Cześć, mam 21 lat wyglądam na jakieś 16 na dodatek jestem niska 150 cm myślę, że dlatego nie zaczepiają mnie chłopacy, jestem ładna za piękności się nie uważam, miła i pewnie należę do szarych myszek znaczy, że nie jestem imprezowiczką. Nie chodzi na imprezy raz że za dobrze nie tańczę, dwa że nie mam z kim pójść, a trzy to kasy nie mam za dużo i dojazd mam zły w takie miejsca, a z chęcią bym poszła np do kręgielni. Uważam że to chłopaka powinien zrobić pierwszy krok w umówieniu.
Więc od jakiegoś czasu mam profil na portalu randkowym. Mam wrażenie, że chłopacy szukają przygody chodzi mu tylko aby zaliczyć albo nawet nie proponuje spotkania choć się nam bardzo dobrze pisze. Mam wrażenie, od tego portalu że chłopaka tylko o jedno chodzi.
Nie wiem już co mam robić żeby chłopacy mnie zauważyli. Czy mój wygląd i wzrost mają aż takie znaczenie czy chodzi o coś innego? W necie nie podaje swojego wzrostu, a i tak jest kiepsko.
Czy gdzieś w mojej miejscowości są jeszcze normalni chłopacy? Gdzie można takiego poznać ? Czy warto mieć profil na takim portalu ? Znacie kogoś kto się związał z osobą z takiego portalu?
Podobne tematy
Alez to sa wlasnie normalni chlopcy- ci z portalu.
Tylko ci w realu nie mowia ci na ulicy tego, co ci na portalu napisza.
Serio- to sa ci sami ludzie.
Nie, zaden inny gatunek.
Jak bys wygladala jak seks bomba, to by cie zaczepiali na ulicy, proponujac kregle, ale mysleliby to samo, co ci z portalu.
( po prostu tam sa anonimowi, i bardziej smiali)
Znam osoby , które poznały się na portalu, z różnym skutkiem to było
Nie ma reguł.
Sama bym się nie chciała wystawiać i ryzykować, aczkolwiek ryzyko jest wszędzie, ale ja marzyłam o poznaniu jedynego na żywo i tak się stało.
Musisz marzyć, wyobrażać sobie Go
i to się zmaterializuje, a jeśli będziesz żyła w przeświadczeniu że tak trudno o to to dostaniesz potwierdzenie.
Owszem , trzeba czasem poczekać na coś lub kogoś wyjątkowego ![]()
Przyjaciółki takiej szczerej też ot tak nie znajdziesz
Potrzeba czasu na wszystko
Masz dopiero 21 lat
Ja poznałam swojego jak miałam 26 ![]()
Zmień nastawienie, skup się na sobie , wychodz
ja np poznałam chłopaka na przystanku
, zagadał.
powodzenia młoda Damo ![]()
Sama mam założone konto na takim portalu i też mam 150 cm
. Nie mam problemu z poznawaniem mężczyzn, więc na pewno ich to nie odstrasza
. Tylko mimo wszystko zawsze uważaj na siebie, nigdy nie wiadomo na kogo trafisz
. Powodzenia
.
Wiem, że można poznać osobę nawet tą samą w realu i jak w necie. Ostatnio nawet miałam taka sytuację niestety twierdził że nic z tego.
agusia587 teraz to chociaż nie będę myśleć, że przez wzrost.
rosalinda08 ja również marze o poznaniu na żywo, marze o nim tylko szkoda że to by nie mogło stać się szybciej. Wiem o czym mówisz marz, uwierz, dostaniesz. Oglądałam ten film. Długo tak marzyłaś?
Dziękuję wam
Mam jeszcze jedno to jeśli mój wzrost nie przeszkadza to może wygląd nastolatki. Mam takie przekonanie że nie zagadują mnie dlatego ze myślą że jestem dużo młodsza od niego. Albo boją się odrzucenia czy coś w tym stylu
Imienko- musisz sama ocenic, czy wygladasz mlodo, czy.....infantylnie....
Sama i inni mówią mi że wyglądam mniej niż 18 lat
Ja mam 28 lat a też nie wyglądam na tyle. Nadal nie raz pytają mnie o dowód
.
