netkobietyWszystkie działy
Związek na odległość, miłość przez internet

Jak przekonać kobietę??

14 odpowiedzi8 662 wyświetleniazałożony przez wrogrz, 25.10.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Jak przekonać kobietę??

Witam. Ponieważ nigdzie nie znalazłem gotowych porad jak mam przekonać swoją upartą babę smile dlatego postanowiłem zadać to pytanie. Opiszę krótko : Jestem z dziewczyną prawie dwa lata znamy się z cztery, od pół roku niby mieszkamy razem. Piszę niby ponieważ większość czasu jej nie ma. Jest instruktorem sportów zimowych i od listopada do połowy maja nie bywa w rodzinnym mieście i mam wrażenie że nawet nie tęskni - rzadko dzwoni, nigdy nie usłyszałem że chciałaby już wrócić, wręcz jest rozpacz na koniec sezonu że po. Kiedyś uważałem jej styl życia za fajny ale raczej oczekiwałem że jak będziemy dłużej ze sobą to troche odpuści z tymi wyjazdami. Druga sprawa że martwię się o nią bo ma dwie poważne kontuzje nie do wyleczenia i widzę jak co roku postępują i choć się z tym kryje widzę że cierpi z bólu. W ogóle mnie nie słucha i jedyne co słyszę w tym temacie to to że wiedziałem z kim się wiążę. Chciałbym z nią być ale nie dam rady chyba na jej warunkach. Nie wiem już jak szukać kompromisu i czy w ogóle jakiś jest?

2 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-10-25 23:13:38)

Odp: Jak przekonać kobietę??

No kolego bardzo dobrze wiedziałeś jaki styl życia prowadzi Twoja dziewczyna - nie widzę tutaj winy w Niej. Tu jest sprawa jasna. Ona nie ma powodu zmieniać życia, bo Ty Sobie WYMYŚLIŁEŚ (znając życie konsultacji z dziewczyną na ten temat nie było - typowe), że Ona się do Ciebie dostosuje. Pytanie dlaczego to Ty nie chcesz dostosować się do Niej? Widzisz, są dwie strony medalu smile. Z tym, że Twój styl życia Jej nie przeszkadza. Jeśli chodzi o kontakty podczas tego wyjazdu to należy pamiętać, że instruktor to bardzo wymagający zawód gdzie nie ma ram godzinowych, typu od do. Jeśli naprawdę Ci to przeszkadza to porozmawiajcie i wyjaśnij jak się czujesz - tutaj kompromis jak najbardziej możliwy. Jednak pamiętaj KOMPROMIS, a nie Twoje zachcianki smile.
Co do kontuzji to rzeczywiście dziewczyna powinna przystopować, albo poza sezonem zapisać się na rehabilitację do fizjologa.

Mam dziwne wrażenie, że Ty wykreowałeś Sobie jak Ona ma zachowywać się w związku. Osobiście nie widzę w Jej postępowaniu czegoś szczególnie nagannego. Jest kobietą z ogromną pasją - sama mam kogoś podobnego w domu wink. Co innego gdyby zaczęła tak się zachowywać w trakcie związku, ale tutaj nie ma o tym mowy.
Czy kiedykolwiek oboje rozmawialiście o wzajemnych oczekiwaniach względem związku?

3 Ostatnio edytowany przez wrogrz (2015-10-25 23:42:21)

Odp: Jak przekonać kobietę??

No dobra ale czy ludziom z wiekiem nie powinny się jednak zmieniać priorytety? Jak dziewczyny balują za młodu na imprezach to jednak po kilku latach dorastają i szukają  stabilizacji

fizjoterapeuci i ortopeda to mam wrażenie że mają z nią częstszy kontakt niż ja

4 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-10-27 09:23:54)

Odp: Jak przekonać kobietę??
wrogrz napisał/a:

No dobra ale czy ludziom z wiekiem nie powinny się jednak zmieniać priorytety? Jak dziewczyny balują za młodu na imprezach to jednak po kilku latach dorastają i szukają  stabilizacji

Z tego co wiem najlepiej jak tego typu zmiany wynikają z Nas samych, czyli naszej wewnętrznej potrzeby, a nie wpływów zewnętrznych. Aby później nie był zdziwienia jak ktoś powie "to nie to". Jak długo można oszukiwać samego siebie i żyć w zgodzie?
Błędnym myśleniem jest, że Jej styl życia wynika z potrzeby wyszalenia się smile. Czyli z tego co mówisz dojrzały mężczyzna nie może być kierowcą rajdowym, instruktorem narciarstwa, lekkoatletą, zawodnikiem siatkówki itp.? To nie wynika z dojrzałości tylko zainteresowań i charakteru.
Naprawdę nie zauważyłeś ile czasu i pracy Ona musiała/musi poświęcać, aby mieć wyniki? No tak nie jęczy jak typowy Kowalski to oznacza, że praca zbyt "lajtowa" hmm.

Może porozmawiajcie czym dla Was jest stabilizacja - bo w tym aspekcie masz staroświeckie podejście (nie mówię, że to źle), a Ona zdecydowanie mniej rygorystyczne/swobodne.

