netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Nowe zjawisko - dentyzm

18 odpowiedzi4 339 wyświetleńzałożony przez Olinka, 22.10.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Nowe zjawisko - dentyzm

Przeczytałam właśnie, że kilka lat temu pojawiło się i wciąż nabiera na sile nowe zjawisko zwane dentyzmem. Czym jest dentyzm? Portal Dentysta.eu zebrał informacje, z których wynika, że co dziesiąty pacjent stomatologiczny bardzo chętnie i ponadstandardowo odwiedza gabinety dentystyczne. Przy czym nie chodzi tutaj o walkę z próchnicą, ale dążenie do idealnego uśmiechu.
Twierdzi się, że to dobrze, bo w naszym kraju 90% społeczeństwa ma próchnicę, a 6% nigdy nie trafiło do gabinetu stomatologa, niemniej ci pacjenci zdecydowanie poprawiają średnią. Dentyzm polega na ponadprzeciętnym odwiedzaniu dentysty (co najmniej raz w miesiącu), wyszukiwaniu wszelkiego rodzaju nowinek, wędrówkach od gabinetu do gabinetu w celu wyszukania najlepszej, najbardziej spektakularnej oferty oraz... pozostawianiu tam majątku.

Lekarz stamatolog Marcin Krufczyk z portalu Dentysta.eu mówi:
"- Dentyzm jest jak shopping, z tym że osoby go uprawiające, zamiast wędrować od galerii handlowej do galerii w poszukiwaniu ubrań, butów i dodatków, wędrują od dentysty do dentysty, szukając nowości stomatologicznych. Co ciekawe, dentyzm wciąga tak samo jak shopping. Osoby go uprawiające są gotowe wydać grube tysiące na najnowocześniejsze wybielanie zębów, przedłużanie i modelowanie kształtu uzębienia, porcelanowe licówki, ortolifting, nowe korony, a nawet diamentową biżuterię na zęby. Często zaciągają nawet na ten cel specjalny kredyt. "Wyznawcy dentyzmu" odwiedzają stomatologa przynajmniej raz w miesiącu. Nie tego samego, bo jeśli tylko gdzieś pojawi się jakaś nowość, natychmiast rezerwują tam termin i korzystają z tych nowinek. Do każdego gabinetu przychodzą z inną sprawą i nie chodzi tylko o to, żeby wyleczyć próchnicę. Chcą mieć zęby idealne."

Dalej pan Marcin dodaje, że "dentyści" (czyli wyznawcy dentyzmu) nie liczą się z kosztami, podczas jednej wizyty gotowi są zostawić 1-2 tysiące złotych, a zanim osiągną końcowy, zadowalający ich efekt jest to nierzadko 50-100 tysięcy zł, przy czym chętnie na ten cel zaciągają kredyty.

Co sądzicie o tym zjawisku? Macie w swoim otoczeniu kogoś, kto padł jego ofiarą? A może sami inne cele podporządkowujecie swojemu idealnemu uśmiechowi?

2

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm

Nie, no to juz przegiecie:) Rozumiem jeszcze wizyty u kosmetyczek, fryzjerow, w ciucholandach czy na wyprzedazach, ale zeby do dentysty jak fanatyk biegac? Chociaz w sumie, jak popatrzec na niektore staruszki wydeptujace sciezki do lekarza co pare dni (byle z domu wyjsc) to nic juz nie powinno dziwic.

Mnie natomiast, przy moim chorobliwym strachu przed dentysta, raczej taka forma rozrywki nie grozi:))

3 Ostatnio edytowany przez bbasia (2015-10-22 11:57:32)

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm
Olinka napisał/a:

Co sądzicie o tym zjawisku?

Sądzę, że jak ludzie nie mają innych kłopotów w życiu to sobie je wymyślają. Albo jak mają za dużo wolnego czasu którego nie umieją sobie zapełnić czymś pożytecznym lub jakimś hobby, mają za dużo pieniędzy albo ogólnie są zakompleksieni i myślą, że idealny (według nich wygląd) jest lekiem na ich problemy z własną psychiką. 
Ogólnie nie przepadam za ludźmi przywiązującymi nadmierną wagę do swojego wyglądu. Jakoś zawsze mam wrażenie że ta troska o swój wygląd jest dla niech czymś "zamiast"...

4

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm

Walka o idealny uśmiech skutecznie odciąga uwagę od rzeczywistych problemów.

5

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm

Lepszy dentyzm od robienia z siebie potworka pompujac tu i tam bez granic. Poprawienie wygladu jak najbardziej jesli oznacza to "lepiej". Niech sobie lataja i nabijaja kabze dentystom to moze szary Kowalski bedzie mial szanse wyleczyc zeby za mniejsza kase wink (wiem, wiem....bajki)

6

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm

Przegiecie w żadna ze stron oczywiscie nie jest dobre - natomiast z dwojga zlego lepiej jak taki delikwent lata do dentysty co miesiąc, niż jakby miał robic przerwę kilkuletnią, co wcale nie jest taki rzadkie, wbrew pozorom, - i nagle szuka pomocy dentystycznej "na sygnale" jak już ząb nap.. tak, ze nijak się wytrzymać nie daje..

