Panie jak wasi faceci okazuja wam, ze jestescie dla nich wazne?
Moja non stop wytyka mi to, ze nie czuje sie dla mnie wazna, bo:
- jej nie zaskakuje co chwila/a dosłownie chciałby zebym codziennie ja zaskakiwal, bo jak nie to zle
- nie urywam sie wczesniej z pracy, zeby z nia byc tylko tu nadgodziny tu tamto *taka praca, ale nierozumie
Ja kobiecie zawsze okazuje czynami ze jest dla mnie wazna:
- jesli jest chora jestem kolo niej/gotuje etc
- jesli nie wziela jedzenia przynosze jej
- zabieram ja od czasu do czasu do kina, na randke itp
- kupuje prezenty, lub chodzimy razem na zakupy i ja place
Wydaje mi sie, ze moja kobieta poplynela, o wszystko sie czepia i oczekuje takiego ksiecia z bajki, ktory jej zycie zaaranzuje.
Co sadzicie, cos ze mna jest nie tak, czy z nia?
Dodam, ze nie jestem pantoflem, wiec jak kobieta mnie o cos dusi, to mowie nie, i tlumacze i koniec.