5

Odp: Jak przekonać kobietę??
wrogrz napisał/a:

No dobra ale czy ludziom z wiekiem nie powinny się jednak zmieniać priorytety? Jak dziewczyny balują za młodu na imprezach to jednak po kilku latach dorastają i szukają  stabilizacji

Ale czemu porównujesz imprezowanie z pracą?
Skoro jest instruktorką sportów zimowych to wydaje mi się że w ten sposób pracuje, zarabia. Czy robi to całkiem za darmo?
Ale nawet jeśli za darmo, to widocznie jest to jej pasja. Czemu ma z tego rezygnować?
Wiedziałeś czym się zajmuje, ma się zmienić tylko dlatego bo ty tego chcesz?


Całkowicie zgadzam się z tym co napisała Nektarynka53

6

Odp: Jak przekonać kobietę??

Na pewno jestem troche tradycjonalistą ale też nie jakimś skrajnym, nie chce jej przykuwać w domu do kaloryfera i chować na kurę domową, chciałbym jednak żeby odpuściła część wyjazdów bo jednak 7 miesięcy to bardzo długo a nawet jak ma wolne między obozami to nie przyjeżdża bo woli jeździć. Sylwester czy święta zawsze spędzamy osobno.

7 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2015-10-27 14:11:53)

Odp: Jak przekonać kobietę??
wrogrz napisał/a:

Na pewno jestem troche tradycjonalistą ale też nie jakimś skrajnym, nie chce jej przykuwać w domu do kaloryfera i chować na kurę domową, chciałbym jednak żeby odpuściła część wyjazdów bo jednak 7 miesięcy to bardzo długo a nawet jak ma wolne między obozami to nie przyjeżdża bo woli jeździć. Sylwester czy święta zawsze spędzamy osobno.

No cóż Ona od początku taka była, więc nie do końca jestem pewna czy powinieneś teraz zmieniać Jej styl życia. Co innego gdyby cała sytuacja zaczęła się dziać po pewnym czasie w związku smile.
Oczywiście, że możesz spróbować Ją przekonać do Swojego zdania. Jednak jak Sam napisałeś w tym aspekcie jest uparta, a ja wiem dlaczego. Gdy razem postanowiliście stworzyć związek to był to dla Niej sygnał, iż w całości akceptujesz Jej charakter, styl życia i poglądy. Ja z Jej strony czułabym się trochę oszukana. Jak robimy coś z pasją to trudno jest nam tak po prostu to wszystko rzucić w przysłowiową cholerę, bo ile to pochłonęło naszego czasu, zaangażowania i pieniędzy.

Ty masz jakieś hobby, pasję?

8

Odp: Jak przekonać kobietę??

Mam kobietę z kaloryferem na brzuchu więc to zobowiązuje wink chodze na siłownie, kiedyś grałem w piłkę ale o ironio większość kolegów poznajdywała sobie dziewczyny, niektórzy się pożenili i już nie mamy tyle czasu na granie co kiedyś.
Mi się wydaje że jej po prostu nie zależy

9

Odp: Jak przekonać kobietę??
wrogrz napisał/a:

Mi się wydaje że jej po prostu nie zależy

Z tego co zinterpretowałam to Ty masz dość tradycyjne podejście do związku. Czyli dziewczyna powinna być typem bardzo uczuciowej i empatycznej osóbki co musi okazywać na każdym kroku wink - telefony codziennie, buziaczki na noc, częste spotkania itp.
Zrozum Ona nie była i nie będzie tego typu dziewczyną smile. Ma raczej męskie podejście - teraz możesz poczuć na własnej skórze jak czuje się dziewczyna dla której częste kontakty są ważne, a chłopak jest typem "raz powiedziałem, że kocham, jak coś się zmieni dam Ci znam".

10

Odp: Jak przekonać kobietę??
Nektarynka53 napisał/a:
wrogrz napisał/a:

Mi się wydaje że jej po prostu nie zależy

Z tego co zinterpretowałam to Ty masz dość tradycyjne podejście do związku. Czyli dziewczyna powinna być typem bardzo uczuciowej i empatycznej osóbki co musi okazywać na każdym kroku wink - telefony codziennie, buziaczki na noc, częste spotkania itp.
Zrozum Ona nie była i nie będzie tego typu dziewczyną smile. Ma raczej męskie podejście - teraz możesz poczuć na własnej skórze jak czuje się dziewczyna dla której częste kontakty są ważne, a chłopak jest typem "raz powiedziałem, że kocham, jak coś się zmieni dam Ci znam".

No i tu wymieniłaś drugi skrajny typ dziewczyny czyli tzw przylepe. To ja już wolę swoją królową śniegu od tych słodkich empatycznych buziaczkowych dziewczynek:) W każdym razie wydaje mi się że gdzieś po środku między tymi dwoma skrajnymi typami jest norma. Ja czuję że do tej normy należę i bardzo chciałbym żeby moja dziewczyna choć trochę się do tego złotego środka przybliżyła. Czy to na prawdę zbyt wiele? Żadnego głosu wsparcia?