Wiem, że można poznać osobę nawet tą samą w realu i jak w necie. Ostatnio nawet miałam taka sytuację niestety twierdził że nic z tego.
agusia587 teraz to chociaż nie będę myśleć, że przez wzrost.
rosalinda08 ja również marze o poznaniu na żywo, marze o nim tylko szkoda że to by nie mogło stać się szybciej. Wiem o czym mówisz marz, uwierz, dostaniesz. Oglądałam ten film. Długo tak marzyłaś?
Dziękuję wam
Mam jeszcze jedno to jeśli mój wzrost nie przeszkadza to może wygląd nastolatki. Mam takie przekonanie że nie zagadują mnie dlatego ze myślą że jestem dużo młodsza od niego. Albo boją się odrzucenia czy coś w tym stylu
Podejrzałam Cię bo temat jest mi bliski i tak bym Ci chciała pomóc Kochana
ale to sa sprawy , w jakich ciężko. Tu nie można przyspieszać, miałam taki okres gdy nie wierzyłam, że kogoś poznam, ale to było złe, wracałam na ziemię, szukałam inspiracji, filmików na temat przyciągania partnera
I pomogło, pomaga pogoda ducha, nie desperackie myślenie i jeszcze w szybkim tempie, nic tym nie zwojujesz, będzie gorzej jeszcze, wiem bo mam doświadczenia troszkę więcej niż TY Myszko :*, a to, że jesteś niska to słodkie
, poza tym sa jeszcze obcasy
mamy dobrze. Pokochaj siebie , bo dopóki sama będziesz miała kompleksy to też Ci utrudni, zablokuje możliwość poznania, będziesz wydzielała taką informację , wyczują Twoją desperację i niepewność ![]()
Pytasz czy długo marzyłam ? oj tak, kilka ładnych lat, jak nie od 18 tki
, ale warto było
Tylko od razu mówię, ideału się nie znajdzie, mój też odbiega
natomiast póki co jest dobrze, aleee jak by było zle, nie przejęłabym się, wszystko jest możliwe, znów uciekłabym w świat marzeń, wychodziła, cieszyła sobą i wierzyła że ktoś ciekawy się pojawi :)Trzymam kciuki
Aa co do wieku, witajcie w klubie, mam 27 a wyglądam na 18-19. Czym tu się martwić dziewczynki? cieszyć się trzeba
![]()
Mam mnóstwo zabawnych sytuacji z tego powodu , aleee mi to nie przeszkadza, wszystko to kwestia spojrzenia na sprawę ![]()
Rozkręcam się, coś jeszcze muszę dodać. Mój chłopak jest 2 lata młodszy bo jak podbiła dawał mi 18
co ze śmiechem wspominamy. Nie przeszkadza nam ta różnica, jakby to było 5 -10 lat to bez sensu ale on jest dość dojrzały jak na swój wiek, on też chciał mieć dziewczynę doświadczoną życiowo , taką która już trochę zna życie ![]()
Aa co do wieku, witajcie w klubie, mam 27 a wyglądam na 18-19. Czym tu się martwić dziewczynki? cieszyć się trzeba
![]()
![]()
Mam mnóstwo zabawnych sytuacji z tego powodu , aleee mi to nie przeszkadza, wszystko to kwestia spojrzenia na sprawę
Ja tam się nigdy nie przejmowałam iż nie wyglądam na swój wiek
. Przynajmniej jak będę mieć 40 lat, będę wyglądać na 30
itd.
. Nic tylko się cieszyć
buziaczki dla wszystkich 150 cm
.
13 2015-11-14 10:37:56 Ostatnio edytowany przez imienko (2015-11-14 10:39:34)
Dziękuje dziewczyny naprawdę mi pomogłyście
tak to się cieszyłam z mojego wyglądu, wzrostu to mi tak aż nie przeszkadza teraz mogę powiedzieć, że miałam kompleks na punkcie mojego wzrostu i bardzo młodego wyglądu na punkcie jak mnie postrzegają chłopacy. Dzięki wam to się zmieniło. Bardzo dziękuje wam za to. Tylko w sumie muszę więcej wychodzić na miasto, żeby dać szanse marzeniom. Macie jakieś propozycje gdzie warto się pokręcić gdzie przebywają chłopacy? Nie oszukujmy się chłopacy tak nie chodzą na zakupy.
