netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Uszło ze mnie życie .

94 odpowiedzi9 460 wyświetleńzałożony przez wypadki.wpadki, 17.11.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Uszło ze mnie życie .

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 95 ]

1

Temat: Uszło ze mnie życie .

Witam , wiem że temat umieszczam w złym miejscu i zaraz zostanie usunięty , ale muszę się komuś "wygadać " .
Około 5 lat temu , w sumie 5 i parę miesięcy temu , ktoś z mojej rodziny (baaardzo bliski ) kazał bym zrobiła mu zdj jego członka , była też sytuacja że kazał zrobić zdj mojej części ciała ... Zrobiłam to nie raz przez to płakałam nie raz miałam lęki gdy byłam sam na sam z tą osobą , ta osoba przez lata też miała nie cenzurowane teksty w moją stronę , których w żadnym wypadku nie wypadało. Między czasie miałam jeszcze praktyki jakieś 3 lata temu i tam był starszy mężczyzna ,który kazał dawać sobie całusy w usta , kazał się przytulać , dotykał  ręką na wejściu do spodni ...,
Teraz ten sam członek rodziny , ten z przed 5 lat , powtórzył historie , kazał zrobić sobie zdj i chciał mi zrobić  ,ja leżałam i mówię NIE , ale on nie ustawał , dalej nakłaniał , nie ugięłam się,  On próbował mnie odsłonić i sam zrobić , stał obok nago... Po tym wszystkim nie mogłam zasnąć , gdy się wreszcie udało każdy szmer mnie budził . Gdy następnego dnia wstałam czułam jak by uszło ze mnie życie , nie mogłam  płakać , czułam wewnętrzną złość , pustkę , strach przed następnymi razami , czułam się strasznie wypalona , nie mam siły mówić , czuję się jak nie ja . Przepraszam że piszę to tu , ale po prostu dusi mnie to . Nie mogę nikomu o tym powiedzieć , nawet bym nie potrafiła .

2

Odp: Uszło ze mnie życie .
wypadki.wpadki napisał/a:

Około 5 lat temu , w sumie 5 i parę miesięcy temu , ktoś z mojej rodziny (baaardzo bliski )

To Twój brat...

wypadki.wpadki napisał/a:

Nie mogę nikomu o tym powiedzieć , nawet bym nie potrafiła .

Postaraj się. Może być taka kolejność: my a potem terapia...

Nie jesteś trollem. Dojrzewałaś do wpisu od lipca.

3

Odp: Uszło ze mnie życie .

Nie , niestety nie jestem trollem . Terapia tego się boje bo i tak nic nie powiem . Po tamtej  sytuacji też  chodziłam do psychologa, ale nie poruszyłam tego aspektu , chociaż mnie dusiło nie potrafiłam ... Ja już w sumie nie wiem czy wyolbrzymiam , czy to moja wina . Nie wiem , ale wiem że mam w sobie lęk i obrzydzenie . O tamtym nigdy nie zapomniałam i miałam przed oczami często , wtedy po całym ciele przechodziły mnie ciarki . Boje się , tych chwil , chociaż czułam że nastąpi. Chciała bym móc znaleźć się gdzieś daleko .

4

Odp: Uszło ze mnie życie .
wypadki.wpadki napisał/a:

Nie , niestety nie jestem trollem

Wiem...

wypadki.wpadki napisał/a:

Terapia tego się boje bo i tak nic nie powiem.

Rozumiem...

wypadki.wpadki napisał/a:

czy to moja wina.

Nie Twoja wina. Nie Twoja wina... Powtarzaj to nieustannie.

wypadki.wpadki napisał/a:

O tamtym nigdy nie zapomniałam i miałam przed oczami często , wtedy po całym ciele przechodziły mnie ciarki . Boje się , tych chwil , chociaż czułam że nastąpi. Chciała bym móc znaleźć się gdzieś daleko .

Nigdy nie zapomnisz. Przenigdy... Zacznij mówić. Tu i teraz...
Wiem, że chcesz, ale się boisz.

5

Odp: Uszło ze mnie życie .

