Witajcie,
opisałam mój problem w innym wątku ale był trochę nie na temat dlatego zakładam nowy.
Mam następujący problem:
P. zostawił mnie jakiś czas temu. Byłam z nim w związku na odległość ponieważ musiał przeprowadzić się do innego miasta. W przyszłości miałam się przenieść do niego. W tym czasie poznałam K. zaczęło być między nami coraz lepiej. Zaczęło mu na mnie zależeć. Ja chyba tez zaczęłam coś do niego czuć.
Jednak ostatnio P. się do mnie odezwał, napisał mi że mnie kocha i może jednak niepotrzebnie zrobił zostawiając mnie. Chce znowu ze mną być bo nie może beze mnie żyć. Ja nadal coś do niego czuję ale do tego drugiego też. Każdy jest inny ale wyjątkowy na swój sposób. Każdy mi mówi ze mnie kocha i chce ze mną być.
Ja już nie wiem co robić. Nie wiem czy dać szanse temu staremu czy kontynuować z nowym. Starego nie chce skrzywdzić nie dając mu nawet szansy a nowego odrzucając tak na początku gdy zrobiłam mu nadzieje na więcej.
Doradźcie coś bo już nie wiem co robić. Czuje ze zaraz oszaleje od tego rozmyślania.