Poziom próchnicy jest prawdziwym problemem w Polsce (zwłaszcza wśród dzieci), który warto podkreslac, a nie nadmierne latanie do dentysty.

7

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm

Mój stomatolog, z którym od czasu do czasu urządzam sobie luźne pogawędki wink, opowiadał jakiś czas temu, że miał pacjentkę, która uparła się, żeby jej koronki miały kolor zero - jest to tak zwany hollywoodzki odcień bieli, czyli czystej, bez żadnego śladu po szarości czy żółci. Pani około pięćdziesiątki, więc delikatnie starał się jej to odradzić. Nie przekonał. Minął jakiś tydzień od jej ostatniej wizyty, a pani z płaczem wpada do gabinetu, że... wszyscy się z niej śmieją i ona jednak wolałaby, żeby te zęby nie były tak idealne big_smile. No cóż, słuchać nie chciała, a teraz koronki trzeba było zdjąć, oddać z powrotem do technika i odpowiednio za cały proces ponownego napalenia porcelany zapłacić. Dodam, że wcale niemało. Dobrze, że w ogóle była taka możliwość wink.

8

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm

Ja myślę że nie ma co tak tego potępiać. Dla mnie to element tzw. "body shaping" jeżeli już wypracowaliśmy sobie ładną sylwetkę i ubieramy się w ładne ciuchy (nie mylić ładnych z drogimi czy modnymi), żeby wyglądać najzwyczajniej w świecie atrakcyjne to oczywistym jest chyba fakt, że w końcu i o te zęby wypadałoby zadbać. Tym bardziej że w epoce wszechobecnego selfie kondycja naszego uśmiechu jest pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy. W ogóle jak gdzieś wychodzimy, np na rozmowę o pracę, czy w ogóle gdzieś poznać ludzi to pierwsze spojrzenie pada zawsze głównie na twarz, patrzysz na twarz to od razu rzuca ci się w oczy uśmiech i stan uzębienia. Myślę, że ludzie tego nie doceniają. Oczywiście nie oszukujmy się, nikt raczej nie będzie odbierał sobie od ust, żeby zbierać na wizytę u dentysty big_smile Jednak tak się kiedyś zastanawiałem, co bym zrobił gdybym był dziany (czytaj. gdyby stać mnie było na wszystko i nie musiałbym w sklepie decydować pomiędzy jednym a drugim). No i co by tu nie mówić, uśmiech był jedną z pierwszych rzeczy do tuningu. Naprostować, przypiłować, wypolerować "na perełkę", po prostu dopieścić wink

9 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-22 12:34:47)

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm

taka moda,
moja koleżanka miała bardzo ładne własne zęby ale jej nie wystarczało, zapragnęła "hollywoodzkiego uśmiechu" i takowy posiada, czy mnie się on bardziej podoba niż ten jej naturalny - niekoniecznie wink
wszystko wokół zaczyna być sztuczne bo lepsze - bielsze, równiejsze, gęstsze, zgrabniejsze
takie czasy smile

10 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2015-10-22 13:43:14)

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm
szakisz napisał/a:

Ja myślę że nie ma co tak tego potępiać. Dla mnie to element tzw. "body shaping" jeżeli już wypracowaliśmy sobie ładną sylwetkę i ubieramy się w ładne ciuchy (nie mylić ładnych z drogimi czy modnymi), żeby wyglądać najzwyczajniej w świecie atrakcyjne to oczywistym jest chyba fakt, że w końcu i o te zęby wypadałoby zadbać. Tym bardziej że w epoce wszechobecnego selfie kondycja naszego uśmiechu jest pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy. W ogóle jak gdzieś wychodzimy, np na rozmowę o pracę, czy w ogóle gdzieś poznać ludzi to pierwsze spojrzenie pada zawsze głównie na twarz, patrzysz na twarz to od razu rzuca ci się w oczy uśmiech i stan uzębienia. Myślę, że ludzie tego nie doceniają. Oczywiście nie oszukujmy się, nikt raczej nie będzie odbierał sobie od ust, żeby zbierać na wizytę u dentysty big_smile Jednak tak się kiedyś zastanawiałem, co bym zrobił gdybym był dziany (czytaj. gdyby stać mnie było na wszystko i nie musiałbym w sklepie decydować pomiędzy jednym a drugim). No i co by tu nie mówić, uśmiech był jedną z pierwszych rzeczy do tuningu. Naprostować, przypiłować, wypolerować "na perełkę", po prostu dopieścić wink

tak Snake, ale do tego wystarczy kilka, maks. kilkanascie wizyt u stomatologa. A tu opisane jest zjawisko non-stop odwiedzania gabinetow dentystycznych w celu kolejnych, coraz nowszych zdobien i udoskonalen, nawet wtedy, kiedy zeby juz osiagnely szczyt rownosci i bieli:) Troche tak jak butomania: mam juz 400 par ale nie przejde mimo nastepnego sklepu obuwniczego i nie wyjde z niego z pustymi rekoma.