Wszystko się zaczęło gdy pewniej nocy wrócił z pracy , w sumie tylko na moment  , spałam w łóżku to było około godz . 2,30 . Wtedy mieli ciężki czas w małżeństwie , bardzo długa historia i Ona powiedziała że ja wysyłałam zdjęcia ... I wtedy chcąc ochronić Ją nie zaprzeczyłam .I tamtej nocy on wymyślając jakiś durny pretekst , obudził mnie powiedział że muszę zrobić tam sobie zdjęcie , dał mi swój telefon , powiedział że mogę iść do łazienki . Poszłam nie wiedziałam co z sobą zrobić , chciałam uciec  , chciałam by ktoś wrócił . Gdy zdejmowałam majtki czułam obrzydzenie dla siebie . Gdy zrobiłam zdjęcie przyszłam i dałam mu telefon ( on na nie patrzał ) chciałam by już tylko zniknął by móc zacząć ryczeć . Pojechał... Oczywiście kiedyś jeszcze przed tym były teksty czy się masturbuje  , że na  pewno , każdy to robi , że jak się mówi na członka... Potem było wiele sytuacji gdy szedł do łazienki i specjalnie że czegoś zapomniał , specjalnie brał służbowy tel do łazienki zastrzegał nr i puszczał strzałki na swój każąc sobie go przynieść . Innego razu założył "majtki " i w nich kazał sobie zrobić zdjęcie , tej części ciało . To się działo 5 lat temu . Przez ten czas podczas telefonowania , mówił np  że każdy potrzebuje seksu , że bez tego jest się poddenerowanym , bym szła do łazienki prysznicem tam sobie podogadzała ,albo w inny sposób ,  że mogę mu o tym powiedzieć . I inne teksty , ale teraz znów temat wrócił . Znowu zdj , Zaczęło się od tego by mu zrobić , rozebrał się zaczął się nim bawić , zrobiłam chciałam się szybko położyć , zamknęłam oczy , on stanął obok  z tym tel w rękach . Pstrykał zdj ale byłam przykryta , zaczął przekonywać żebym dała zrobić , żebym pokazała , ja mówię że nie,  on że tylko mu , no weź ja nie . Stanął bliżej chciał mnie odsłonić   ja się nie dałam , odpuścił .Ale ja się boje gdy chce podejść za blisko , nie chcę mi się rozmawiać , gdy widzę że dzwoni jest mi nie dobrze . Wiem że to nie koniec, boje się co będzie następne , w każdej chwili myślę że to może znowu nastąpić .  Czuje się pozbawiona uczuć , nie wiem nie umiem tego opisać , co czuje bo sama nie wiem. Tak jak by mnie ktoś wyłączył , czuje strach wewnątrz, ale nie umiem opisać swego uczucia, czuje że przestaje na zewnątrz okazywać jakiekolwiek emocje..

6

Odp: Uszło ze mnie życie .

Boisz się, że komuś o tym powie. Że jesteś już stracona prawda? Wstyd Tobie za siebie...
Nie będzie końca jeśli nie nauczysz się jednego słowa: NIE...

Co z jego żoną? Jest z wami? Rodziców tam nie ma prawda?

7

Odp: Uszło ze mnie życie .

Sponi, kochana sponi. Dziękuję Ci bardzo ze jesteś. A więc tak... mieszkam z rodzicami... znaczy się Mama pracuje , tata też , ale przyjeżdża z delegacji...  Brat nie mieszka.. wstyd mi strasznie. Ile razy z rodziny mamy usłyszałam ,że ja to się w czepku urodziłam  , wszyscy są biedni poszkodowani. . Tylko wszyscy mają problemy o których rozmawiają ja nie. Ja wiem ze to moja wina i nie jestem biedna , tylko głupia , no bo dzieje się przez mój charakter...

8

Odp: Uszło ze mnie życie .

