Hej wszystkim! :* mam 18 lat, wiosna poznalam wspanialego chlopaka, mily, troskliwy, znalismy sie tydzien a ja czulam jakbym znala go od dziecka, lubialam spedzac z nim czas, gadalismy o wszystkim, poznawalismy sie, z czasem dla mnie i dla niego ta znajomosc robila sie coraz bardziej powazna, on mi pisal smsy na dobranoc i dzien dobry, czulam sie szczesliwa, czulam ze z czasem zostaniemy para...do czasu..pewnego wieczora zadzwonilam do niego,byl pijany, obrazil mnie bardzo...strasznie mi bylo przykro, nastepnego dnia bylo mi strasznie smutno z tego powodu jak mnie potraktowal, pod wplywem chwili, ujelam sie honorem i napisalam sms zeby nigdy juz do mnie nie dzwonil i zmienilam nr... minelo juz 3 miesiace a ja nie moge sobie darowac ze napisalam ten sms i zmienilam nr, ja go kocham, zdalam sobie sprawe ze strasznie teksnie za nim... ze byl pijany i nie wiedzial co gada, zreszta zdazylo mu sie to 1raz... mam do niego nr tel nadal ale nie wiem czy wypada zadzwonic, a co jak ma inna..jak nie bedzie chcial mnie znac..osmiesze sie..
Dziewczyny,prosze was o rade!
:*
Podobne tematy
Hej wszystkim! :* mam 18 lat, wiosna poznalam wspanialego chlopaka, mily, troskliwy, znalismy sie tydzien a ja czulam jakbym znala go od dziecka, lubialam spedzac z nim czas, gadalismy o wszystkim, poznawalismy sie, z czasem dla mnie i dla niego ta znajomosc robila sie coraz bardziej powazna, on mi pisal smsy na dobranoc i dzien dobry, czulam sie szczesliwa, czulam ze z czasem zostaniemy para...do czasu..pewnego wieczora zadzwonilam do niego,byl pijany, obrazil mnie bardzo...strasznie mi bylo przykro, nastepnego dnia bylo mi strasznie smutno z tego powodu jak mnie potraktowal, pod wplywem chwili, ujelam sie honorem i napisalam sms zeby nigdy juz do mnie nie dzwonil i zmienilam nr... minelo juz 3 miesiace a ja nie moge sobie darowac ze napisalam ten sms i zmienilam nr, ja go kocham, zdalam sobie sprawe ze strasznie teksnie za nim... ze byl pijany i nie wiedzial co gada, zreszta zdazylo mu sie to 1raz... mam do niego nr tel nadal ale nie wiem czy wypada zadzwonic, a co jak ma inna..jak nie bedzie chcial mnie znac..osmiesze sie..
Dziewczyny,prosze was o rade!
:*
Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana!
lepiej zaryzykowac i załować niz pozniej myslec ciagle tak jak własnie Ty teraz
niech wszsytko Wam sie ułozy!
"obrazil mnie bardzo..." -- a możesz powiedzieć, co Ci powiedział? Bo jak Cię wyzwał od k i p, to miejże honor, dziewczyno, i się z chamem nie zadawaj! Jeżeli zaś powiedział trochę może rozdrażnionym głosem, że nie ma czasu teraz rozmawiać, a Ty to zbyt mocno do siebie przyjęłaś, to warto wtedy może spotkać się i pogadać. Trzy miesiące to nie jest długi czas.