Jesteśmy razem od 10 lat. Chciałam pomóc młodszej o 10 lat ode mnie siostrze i pozwolilam jej zamieszkać u nas w mieszkaniu. Po pół roku zauważyłam że coś między nimi iskrzy. Pod pretekstem kazałam się jej wyprowadzić. Myślałam że będzie dobrze. Jednak okazało się że spotykali się potajemnie. Tak przez pol roku następnego. Nie łączy ich łóżko tylko silna więź psychiczna. Ktora to więź niszczy oczywiście naszą relację. Juz dwa razy mieliśmy się rozstać po wielkich awanturach ale nic z tego bo wiele nas łączy fizycznie psychicznie i finansowo.
Co robić.? Oni nadal mają potajemnie kontakt telefoniczny i spotykają się. Czy terapia pomoże? Jakies namiary w szczecinie? Nie wiem co robić
Podobne tematy
Mogło przypadkowo się tak stać, że to nie jest znudzenie, tylko ona ma cechy których ty nie masz. Jeśli możesz szczerze z nim o tym porozmawiać i dopasować się, to jest szansa. W innym wypadku będziesz prawdopodobnie potrzebowała separacji.
Rozmowy nic nie dają. Zamyka kontakt z nią a po 3 tygodniach znów zaczynają pisać do siebie. I trwa to tak już łącznie ponad rok. Jak ja się orientuje co jest na rzeczy i chce się rozstać ( choć bardzo nie chce bo go kocham) bo to walka z wiatrakami która mnie strasznie niszczy on zawsze obiecuje że już nie będzie ale na nic to. Później wyrzuca mi ze jestem taka ze za dużo poświęcam się pracy, nie jestem rozmowna, itp itd. Znacie jakiś dobrych specjalistów ze Szczecina? Co zrobić z przeklętą siostrą z którą nie rozmawiam od ponad roku za to co mi zrobiła? Jak ona tak może wogóle?