Broń się. Zrób coś by to przerwać. Tak nie może być. Nastrasz go, że to nagrasz i zgłosisz na policję. Pozwól sobie pomoc. powiedz komuś o tym. To nie jest twoja wina, że ktoś bliski robi ci coś tak bardzo złego

9

Odp: Uszło ze mnie życie .
Karetka napisał/a:

Broń się. Zrób coś by to przerwać. Tak nie może być. Nastrasz go, że to nagrasz i zgłosisz na policję. Pozwól sobie pomoc. powiedz komuś o tym. To nie jest twoja wina, że ktoś bliski robi ci coś tak bardzo złego

Nie zrobi tego teraz. Jeszcze nie... Ona zdaje sobie sprawę z tego co zaszło. Zna powagę jego czynu.
W tej chwili góruje nad nią i trzyma w uwięzi wstyd.

wypadki.wpadki napisał/a:

Ja wiem ze to moja wina i nie jestem biedna , tylko głupia ,

Pracował nad tym  byś tak myślała.

wypadki.wpadki napisał/a:

no bo dzieje się przez mój charakter...

Co masz na myśli mówiąc w ten sposób?

10

Odp: Uszło ze mnie życie .

Do Sponi
Zastanawiałaś się w jakim celu tworzysz kolejne postacie?
Nie odpowiadaj mi, ale sama sobie odpowiedz, co tobie to daje.

11

Odp: Uszło ze mnie życie .
moni_traum napisał/a:
zmierzch napisał/a:

Do Sponi
Zastanawiałaś się w jakim celu tworzysz kolejne postacie?
Nie odpowiadaj mi, ale sama sobie odpowiedz, co tobie to daje.

To nazywa się insynuacją, oszczerstwem... No wybacz, ale zarzucać coś takiego Sponi - to nadużycie.

Nie wiem, co masz na myśli.
Pisałam do Sponi.

12 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-11-17 20:16:55)

Odp: Uszło ze mnie życie .

Jak długo to trwa?
Nie ukrywam, że pomyślałam o tym przez chwile, gdy napisałaś, że brat nie mieszka w domu.

13

Odp: Uszło ze mnie życie .

Różnie , to nie jest zawsze. Było więcej spokoju , tylko teksty jak robienie sobie dobrze prysznicem , czy inne dotyczące seksu były. Siedzę i nie mam siły naciskać w klawiaturę . Chciałam tamtym naprowadzić właśnie , gdy napisałam że nie mieszka. Czuje się jak bym była po silnych tabletkach uspakjających , zobojętniała , wykończona . Boje się , co będzie kolejne, albo że jak będzie pijany , moje nie nie wystarczy i nie będą to tylko zdjęcia.

14

Odp: Uszło ze mnie życie .

Nie ma żadnej mamy zgadza się? Mieszkasz tylko z ojcem.

15

Odp: Uszło ze mnie życie .

Jest , znaczy się teraz faktycznie jestem tylko z nim .  Mama pracuje za granicą . Nic nie wie. Myślę , że mogła się domyśleć że coś mogło się dziać , ale odrzucić tą myśl , albo wierzyć że nie . Ja już w sumie nawet nie wiem co to jest , może się tak w rodzinach bez skrępowania dzieje , a ja mam jakieś spaczone wyobrażenie , nie wiem ja nic nie wiem .

16 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-11-17 20:48:56)

Odp: Uszło ze mnie życie .
wypadki.wpadki napisał/a:

Jest , znaczy się teraz faktycznie jestem tylko z nim .  Mama pracuje za granicą . Nic nie wie. Myślę , że mogła się domyśleć że coś mogło się dziać , ale odrzucić tą myśl , albo wierzyć że nie . Ja już w sumie nawet nie wiem co to jest , może się tak w rodzinach bez skrępowania dzieje , a ja mam jakieś spaczone wyobrażenie , nie wiem ja nic nie wiem .

Nie, nie dzieje się tak w normalnych rodzinach. W normalnych rodzinach ojciec pozwala dorastającej córce na prywatność nie skrępowaną jego oczyma i brakiem komentarzy na okoliczność jej kobiecości.

Twój ojciec okazując Tobie troskę po tym jak w obrzydliwy sposób wypacza w Tobie seksualność ma zwyczajnie wyrzuty sumienia.

Jestem pewna, że mama wie. Nie chce tylko tego dopuścić do swojej świadomości.

