliśmy, na ostatnim spotkaniu całowaliśmy sie i byliśmy umówieni na wczoraj. Ja odwolalam spotkanie, dopadła mnie grypa i naprawde okropnie sie czuje, on na to odpowiedział "ok, spoko" i na tym koniec. Od wczoraj ani ja, ani on sie nie odzywamy. To znaczy dzwonil do mnie w środku nocy, nie odebrałam, bo spalam i rano odpisalam mu, czy cos chcial, napisal: "myślałem, ze nie spisz, ale skoro spalas przepraszam", ja odpisalam"no niestety spalam, nie ma sprawy" no i na tym koniec. Dziwnie sie czuje, bo zawsze wieczorem do mnie dzwonił, a teraz nic. Czy on jest obrażony, czy może czeka aż ja sie odezwe? W ogóle zastanawiam sie czy pakować sie w taki związek, mam mętlik w głowie... W końcu nie wiem co z tego co mówi jest prawda i nie wiem czemu, czuje, ze on cos ściemnia. Doradźcie mi, bo oglupieje wink

2

Odp: Skomplikowana relacja

Albo jesteś trolem albo idiotka bez żadnych zasad.

3 Ostatnio edytowany przez josz (2015-12-20 23:09:55)

Odp: Skomplikowana relacja

Ręce opadają.
Nie wiem, czy jesteś kolejną żenująco naiwną panienką, czy może osobą pozbawioną skrupułów, wyobraźni, empatii?
Zasada jest prosta - nie wchodzić w związki zajętymi, a zwłaszcza żonatymi, dzieciatymi facetami.
Koniec zasady - tylko jeszcze trzeba chcieć je mieć.
Wszystko inne, a zwłaszcza historie opowiadane przez takich kochasiów, jest nieistotne i najczęściej niezgodne z prawdą.

4

Odp: Skomplikowana relacja

Zasady owszem mam. Jego zona mieszka z dzieckiem i innym facetem, tego jestem pewna, widziałam ich na portalu społecznościowym. Rozwód jest w trakcie, to tez wiem na pewno. I nie prosiłam o osądy, a porady smile

5

Odp: Skomplikowana relacja

Porady z reguły wynikają z wyznawanego światopoglądu.
Nikt ci tu raczej nie będzie bił brawa, za wskakiwanie żonatemu facetowi do łóżka. sorry, maleńka

6

Odp: Skomplikowana relacja
takasobiejaxxx napisał/a:

zastanawiam sie czy pakować sie w taki związek, mam mętlik w głowie...

W twojej głowie prawdopodobnie słychać echo , wnioskując po tym co tu napisałaś.

A o jakim ty związku mówisz ? To się gooowno nazywa. W związku to jest ten koleś. I to jest fakt.

7

Odp: Skomplikowana relacja
takasobiejaxxx napisał/a:

, on 28, dziecko i żonę,;)

I na tym koniec historii.
Albo komuś się nudzi i troluje.

8

Odp: Skomplikowana relacja

Nie wskoczylam mu do lozka, to po pierwsze. Po drugie, rozwód jest w trakcie i jestem w stanie poczekać do jego konca, by do tego lozka wskoczyć smile po trzecie nie rozbilam małżeństwa, ono juz praktycznie nie istnieje, skoro ta kobieta mieszka z nowym partnerem, tak wiec nie nazwałabym tego tak, ze on w związku juz sie znajduje, jedynie na papierze. Wątpliwości mam raczej związane z dzieckiem niż z zona, bo ono będzie w jego zyciu do końca zycia, tym bardziej, ze maja dobre relacje

9 Ostatnio edytowany przez blusia32 (2015-12-21 01:28:17)

Odp: Skomplikowana relacja

Byłaś u niego w domu, masz pewność, że mieszka sam?

Widziałaś pozew rozwodowy?

Widziałaś jego żonę na portalu społecznościowym, skąd pewność, że to jego żona , a nie inna osoba, którą ci pokazał?

Jeśli nie, to nic nie wiesz, masz nadzieję, że to co mówi jest prawdą.

10

Odp: Skomplikowana relacja

W domu u niego bylam, pozwu nie widziałam, wiem, ze to jego zona, bo sama ja znalazłam. To samo nazwisko i zdjęcia z jego córka oraz stare fotki na nk, akurat tu mam pewność. Poznałam tez jego siostrę, mamę i kilku znajomych.

11

Odp: Skomplikowana relacja

Ja bym sie w taki zwiazek nie pchala.
Nie dlatego, ze w trakcie rozwodu.Ale dlatego, ze to jest facet po przejsciach, ma dziecko.Ona i dziecko caly czas beda obecne w jego zyciu.Alimenty, odwiedziny.A moze on jeszcze ja kocha ?
Poza tym z tego co piszesz, zona ma innego.Prawdopodobnie wiec to ona go zostawila.Facet byc moze przezyl zdrade.To tez moglo miec wplyw na jego psychike.Moze byc zazdrosny o Ciebie bardziej niz powinien ?
Moze ograniczac, kontrolowac...
Jak jeszcze za bardzo nie zabrnelas w ten zwiazek, to sie wycofaj.Jestes mlodziutka, znajdziesz sobie kogos, dla ktorego bedziesz na pierwszym miejscu.I nie bedzie Cie porownywal z zona,

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Skomplikowana relacja

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026