Cieszę się, że mogłam pomóc
. Wiesz, cieżko stwierdzić , gdzie można kogoś poznać. Po 1. nie możesz chodzić wszędzie z myślą że wypatrzysz albo zostaniesz wypatrzona
to już czuć trochę taką wiesz minidesperacją
Także wychodz, ciesz się tym, że taka super laska jak Ty może pokazać się światu, jest sprawna, fajna i jak ktoś tego nie widzi to jego strata
, po prostu bądz pogodna i miej pogodne myśli. Poznać możesz naprawdę wszędzie. ja chodziłam nieraz na dyskoteki z myślą że może kogoś poznam , niektóre tak poznają, ale niestety mnie niz z tego nie wysżło, dłuższa story
, można i pod Kościołem poznać
i wszędzie. Tak na serio ja poznałamw miejscu i czasie w którym najmniej się spodziewa lam. Bo tak jest, jak coś wyczekujesz, wyglądasz , dłuży się i oddala, a jak wrzucisz na luz . zobaczysz zaraz ktoś podbije niewiadomo skąd
Nie musisz obsesyjnie latać, ale pokazuj się a to na jakiejś potańcówce, a to po prostu jak podróżujesz , to spójrz kto tam na dworcu. Sporo ludzi poznaje się w podróży , w autobusie. Tylko wyłącz ten tryb poszukiwaczki ![]()
I jedna cenna rada : UŚMIECH
Faceci uwielbiają wesołe, miłe, uśmiechnięte dziewczyny. Oczywiście nie żeby przesadnie szczerzyć zęby
ale mój chłopak powiedział, że by nie zagadał gdybym stała zdołowana, smutna czy z jakąś miną gniewnej osoby. Uśmiech przyciąga, to taki fajny sygnał, aczkolwiek musisz uważać, kto na niego odpowiada, wiadomo. Emanuj ciepłem, miłością, uprzejmością, a dostaniesz to samo
Czytałam mnóstwo materiałów na ten temat zanim poznałam chłopaka i wierzę że one mi pomogły wiesz? miałam z ćwierć wieku i zaczęłam się interesować co w tym jest że wciąż przyciągam coś nie teges a raczej kogoś, gdy już poczytałam, wprawiłam w czyn, efekt mnie zaskoczył prędkością działania.Także warto i odkryłam wtedy coś niby banalnego ale w życiu bym nie pomyślała :
Tzn jeśli Nię akceptuję , nie kocham siebie, nie mam szans na poznanie kogoś , a nawet jeśli to będzie to niezdrowy związek.'
I to ma sens. PO 2. skuteczną blokadą która zamyka na miłość jest lęk. Gdy się boisz , że właśnie nie poznasz nikogo, ze już za pózno, że któraś ładniejsza a TY to już karzełek
i takie bzdurki Skarbie to nici
To jest prawda, ja to odkryłam i jestem pewna. Moc myśli jest ogromna. M.in myśli mają wpływ , na to czy np wyjdziesz z poważnej nawet choroby, mnóstwo ludzi wyszło z nowotworów dzięki sile
I nawet ostatnio uczestniczyłam w fajnych, ciekawych wykładach na ten temat. Ja w to wierzę, ale ponieważ jesteśmy tylko ludzi, brak nam niekiedy wiary, ważne żeby to nie było częste zjawisko, trzeba szybko wrócić do dobrych myśli.
A właśnie czytałam, że osoba która myśli pozytywnie, uśmiecha się itd wysyła pozytywne wibracje energetyczne i one przyciągają podobne osoby
jestem pewna , że tak jest. A więc powinniśmy robić sporo by te emocje , myśli w nas były dobre, mamy na to wpływ. Ja np gdy łapie mnie dół, biorę łopatę i zasypuję, nie dosłownie
ale myślę o miłych sprawach, wspominam, doceniam proste, najdrobniejsze z pozoru rzeczy. Np to , że jestem sprawna, a mnóstwo dzieci rodzi się np bez kończyn
są straszne choroby a ja jestem w miarę zdrowa , sprawna to już jest mega powod do radości i wdzięczności
Powodzenia
Macie jakieś propozycje gdzie warto się pokręcić gdzie przebywają chłopacy? Nie oszukujmy się chłopacy tak nie chodzą na zakupy.