Czy ojciec kiedykolwiek w tych sytuacjach insynuował Tobie, że tego chcesz a wstydzisz się przyznac?

17

Odp: Uszło ze mnie życie .

Nawet podobnie mówił że się wstydzę powiedzieć ,a to normalne. Albo mówi że on się nie wstydzi , że dla niego to normalne .

18

Odp: Uszło ze mnie życie .
wypadki.wpadki napisał/a:

Nawet podobnie mówił że się wstydzę powiedzieć ,a to normalne. Albo mówi że on się nie wstydzi , że dla niego to normalne .

Czy dlatego nie chcesz nikomu zdradzić co dzieje się w tym domu? Czy może dlatego, że uznałaś z góry, że nikt Tobie nie uwierzy?

19

Odp: Uszło ze mnie życie .

Zmierzch... myślisz, że ten temat /o kobiecie, której facet zrobił dziecko swojej żonie od której odszedł/ - też??

20

Odp: Uszło ze mnie życie .
Zorija napisał/a:

Zmierzch... myślisz, że ten temat /o kobiecie, której facet zrobił dziecko swojej żonie od której odszedł/ - też??

Dokładnie smile
Wystarczy porównać sposób konstruowania wypowiedzi, charakterystyczne zwroty, itp.
A oprócz tamtego są jeszcze inne.
Ale to nieszkodliwa patologia, więc ostatecznie nie ma o co kopii kruszyć big_smile

21

Odp: Uszło ze mnie życie .
zmierzch napisał/a:
Zorija napisał/a:

Zmierzch... myślisz, że ten temat /o kobiecie, której facet zrobił dziecko swojej żonie od której odszedł/ - też??

Dokładnie smile
Wystarczy porównać sposób konstruowania wypowiedzi, charakterystyczne zwroty, itp.
A oprócz tamtego są jeszcze inne.
Ale to nieszkodliwa patologia, więc ostatecznie nie ma o co kopii kruszyć big_smile

Nieszkodliwa? No, ja się na tym zupełnie nie znam... ale bym się bała troszku.......
Bo jednak takie gadanie samemu z sobą...
I te komplementy "jesteś cudowna"... "jesteś kochana"... "jak dobrze, że jesteś"... samemu do siebie... to chyba musi świadczyć o sporych brakach........

22

Odp: Uszło ze mnie życie .

Trochę nie fajnie.
No i jak wypowiadać się w temacie?A możecie coś bliżej?Może Ty Sponi?

23 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-11-17 22:12:09)

Odp: Uszło ze mnie życie .

Autorko, cokolwiek się teraz dzieje, musisz to powstrzymać. Zakładam, że poza niewskazaną litością wobec swojego oprawcy, którym jest ojciec masz przeświadczenie, że nikt Tobie nie uwierzy.

Spójrz na te wpisy poniżej. Mnie też kilka osób oskarża o to, że Ty jesteś moim tworem. My obie wiemy, że istniejesz i że nie jesteś mną. Tak jak osoba i nicku moni_traum stanął w mojej obronie, tak i wśród osób, które Ciebie otaczają znajdzie się ktoś, kto w razie oskarżeń Twojego rodzica że kłamiesz, przyjmie za wiarę Twoje słowa...


zmierzch napisał/a:
moni_traum napisał/a:
zmierzch napisał/a:

Do Sponi
Zastanawiałaś się w jakim celu tworzysz kolejne postacie?
Nie odpowiadaj mi, ale sama sobie odpowiedz, co tobie to daje.

To nazywa się insynuacją, oszczerstwem... No wybacz, ale zarzucać coś takiego Sponi - to nadużycie.

Nie wiem, co masz na myśli.
Pisałam do Sponi.

24

Odp: Uszło ze mnie życie .
majkaszpilka napisał/a:

Trochę nie fajnie.
No i jak wypowiadać się w temacie?A możecie coś bliżej?Może Ty Sponi?

Dlaczego pytasz kogoś czy masz się wypowiadać?

25

Odp: Uszło ze mnie życie .
renesans napisał/a:
majkaszpilka napisał/a:

Trochę nie fajnie.
No i jak wypowiadać się w temacie?A możecie coś bliżej?Może Ty Sponi?

