netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Nie rozumiem podtekstów.

7 odpowiedzi1 792 wyświetleniazałożony przez kociamama, 10.11.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie rozumiem podtekstów.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1 Ostatnio edytowany przez kociamama (2015-11-10 17:32:28)

Temat: Nie rozumiem podtekstów.

Mam problem w odczytaniu intencji mężczyzn co do mojej osoby.
Zostałam wychowana w przeświadczeniu, że jestem brzydka i żaden facet mnie nie zechce sad
Przykre to ale prawdzie
Słyszałam to tak często ,że uwierzyłam.
W liceum nie miałam chłopaka ale dużo kolegów z którymi czułam się dobrze .Traktowałam ich aseksualnie bo przecież wiedziałam ,że żadnemu się nie spodobam.
Na studiach było tak samo.Jeśli jakiś chłopak mówił mi np. że jestem ładna to myślałam, że się ze mnie nabija.Dowiadywałam się po czasie , że byli mną zainteresowani.
Pierwszy chłopak bardzo o mnie zabiegał więc widziałam czarno na białym ,że jest mną zainteresowany .Mówił mi,że nie będzie mi opowiadał,że jestem piękna bo tak nie uważa ale coś w sobie mam.
Gdy poznałam mojego męża to ja go poderwałam.Do tej pory nie wierzę,że mu się podobam chociaż często mi to mówi.

Nie rozumię jednak zupełnie podtekstów.
Niedawno usłyszałam od kolegi ,że jestem niebezpieczna.
Chodziło o wyjazd na konferencję.Najpierw mieliśmy jechać z kolegą ,a potem on się wycofał.Jak zapytałam dlaczego? -usłyszałam ,że jestem niebezpieczna ???
Nie wiem czy ja mu się narzucałam , myślę ,że nie.....
Kiedyś mój przyjaciel w kłótni zaczął mówić: "Nie widzisz jak cię traktuję , jak się do ciebie odnoszę, ile dla ciebie robię , czy ty naprawdę niczego nie widzisz?"do tej pory nie mam pewności co ja miałam zobaczyć..........niestety go nie zapytałam sad

2

Odp: Nie rozumiem podtekstów.

Czy ktoś jest ładny czy brzydki to kwestia gustu, upodobań, każdemu podoba się co innego i dla tych dla których ktoś jest brzydki dla innych wcale nie musi.
Ważne jest to jak Ty się czujesz.
  - Niebezpieczna -  może robisz albo mówisz coś takiego co innych ośmiela do Ciebie albo nie rozumieją tego właściwie inaczej niż Ty zamierzasz, żeby było zrozumiane.
Może jest w Tobie właśnie to coś co przyciąga mężczyzn . Bez robienia niczego z Twojej strony a może właśnie to,że nic nie robisz w kierunku zdobywania jest zagadką , którą koniecznie trzeba rozgryźć. To,że nie jesteś dostępna powoduje efekt: gonienie króliczka smile.

3

Odp: Nie rozumiem podtekstów.

Właśnie, chciałabym zrozumieć  podteksty żeby odpowiednio korygować swoje zachowanie (przecież mam męża) i w odpowiednim czasie zacząć się dyskretnie wycofywać.
Najlepiej by było spytać wprost ale często czuję się tak zaskoczona ,że milknę.....

4 Ostatnio edytowany przez Akaya (2015-11-10 16:28:24)

Odp: Nie rozumiem podtekstów.

Nie rozumiem*. Wybacz, trochę to razi w oczka c:

5

Odp: Nie rozumiem podtekstów.

Nie wiem co on miał na myśli, może to że masz zmienne odczucia do chłopaków i raz ich przyciągasz a raz odpychasz.

6 Ostatnio edytowany przez kociamama (2015-11-10 17:35:11)

Odp: Nie rozumiem podtekstów.

Przepraszam za ten błąd ortograficzny.

Ciekawe spostrzeżenia.
Przemyślę to.

7

Odp: Nie rozumiem podtekstów.
kociamama napisał/a:

Właśnie, chciałabym zrozumieć  podteksty żeby odpowiednio korygować swoje zachowanie (przecież mam męża) i w odpowiednim czasie zacząć się dyskretnie wycofywać.
Najlepiej by było spytać wprost ale często czuję się tak zaskoczona ,że milknę.....

Popracuj nad samooceną, bo niestety wmawiane nam przez najbliższe nam (!) osoby poglądy zostają w nas na zawsze.
Widocznie jednak na mężczyzn działasz:)

8

Odp: Nie rozumiem podtekstów.

Dokładnie - muszę popracować nad samooceną.
Szkoda, że dopiero teraz zobaczyłam ,że jednak mogę się podobać.
Może trochę za dużo od siebie wymagam chcąc wszystko zrozumieć?
Trudno zrozumieć mężczyzn......

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie rozumiem podtekstów.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026