Poznałam chłopaka dwa tygodnie temu. Od razu wpadł mi w oko tak ja jemu,mówił o mnie do koleżanki że mu zależy itp. Przespaliśmy się na imprezie po czym w ogóle się nie odzywa nie wiem co mam robić dlaczego tak się dzieje. Nie wiem co mam robić. Pomoże ktoś ?
Podobne tematy
Moze mu zalezalo, uwazal sie za dziewczyne godną uwagi, ale do łóżka? Jeszcze na imprezie?Po 2 tyg znajomości? Bez urazy, ale może wrzucił Cię do szufladki z napisem "łatwa" i dlatego sie nie odzywa? Nie oceniam Cie, to tylko moje przypuszczenia.. Moja rada, skontaktuj sie z nim i zapytaj wprost.
Nie martw się, będzie następny, potem następny itd.
...a przy okazji, wszystkim którzy wpadną Ci w oko dajesz na poczekaniu?
Uwierz mi faceci, chętnie dzielą się opowieściami o swoich podbojach i wystawiają sobie nawzajem chętne laski, które bez oporów rozkładają nogi, czy choćby robią szybkiego lodzika.
Tak niewiele Ci trzeba, żeby pójść z nieznanym chłopakiem, wystarczyło, że szepnął Twojej koleżance, że mu zależy, może nie zdążył dokończyć - na czym.
Teraz już wiemy, dostał to, na czym mu zależało i poszedł w siną dal szukać następnej chętnej.
Wiesz co to szacunek do siebie i własnego ciała?
Zdaj sobie sprawę z tego, że oddawanie się pierwszemu lepszemu cwaniakowi, nie świadczy o Twojej atrakcyjności, a wręcz przeciwnie, zyskujesz opinię puszczalskiej i nawet taki przypadkowy ruchacz nie zechce związać się z taką dziewczyną na stałe.
Tymczasem idź się przebadać pod kątem chorób przenoszonych drogą płciową.
Moze mu zalezalo, uwazal sie za dziewczyne godną uwagi, ale do łóżka? Jeszcze na imprezie?Po 2 tyg znajomości? Bez urazy, ale może wrzucił Cię do szufladki z napisem "łatwa" i dlatego sie nie odzywa? Nie oceniam Cie, to tylko moje przypuszczenia.. Moja rada, skontaktuj sie z nim i zapytaj wprost.
Nie coca-cola211, nie po dwóch tygodniach, tylko tu i teraz. Poszła z nim od razu na imprezie (fuj!), a teraz od dwóch tygodni czeka i zastanawia się dlaczego on zniknął.
Nie martw sie.
Bedzie chcial seksu, to na pewno sie odezwie.
No to dupa, nie masz szans autorko, zmiana zdania, josz rozjasnila mi sytuacje, lepiej nie dzwon i sie bardziej nie ponizaj..
7 2015-12-14 13:56:50 Ostatnio edytowany przez agusia587 (2015-12-14 13:57:28)
Odpuść sobie, zaliczył Cię, dostał co chciał i nara.
Temu Panu już podziękuj, nie pisz do Niego, nie dzwoń.
Tylko się ośmieszysz.
Chciał przyruchać i przyruchał. Koniec historii.
Chciał przyruchać i przyruchał. Koniec historii.
Ot, dobrze gada. Polać jej. Nic dodać nic ująć.
Tylko cos autorka sie nie pokazuje.
Przykro co się stało bo zapewne to Twój pierwszy raz był ale masz teraz nauczkę że nie ufaj tak szybko chłopaka no i jeszcze szybciej nie wskakuj do łóżka.
11 2016-01-08 08:01:51 Ostatnio edytowany przez Tenebrae (2016-01-08 08:02:36)
coca-cola211 napisał/a:Moze mu zalezalo, uwazal sie za dziewczyne godną uwagi, ale do łóżka? Jeszcze na imprezie?Po 2 tyg znajomości? Bez urazy, ale może wrzucił Cię do szufladki z napisem "łatwa" i dlatego sie nie odzywa? Nie oceniam Cie, to tylko moje przypuszczenia.. Moja rada, skontaktuj sie z nim i zapytaj wprost.
Nie coca-cola211, nie po dwóch tygodniach, tylko tu i teraz. Poszła z nim od razu na imprezie (fuj!), a teraz od dwóch tygodni czeka i zastanawia się dlaczego on zniknął.
Haha, ja miałem podobnie, full serwis osiągnięty w 1 tygodniu od napisania na gadu, potem wciągnąłem ją w związek bo po 2-3krotnym puknięciu nadal uważała się za "koleżankę"
ale caa "relacja" skończyło się po ok. 2 miechach bo wg. niej.......... mi chodziło tylko o jedno ![]()
Chodziło mu o seks - dostał go, więc stracił Tobą zainteresowanie.
dzieje sie tak czesto, odkad swiat istnieje, ze chlopcy bez skrupulow wykorzystuja chetne i latwe panny a potem maja je w glebokim powazaniu. Trzeba bylo sluchac nauk mamy, ktora przestrzegala, zeby sie nie puszczac byle gdzie i z byle kim.