Dlaczego pytasz kogoś czy masz się wypowiadać?

To było raczej pytanie retoryczne.Zastanawiam się zwyczajnie,czy temat,jak i jego autorka jest "prawdziwa",czy nie ma tu żadnej ściemy smile

26

Odp: Uszło ze mnie życie .

Nawet gdyby Autorka była wymyślona wraz z całą tą historią to jednak temat powstał...

Można wypowiedzieć się na dany temat lub nie.
Czy wydaje się być nieprawdopodobny?

Ludzi dotykają różne problemy, dziwne pomysły, chore wyobrażenia.

Jeśli taka sytuacja miała miejsce -a przecież mogła mieć to wymaga interwencji osób trzecich.

Nawet gdyby to Sponi pisała w trzech wymiarach to zawsze rozwiązania danego tu problemu można poszukać bądź chociaż się do niego przymierzyć.

Co do Autorki, to dom winien być naszym najbezpieczniejszym schronieniem, jednak nie zawsze się tak dzieje, czasem trzeba wyjść z domu na dłużej lub na zawsze i dać sobie szansę innego życia.
Nie ważne jak to przerwiesz, ważne żeby się odważyć. Czasem obcy ludzie dadzą Ci więcej wsparcia jak Ci, którym chciałabyś ufać.
Ale decyzja i kroki z tym związane należą do Ciebie. Jeśli tego nie chcesz znajdziesz sposób by powiedzieć NIE, sama lub z pomocą innych.
Zastanów się tylko czego chcesz i zrób tak.

27 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-11-17 23:02:29)

Odp: Uszło ze mnie życie .
Sponi napisał/a:

Jestem pewna, że mama wie. Nie chce tylko tego dopuścić do swojej świadomości.

to boli, bardzo boli ...

28

Odp: Uszło ze mnie życie .

Owszem.
Problem jako taki, pod rozwagę poddany być może.Jest nawet wielce prawdopodobny,ponieważ takie rzeczy się dzieją.O ile,nie jest on wydumany(ten konkretny).Bo chyba szkoda czasu,dyskutować o czymś,co jest wytworem wyobraźni?Ale to moje przemyślenia,masz oczywiście prawo mieć inne smile
Co do reszty Twojej wypowiedzi,zgadzam się całkowicie.

29

Odp: Uszło ze mnie życie .

Sponi , czy te zarzuty wobec Ciebie są spowodowane tym że coś podobnego Cię spotkało ? Nie mogę  znaleźć opisywanego przez Ciebie tematu .
Nie wiem dlaczego nie powiem , może dlatego że wtedy  lat temu próbowałam i miałam "ochronę " - chwilową . Wiem że to wyglądało by tak . Był by ktoś cały dzień , albo na cały dzień wyrywali by mnie z domu  i tak by było do miesiąca , ale i tak by to nastąpiło znowu , prędzej czy później . Chciała bym móc uciec , wtedy tak myślałam że gdybym tylko miała finanse uciekła bym .

30 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-11-17 23:16:34)

Odp: Uszło ze mnie życie .
wypadki.wpadki napisał/a:

Sponi , czy te zarzuty wobec Ciebie są spowodowane tym że coś podobnego Cię spotkało ? Nie mogę  znaleźć opisywanego przez Ciebie tematu .

może nie szukasz,
nie myśl teraz o Sponi, opowiadaj o sobie
chcesz tylko z nią rozmawiać ?

31

Odp: Uszło ze mnie życie .

A może ja to lubię ;(? Wydaje  mi się ze mnie obrzydza , że budzi strach ale , nie postawiłam się , ciągle przed oczami mam jak on sobie tą ręką . Ja jestem zagubiona nie dobrze mi . Nie łapie się w swoich emocjach. Nienawidzę siebie.

32

Odp: Uszło ze mnie życie .

mów dalej

33

Odp: Uszło ze mnie życie .

Tylko ze ja nie wiem już co mówić , czuję się pusta, nie umiem określić swoich emocji. Chcę żeby był tylko sen. Sami Wy uważacie ze to twór wyobraźni Sponi , czy ze historią jest zmyslona. Wtedy z pewnością by mnie bawiła , chciała bym...

