Witam w 2014 roku nie zdałam egzaminu czeladniczego. egzamin pierwszy był 24 sierpnia po czym poprawka 30 sierpnia na ktora nie poszlam ale na nastepna ktora była pod koniec wrzesnia poszlam znow nie zdałam teori.. umowa była do dnia zdania czeladnika ale nie dłuzej niz do 31 sierpnia 2014 roku. w sierpniu tego roku szefowa wysłała mi list ze jesli nie przystapie do egzaminu w 2015 roku bede musiała zaplacic jej 8 tysiecy. Czy ma prawa zadać ode mnie te pieniadze? jak nie przystapie w tym roku do egzaminu? (nie chce isc na ten egzamin ponieważ nie interesuje mnie ten zawod kompletnie a do tego szefowa niczego konkretnego mnie nie nauczyła) a teraz chce isc na zawod ktory mnie interesuje. czy moze szefowa mnie tak straszyc i zadać ode mnie tych pieniedzy? prosze o rade!!!
1 2015-10-28 14:41:18 Ostatnio edytowany przez wszystkomasens (2015-10-28 14:43:14)
Podobne tematy