Kluby, puby, restauracje, jakies kolka naukowe...
To chyba też trochę zależy od tego, jak ty lubisz spędzać wolny czas, bo jeżeli chodzenie do pubów, klubów czy na kółka naukowe byłoby dla ciebie męczące samo w sobie, to chyba nie jest do końca dobry pomysł.
Nie mówię, że Teo Mat nie ma racji, bo ma
, ale warto się najpierw zastanowić nad swoimi preferencjami. Tak przynajmniej uważam ![]()
18 2015-11-14 23:34:49 Ostatnio edytowany przez Foros (2015-11-14 23:41:22)
Cześć, mam 21 lat wyglądam na jakieś 16 na dodatek jestem niska 150 cm myślę, że dlatego nie zaczepiają mnie chłopacy, jestem ładna za piękności się nie uważam, miła i pewnie należę do szarych myszek znaczy, że nie jestem imprezowiczką. Nie chodzi na imprezy raz że za dobrze nie tańczę, dwa że nie mam z kim pójść, a trzy to kasy nie mam za dużo i dojazd mam zły w takie miejsca, a z chęcią bym poszła np do kręgielni. Uważam że to chłopaka powinien zrobić pierwszy krok w umówieniu.
Więc od jakiegoś czasu mam profil na portalu randkowym. Mam wrażenie, że chłopacy szukają przygody chodzi mu tylko aby zaliczyć albo nawet nie proponuje spotkania choć się nam bardzo dobrze pisze. Mam wrażenie, od tego portalu że chłopaka tylko o jedno chodzi.
Nie wiem już co mam robić żeby chłopacy mnie zauważyli. Czy mój wygląd i wzrost mają aż takie znaczenie czy chodzi o coś innego? W necie nie podaje swojego wzrostu, a i tak jest kiepsko.
Czy gdzieś w mojej miejscowości są jeszcze normalni chłopacy? Gdzie można takiego poznać ? Czy warto mieć profil na takim portalu ? Znacie kogoś kto się związał z osobą z takiego portalu?
A z jakiej miejscowości jesteś? Lub jakie województwo i gdzie się uczysz itp.
Jako 22 letni facet sam obecnie założyłem Tinder i w dwa dni mam tam 9 kobiet. Tylko do jednej z nich napisałem - była to dziewczyna ze studiów, która miała przyjść do mnie na korepetycje wcześniej i dodała mnie pierwsza a nie powiem, że od początku mi się podobała.
Chociaż jest bardzo ładna i zgrabna i nawet interesuje się tym samym wąskim fachem zapaliła mi się czerwona lampka (i mojemu sztabowi koleżanek) na fakt, że widać że ma chyba nawet dwóch facetów i szuka kolejnych - być może traktuje ich jak dzieci. Szczerze mówiąc tak wyglądają.
150cm to bardzo dobrze - uwierz mi że faceci lubią niskie dziewczyny
Kobiety w Twoim wieku wmawiają sobie, że młodo wyglądają, ale wcale to może nie być prawda.
Ja osobiście też nie imprezuję i tylko na takie kobiety zwracam uwagę np. poznałem niedawno na "otrzęsinach" taką jedną nawet zabrałem numer, ale jakoś sobie odpuściłem później - wiedziałem, że to nie ma sensu po prostu nie lubię imprezowiczek.
P.S. Rozmawiałem z kolegą kiedyś do późna o tym jak cieżko znaleźć porządną dziewczynę i powiem Ci, że Ty prawdopodobnie jesteś na górze tych najatrakcyjniejszych.