34 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-11-17 23:32:59)

Odp: Uszło ze mnie życie .

nie jesteśmy "WY",
każdy jest pojedynczy, tak jak Ty czy Sponi
przyszłaś się "wygadać" - opowiadaj,
gdybyś mogła przecinki stawiać po wyrazie bez spacji byłoby prościej

35

Odp: Uszło ze mnie życie .

Inka, miło że jesteś smile

Wypadki

Skąd Twój nick? Ile masz lat?
Pracujesz? Uczysz się?

36

Odp: Uszło ze mnie życie .
renesans napisał/a:

Inka, miło że jesteś smile

Wypadki

Skąd Twój nick? Ile masz lat?
Pracujesz? Uczysz się?

hej renesans smile
wiesz autorka chce opowiadać - wygadać się,
powie, co chce powiedzieć,
spróbujmy posłuchać ...

37

Odp: Uszło ze mnie życie .

Mój Nick nie wiem , z beznadziei życia . Mam 20  parę lat . Mam długi ,nie stać mnie na wynajem .

38

Odp: Uszło ze mnie życie .
wypadki.wpadki napisał/a:

Mój Nick nie wiem , z beznadziei życia . Mam 20  parę lat . Mam długi ,nie stać mnie na wynajem .

możesz stawiać znaki interpunkcyjne po wyrazie - spróbuj

39

Odp: Uszło ze mnie życie .

Przepraszam za tę znaki, telefon mi przeinacza. Ale już się postaram. Często mi przeskakuje i nie w tym miejscu się w ogóle znajdują. Przepraszam

40

Odp: Uszło ze mnie życie .
wypadki.wpadki napisał/a:

Przepraszam za tę znaki, telefon mi przeinacza. Ale już się postaram. Często mi przeskakuje i nie w tym miejscu się w ogóle znajdują. Przepraszam

nie przepraszaj, nie to jest istotne
opowiadaj o sobie ...

41

Odp: Uszło ze mnie życie .

Nie wiem czego chce autorka, pisała że nie wie co napisać...

To tylko kilka pytań, które mogą pozostać bez odpowiedzi...
Dla mnie to jakaś część obrazu sytuacji i możliwości. Dlatego spytałam.

Ale będę już cicho.

42

Odp: Uszło ze mnie życie .
renesans napisał/a:

Ale będę już cicho.

zaufaj wink

43

Odp: Uszło ze mnie życie .

Przestań przepraszać. Zauważ, ze to przepraszanie siedzi w Tobie.
Pisałaś, ze jest Tobie szkoda ojca. Dlaczego?

44

Odp: Uszło ze mnie życie .
Sponi napisał/a:

Przestań przepraszać. Zauważ, ze to przepraszanie siedzi w Tobie.
Pisałaś, ze jest Tobie szkoda ojca. Dlaczego?

dlaczego Sponi zadajesz autorce takie pytania - konkretne?
to pomaga ? komu ...

45

Odp: Uszło ze mnie życie .

Dlatego ze zostanie sam, Że będzie smutny, po prostu jakoś jak wiem ze ktoś jest smutny, jest mu przykro zaraz mi się żal robi.  Renesans pytaj. Dziękuję Wam wszystkim (pojedynczo ) ze jesteście

46 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-11-18 00:06:36)

Odp: Uszło ze mnie życie .
in_ka napisał/a:
Sponi napisał/a:

Przestań przepraszać. Zauważ, ze to przepraszanie siedzi w Tobie.
Pisałaś, ze jest Tobie szkoda ojca. Dlaczego?

dlaczego Sponi zadajesz autorce takie pytania - konkretne?
to pomaga ? komu ...

Ma poczucie winy wobec tego co się dzieje. Niesłusznie. Może być, że czuje się wobec ojca zobowiązana.

I by zastrzec kolejne pytania - tym razem nie leczę siebie.

Pozwólmy jej mówić. Ona jest tu najważniejsza.

47

Odp: Uszło ze mnie życie .
Sponi napisał/a:

Ma poczucie winy wobec tego co się dzieje. Niesłusznie. Może być, że czuje się wobec ojca zobowiązana.

