Czesc kobiety, jestem facetem na tym forum.
Mam takie nietypowe pytanie, mój drugi poważny związek dobiega końca.
Problem jest taki, ze albo nie dorosłem do zwiazku albo nie wiem co.
Poznałem Kobiete, ktora co weekend chciałaby cos razem robic,
kilka godzin dziennie sie widziec etc, ogólnie mam takie spostrzezenie ze jakby dla tej kobiety facet byl tj organizatorem wszystkich atrakcji na caly dzien, jej inicjatyw bardzo malo.
I czy wy tez takie jestescie?
- czy jesli wiecie, ze facet ma firme - nie bedziecie mu pozwalali w granicach rozsadku pracowac np po 12h w tygodniu, a polowa soboty i niedzieli tylko dla was?
- czy jesli nie napisze do was facet w ciagu dnia sms, robicie sceny ze nie czujecie sie wazne, bo nie proboje was co chwile zdobywac etc?
Przyznam ze to na dluzsza mete jest meczace, i nie tak chyba wyglada swiat.