Weź pod uwagę, że jeśli masz 18 lat to pewnie wiele Twoich rówieśników to dzieciaki, którzy niedawno odkryli, że mają penisa i teraz próbują zacząć go używać. Wiem, że to śmieszne, ale na prawdę mam niezły ubaw z takich gości.
imienko napisał/a:Macie jakieś propozycje gdzie warto się pokręcić gdzie przebywają chłopacy? Nie oszukujmy się chłopacy tak nie chodzą na zakupy.
Kluby, puby, restauracje, jakies kolka naukowe...
Bzdura, w klubach np. studenckich są sami goście z kierunków takich na które się chodzi, żeby mieć papierek bez wysiłku, są to lekko duchy i wątpię, że Ci na takich zależy. Tak samo kobiety, jak coś konkretniejszego to tylko na "otrzęsinach".
Kluby, puby według mnie odpada - sama tam nie pójdziesz pewnie, a sam facet nie będzie podbijał do grupki.
Koła naukowe - na naszej uczelni są w nich najgorsi studenci, pozostali pracują na własny rachunek i własną karierę.
Sam szukam miejsc gdzie można spotkać takie dziewczyny jak Ty. Ostatnio trochę spotkałem pod dziekanatem.
Ciekawe jak się zachowujesz jak idziesz ulicą a z przeciwka idzie jakiś gość - czy może nie z głową w ziemię bez patrzenia na niego - tak nigdy on nie zaatakuje Cię. ![]()
Mówię, to bo np. widziałem mnóstwo takich dziewczyn. Jak już na Ciebie patrzy popatrz odwzajemnij uśmiech a jest 50%, że zawróci i zagada. ![]()
Epithumetes zgadzam się z Tobą. Trzeba tam spędzać czas w gronie w którym się lubi.
rosalinda08 Tak zgadza się uśmiech to cenna rada i warto to robić :-) Cieszyć się z najdrobniejszych rzeczy
A z jakiej miejscowości jesteś? Lub jakie województwo i gdzie się uczysz itp.
Jestem z Inowrocławia i też w tej miejscowości się uczę :-)
Ciekawe jak się zachowujesz jak idziesz ulicą a z przeciwka idzie jakiś gość - czy może nie z głową w ziemię bez patrzenia na niego - tak nigdy on nie zaatakuje Cię. big_smile
Idę normalnie czasem zdarzy mi się na dół patrzeć, a to na krótko, chyba że coś obserwuje. Czasem patrze na przechodniów :-) Na to wychodzi że warto by było się więcej uśmiechać.
Sam szukam miejsc gdzie można spotkać takie dziewczyny jak Ty.
Można w sklepie, bibliotece, w parku, na szkoleniu, szkole np Żak, Cosinus ...
Kluby, puby według mnie odpada - sama tam nie pójdziesz pewnie
Ogólnie to prawie nigdy nie chodzie w takie miejsca, a jak już to z koleżanką
Epithumetes zgadzam się z Tobą. Trzeba tam spędzać czas w gronie w którym się lubi.
rosalinda08 Tak zgadza się uśmiech to cenna rada i warto to robić :-) Cieszyć się z najdrobniejszych rzeczy
A z jakiej miejscowości jesteś? Lub jakie województwo i gdzie się uczysz itp.
Jestem z Inowrocławia i też w tej miejscowości się uczę :-)
Ciekawe jak się zachowujesz jak idziesz ulicą a z przeciwka idzie jakiś gość - czy może nie z głową w ziemię bez patrzenia na niego - tak nigdy on nie zaatakuje Cię. big_smile
Idę normalnie czasem zdarzy mi się na dół patrzeć, a to na krótko, chyba że coś obserwuje. Czasem patrze na przechodniów :-) Na to wychodzi że warto by było się więcej uśmiechać.
Sam szukam miejsc gdzie można spotkać takie dziewczyny jak Ty.
Można w sklepie, bibliotece, w parku, na szkoleniu, szkole np Żak, Cosinus ...
Kluby, puby według mnie odpada - sama tam nie pójdziesz pewnie
Ogólnie to prawie nigdy nie chodzie w takie miejsca, a jak już to z koleżanką
No to mieszkasz bardzo daleko, ja pochodzę, ze śląska i póki co przez dwa lata na pewno będę tu jeszcze mieszkał.