I by zastrzec kolejne pytania - tym razem nie leczę siebie.

Pozwólmy jej mówić. Ona jest tu najważniejsza.

ale Ty za nią mówisz Sponi, nazywasz jej problemy - zauważasz ...

48

Odp: Uszło ze mnie życie .
in_ka napisał/a:
Sponi napisał/a:

Ma poczucie winy wobec tego co się dzieje. Niesłusznie. Może być, że czuje się wobec ojca zobowiązana.

I by zastrzec kolejne pytania - tym razem nie leczę siebie.

Pozwólmy jej mówić. Ona jest tu najważniejsza.

ale Ty za nią mówisz Sponi, nazywasz jej problemy - zauważasz ...

Pozwólmy Jej mówić.

49

Odp: Uszło ze mnie życie .

Ja mam jakąś chorą mentalność . Zawsze mi było wszystkich szkoda, kiedyś w szkole chorowalam,dziewczyna nie lubiana przez resztę mnie obraziła o tej chorobie, uderzyłam ja, później przez to ze przez wszystkich odrzucona była, było mi jej strasznie szkoda, przeprosilam, zagadywalam. Tak jest i tu sprawia mi on przykrość, ale bardziej mi przykro gdy wiem ze ktoś cierpi. Ja nie pisze do niego nigdy, chociaż wiem ze by chciał. Nie dzwonię pierwsza, bo za dobry kontakt przyniósł by mi kolejną taką sytuację. I tak by była ,ale wtedy to szybciej.

50

Odp: Uszło ze mnie życie .

mów dalej...

51

Odp: Uszło ze mnie życie .

Nie będę więcej pytać. Nic mi się nie nasuwa prócz tego co pisałam wcześniej.

Zawsze można inaczej i od nowa. Można poszukać sposobu, ale trzeba chcieć i być zdeterminowanym.
Przeszłość nie musi przekreślać przyszłości wink

Co Ci przeszkadza? wypadek czy wpadka? Wiele przeszkód istnieje tylko w naszej głowie.

52

Odp: Uszło ze mnie życie .

Uderzyłaś ją bo w Twoim mniemaniu skrzywdziła Ciebie słownie. Postawiłaś się.

Możesz to zrobić i teraz. Wtedy ktoś stanął za Tobą murem.

53 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-11-18 00:21:47)

Odp: Uszło ze mnie życie .
Sponi napisał/a:

Uderzyłaś ją bo w Twoim mniemaniu skrzywdziła Ciebie słownie. Postawiłaś się.

Sponi, znowu to robisz - zauważasz wink
nazywasz problemy autorki - definiujesz je, dlaczego ?

54

Odp: Uszło ze mnie życie .

Zastanawiam się dlaczego mam ten widok przed oczami. Co jest ze mną. Leżę na pół przytomna..Tak jak by naprawdę nie było we mnie życia, dzisiaj był ktoś z rodziny i mówi ,,coś taka przygaszona jesteś , bez energii" zmieniłam temat. Chcę zapomnieć. Najpierw miałam złe myśli, że jak by umarł wszyscy by poplakali, ale było by inaczej, oczywiście zaraz zalowalam.

55

Odp: Uszło ze mnie życie .

mów dalej, ja słucham

56

Odp: Uszło ze mnie życie .
in_ka napisał/a:
Sponi napisał/a:

Uderzyłaś ją bo w Twoim mniemaniu skrzywdziła Ciebie słownie. Postawiłaś się.

Sponi, znowu to robisz - zauważasz wink

In_ka... Z całym szacunkiem. Próbuję Autorce wskazać palcem to o czym mówi Renesans. Że wszystko siedzi w naszej głowie.

Czy to źle, że zauważam? Nie sądzę.

57 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-11-18 00:27:04)

Odp: Uszło ze mnie życie .
Sponi napisał/a:

In_ka... Z całym szacunkiem. Próbuję Autorce wskazać palcem to o czym mówi Renesans. Że wszystko siedzi w naszej głowie.

Czy to źle, że zauważam? Nie sądzę.