11

Odp: Jak przekonać kobietę??
wrogrz napisał/a:

Ja czuję że do tej normy należę i bardzo chciałbym żeby moja dziewczyna choć trochę się do tego złotego środka przybliżyła. Czy to na prawdę zbyt wiele? Żadnego głosu wsparcia?

Ode mnie wsparcia nie otrzymasz, bo Ty dobrze wiedziałeś na co się piszesz. A próby zmian dziewczyny odbieram jako czysty egoizm, aby "Ci żyłoby się lepiej" smile. Wiesz dlaczego jest uparta? Bo to jest Jej tożsamość. To tak jakby związać się np. z żołnierzem i po czasie zrzędzić mu czy nie mógłby rzadziej wyjeżdżać na misję czy zmieniać jednostki do których ma przydział, bo mi smutno w domu. Jeśli Jej tryb życia jest trudny dla Ciebie do zniesienia w związku to trzeba było zastanowić się nad tym wcześniej.

12 Ostatnio edytowany przez chomik9911 (2015-10-29 11:46:35)

Odp: Jak przekonać kobietę??

wrogrz Twoja dziewczyna po prostu taka jest. Taki styl życia będzie prowadzić, koncentruje się na swoich pasjach i tym żyje. Albo to akceptujesz albo szukasz innej, takiej która będzie przy Tobie na miejscu i będzie sobie cenić ciepło domowe. Bo to się rozchodzi o podejście do życia i kwestię priorytetów. Masz sporo do przemyślenia..
Ja ze swojej perspektywy mogę powiedzieć, że nie wytrzymałabym z takim typem mężczyzn jak Twoja dziewczyna, dlatego że ja oczekuję że mój partner będzie ze mną każdego dnia, pomoże mi w codziennych obowiązkach, przytuli wieczorem, założy ze mną rodzinę i nie będzie ani typem karierowicza ani takiego zagorzałego pasjonaty. Ja mam swoje hobby, on również, spędzamy czas razem ale i oddzielnie każde z nas wychodzi- ale jednak każdego dnia wieczorem jesteśmy dla siebie. Grunt żeby znaleźć to czego oczekujesz. Na siłę nie zmienisz nikogo, co najwyżej stłamsisz.

13 Ostatnio edytowany przez adiafora (2015-11-04 13:59:28)

Odp: Jak przekonać kobietę??
wrogrz napisał/a:

No i tu wymieniłaś drugi skrajny typ dziewczyny czyli tzw przylepe. To ja już wolę swoją królową śniegu od tych słodkich empatycznych buziaczkowych dziewczynek:) W każdym razie wydaje mi się że gdzieś po środku między tymi dwoma skrajnymi typami jest norma. Ja czuję że do tej normy należę i bardzo chciałbym żeby moja dziewczyna choć trochę się do tego złotego środka przybliżyła. Czy to na prawdę zbyt wiele? Żadnego głosu wsparcia?

ok, ja Cie wspieram :-)
Ale nie wiem czy o takie wsparcie Ci chodzilo.
Mozesz miec racje w tym, ze dziewczynie az tak nie zalezy na tym zwiazku, zeby sie chciec przyblizyc do tego zlotego srodka, o wiekszej zmianie nie wspominajac.
Przegrywasz z jej pasja. Moze tak byc.
Ale popieram Cie w kwestii pragnien :-)
Jak ktos chce zawsze znajdzie czas na telefon, pasja jest kiepska wymowka. Ty pragniesz wiekszej bliskosci, chocby tego telefonicznego kontaktu (to chyba oczywiste, skoro pol roku jej nie widzisz). Zeby zadzwonila czesciej, zeby sama z siebie, zeby steskniona...
Mijacie sie tez i pod tym wzgledem.

14

Odp: Jak przekonać kobietę??

Ona funkcjonuje po swojemu i poświęca się swoim pasjom, ale Ty nie musisz jej w tym towarzyszyć, zwłaszcza, że - z tego co piszesz - ona traktuje Cię bardziej jak miły dodatek do swojego życia, niż pełnoetatowego partnera. Nie przekonasz jej do zmiany upodobań, więc ja tu kompromisu nie widzę. Żeby spędzać z nią więcej czasu, musiałbyś robić dokładnie to, co ona, a to wymagałoby całkowitej zmiany samego siebie (właściwie nie masz też pewności, że ona chciałaby, żebyś spędzał z nią więcej czasu). Na dłuższą metę jest to jednak skrajnie bezsensowne posunięcie i doprowadzi Cię na skraj frustracji, bo Ty zrezygnujesz dla niej ze wszystkiego, a ona dla Ciebie z niczego smile Chyba nie o to chodzi w związku. Najwyraźniej nie dobraliście się temperamentami i priorytetami. Nic nie poradzisz.

15

Odp: Jak przekonać kobietę??

Rozmawiałem ostatnio z kumplem który również z nią jeździ na niektóre obozy, podsumowując powiedział że nie mam szans. Jak stanę między nią a jej pasją to przegram. Postanowiłem to sprawdzić i dziś jestem singlem...

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026