Inowrocław to spore miasto - dużo facetów. Ja akurat pochodzę z małej miejscowości, więc potencjalnych partnerek nie ma. Obecnie "pomieszkuję" w większym mieście, ale wygląda to tak, że np. jutro idę na uczelnię na 8:00 kończę o 14 - szybki obiad na stołówce i idę na korepetycje do ósmej wieczorem a uczę samych facetów. Także też nie mam dużo możliwości.
Biblioteka - myślałem o tym bo chyba tam powinien przesiadywać mój ideał kobiety, ale koniecznie takie miejskie, bo w mojej można porozmawiać co najwyżej o książce z analizy matematycznej. ![]()
A jak wyglądają Twoje plany na przyszłość? To też dla mnie zawsze jest istotne w partnerce. Ja mam ułożony plan kariery aż do 30, w tym wszystkim jest przeprowadzka do Warszawy + praca w zawodziei robienie studiów 3-stopnia u siebie, a więc zapchane po same brzegi, dlatego też chciałbym aby moja partnerka potrafiła wyjechać ze mną, żeby nie był to do niej problem.
Nie wiem dlaczego, ale na początku zrozumiałem, że masz 18 lat i w ten sposób napisałem swoją wypowiedź.
Pytanie inaczej: dlaczego trudno poznać chłopaka czy dlaczego trudno poznać ODPOWIEDNIEGO chłopaka? ![]()
W chwili obecnej nie planuję, przeprowadzki tak daleko. Jak nie można rozmawiać to może napisać. Zawsze jest jakieś rozwiązanie. Masz cały czas już zaplanowany, a znajdziesz w takim razie czas dla dziewczyny
Ostatnia praktyka z dziewczyną pokazywała ze mam dużo czasu dla niej. Przekładal em zajęcia, ciągle planowałemjjakieś wycieczki i wypady. Ja się tak czas pakuje żeby się nie nudzić gdy nie widać perspektyw. Ja przeprowadzkę od dawna planowałem i ciągle wierze ze dopiero tam spotkam ta jedyna. ![]()
Mysle ,żę nie trzeba szukac nic na siłe bo i tak nic z tego nie wyjdzie
Nic nie dzieje się w życiu bez przyczyny ... zdaj sie na przeznaczenie i czekaj cierpliwie
jeszcze całe zycie przed Toba i na prawde nie ma powodu do paniki. A to ,że wyglądasz młodo to akurat dobrze ale docenisz to w późniejszym wieku ...
Gdybys chciała pogadać to zapraszam chętnie pomogę gg 54520661
26 2015-12-26 04:12:41 Ostatnio edytowany przez onxyz (2015-12-26 08:31:29)
Mysle ,żę nie trzeba szukac nic na siłe bo i tak nic z tego nie wyjdzie
Nic nie dzieje się w życiu bez przyczyny ... zdaj sie na przeznaczenie i czekaj cierpliwie
jeszcze całe zycie przed Toba i na prawde nie ma powodu do paniki. A to ,że wyglądasz młodo to akurat dobrze ale docenisz to w późniejszym wieku ...
Gdybys chciała pogadać to zapraszam chętnie pomogę gg 54520661
To jest najgorsza rada z możliwych, szczęściu trzeba pomagać a nie siedzieć i czekać, tak samo jak osoby które chciał by wygrać w totka a nawet kupony nie kupią.
Imienko co do Twego wzrostu to jak dla mnie jesteś za niska bo ja mam 199cm, ale ogólnie bardzo mi się podobają niskie kobiety i dla faceta który ma np 180cm Twój wzrost nie będzie żadnym problemem a wręcz przeciwnie.
Czekanie, aż ktoś Cię zauważy, może trwać w nieskończoność. Zrób czasami ten pierwszy krok ![]()
A co do wzrostu - ja mam 164, więc też jestem malutka. Mój facet, poznany nawiasem mówiąc na portalu randkowym, ma 191 i zawsze mówi, że mnie uwielbia taką maleńką! Uwierz w siebie, pomagaj szczęściu i wszystko będzie dobrze! Ale przede wszystkim - uważaj na siebie, bo nigdy nie wiadomo...