Sponi dlaczego to robisz? Ty wiesz dlaczego
ja się domyślam ...
to prawda, wszystko siedzi Sponi w naszej głowie

58

Odp: Uszło ze mnie życie .

In_ko, proszę. Jej nie są potrzebne nasze spory.

59

Odp: Uszło ze mnie życie .
Sponi napisał/a:

In_ko, proszę. Jej nie są potrzebne nasze spory.

Sponi ja się nie spieram ja słucham autorkę a Ty jej mówisz - zauważasz różnicę,
mówisz jej o emocjach, nazywasz i opisujesz jej problemy, wskazujesz ...

60

Odp: Uszło ze mnie życie .
wypadki.wpadki napisał/a:

dzisiaj był ktoś z rodziny i mówi ,,coś taka przygaszona jesteś , bez energii" zmieniłam temat.

Czy nawet przez ułamek sekundy nie chciałaś temu komuś powiedzieć ?

61

Odp: Uszło ze mnie życie .
in_ka napisał/a:
Sponi napisał/a:

In_ko, proszę. Jej nie są potrzebne nasze spory.

Sponi ja się nie spieram ja słucham autorkę a Ty jej mówisz - zauważasz różnicę,
mówisz jej o emocjach, nazywasz i opisujesz jej problemy, wskazujesz ...

Czy sugerujesz, że chcę usłyszeć co chcę usłyszeć?

62 Ostatnio edytowany przez renesans (2015-11-18 00:41:09)

Odp: Uszło ze mnie życie .
in_ka napisał/a:
Sponi napisał/a:

In_ka... Z całym szacunkiem. Próbuję Autorce wskazać palcem to o czym mówi Renesans. Że wszystko siedzi w naszej głowie.

Czy to źle, że zauważam? Nie sądzę.

Sponi dlaczego to robisz? Ty wiesz dlaczego
ja się domyślam ...
to prawda, wszystko siedzi Sponi w naszej głowie

Sponi nie potrzeba wskazywać palcem. To droga którą trzeba przejść samemu, to wybory do których się dojrzewa.

Miałam nie pytać....

A jednak z tej powyższej dyskusji wyłoniło się pytanie:

Wypadku czy wpadko, czego od nas oczekujesz? czy Ty wiesz ?

63 Ostatnio edytowany przez Sponi (2015-11-18 00:42:59)

Odp: Uszło ze mnie życie .
renesans napisał/a:
in_ka napisał/a:
Sponi napisał/a:

In_ka... Z całym szacunkiem. Próbuję Autorce wskazać palcem to o czym mówi Renesans. Że wszystko siedzi w naszej głowie.

Czy to źle, że zauważam? Nie sądzę.

Sponi dlaczego to robisz? Ty wiesz dlaczego
ja się domyślam ...
to prawda, wszystko siedzi Sponi w naszej głowie

Sponi nie potrzeba wskazywać palcem. To droga którą trzeba przejść samemu, to wybory do których się dojrzewa.

Ona ich nie widzi. Tych słusznych. Sama do nich nie dojdzie. Szuka ich. Dlaczego Jej nie pokazać?

Póki co chce wyrzucić to z siebie. Upewnić, ze to zły dotyk.

64

Odp: Uszło ze mnie życie .
renesans napisał/a:

Wypadku czy wpadko, czego od nas oczekujesz? czy Ty wiesz ?

raczej wie ...

65

Odp: Uszło ze mnie życie .
Sponi napisał/a:
renesans napisał/a:
in_ka napisał/a:

Sponi dlaczego to robisz? Ty wiesz dlaczego
ja się domyślam ...
to prawda, wszystko siedzi Sponi w naszej głowie

Sponi nie potrzeba wskazywać palcem. To droga którą trzeba przejść samemu, to wybory do których się dojrzewa.

Ona ich nie widzi. Tych słusznych. Sama do nich nie dojdzie. Szuka ich. Dlaczego Jej nie pokazać?

Spokojnie, chyba najwięcej satysfakcji mamy z tego do czego sami doszliśmy smile

Posty [ 1 do 65 z 95 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Uszło ze mnie życie .

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026