Ale zgadzam sie, ze ladny i czysty usmiech to wazna rzecz, nie tylko estetycznie ale poprawia delikwentowi samopoczucie i leczy z kompleksu. Ja tez sobie zrobilam ladne biale zeby jakis czas temu i byla to jedna z lepszych inwestycji w siebie (w sensie aparycji). Z tym, ze nie czuje potrzeby dalszego udoskonalania tego, co juz jest w porzadku:)

11

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm

A w ogole jak sie robi biale zeby? czy to jest bardzo inwazyjna metoda? Mysle tu o przyszlosci jak zaczna zolknac, czy  mozna cos z nimi wtedy zrobic?

12 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-22 13:43:18)

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm
grinta napisał/a:

A w ogole jak sie robi biale zeby? czy to jest bardzo inwazyjna metoda? Mysle tu o przyszlosci jak zaczna zolknac, czy  mozna cos z nimi wtedy zrobic?

rozjaśnia (wybiela), są specjalne produkty

13

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm
in_ka napisał/a:
grinta napisał/a:

A w ogole jak sie robi biale zeby? czy to jest bardzo inwazyjna metoda? Mysle tu o przyszlosci jak zaczna zolknac, czy  mozna cos z nimi wtedy zrobic?

rozjaśnia (wybiela), są specjalne produkty

a bardzo agresywne? i to jest trwaly efekt czy za jakis czas trzeba powtarzac? wiem jak wybielic martwego zeba ale w takich przypadkach wprowadza sie plyn do kanalu (nawet wode utleniona) ale jak to jest w stomatologii estetycznej to nie mam pojecia.

14 Ostatnio edytowany przez in_ka (2015-10-22 14:26:25)

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm
grinta napisał/a:

a bardzo agresywne? i to jest trwaly efekt czy za jakis czas trzeba powtarzac? wiem jak wybielic martwego zeba ale w takich przypadkach wprowadza sie plyn do kanalu (nawet wode utleniona) ale jak to jest w stomatologii estetycznej to nie mam pojecia.

widziałam efekt u mojej koleżanki ale ma własne mocne zęby, nakładała taki żel na zęby na noc z plastikową nakładką
z moich doświadczeń po wybieleniu martwego zęba (u stomatologa) od środka, po roku złamał się sad

15

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm
in_ka napisał/a:

z moich doświadczeń po wybieleniu martwego zęba (u stomatologa) od środka, po roku złamał się sad

Zalezy od zebow i uzytego srodka. Moj trzyma sie juz 10 lat i ma sie wciaz dobrze smile

16

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm
grinta napisał/a:
in_ka napisał/a:

z moich doświadczeń po wybieleniu martwego zęba (u stomatologa) od środka, po roku złamał się sad

Zalezy od zebow i uzytego srodka. Moj trzyma sie juz 10 lat i ma sie wciaz dobrze smile

lepszy ząb - możliwe lol

17

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm
in_ka napisał/a:
grinta napisał/a:
in_ka napisał/a:

z moich doświadczeń po wybieleniu martwego zęba (u stomatologa) od środka, po roku złamał się sad

Zalezy od zebow i uzytego srodka. Moj trzyma sie juz 10 lat i ma sie wciaz dobrze smile

lepszy ząb - możliwe lol

albo dentysta albo srodek do wybielania smile

18

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm

Zanim off top na dobre się rozkręci wink, bardzo proszę o trzymanie się głównego tematu wątku, którym jest zjawisko dentyzmu. Prośba wydaje się tym bardziej uzasadniona, że mamy na forum kilka tematów dotyczących metod wybielania zębów.
Na przykład tutaj http://www.netkobiety.pl/t765.html
, tutaj http://www.netkobiety.pl/t83696.html albo tutaj http://www.netkobiety.pl/t29052.html
Z góry dziękuję i pozdrawiam, Olinka

19

Odp: Nowe zjawisko - dentyzm
Olinka napisał/a:

Mój stomatolog, z którym od czasu do czasu urządzam sobie luźne pogawędki wink, opowiadał jakiś czas temu, że miał pacjentkę, która uparła się, żeby jej koronki miały kolor zero - jest to tak zwany hollywoodzki odcień bieli, czyli czystej, bez żadnego śladu po szarości czy żółci. Pani około pięćdziesiątki, więc delikatnie starał się jej to odradzić. Nie przekonał. Minął jakiś tydzień od jej ostatniej wizyty, a pani z płaczem wpada do gabinetu, że... wszyscy się z niej śmieją i ona jednak wolałaby, żeby te zęby nie były tak idealne big_smile. No cóż, słuchać nie chciała, a teraz koronki trzeba było zdjąć, oddać z powrotem do technika i odpowiednio za cały proces ponownego napalenia porcelany zapłacić. Dodam, że wcale niemało. Dobrze, że w ogóle była taka możliwość wink.

Jednym słowem wyglądało to sztucznie? Nieźle. No ludzie przesadzają, a to właśnie może sztucznie wyglądać. O dentyzmie nie słyszałam, ale nic dziwnego, bo faktycznie u nas podobno wielu ludzi długo nie chodzi do dentysty i kiepskie są te statystyki. Niby lepiej z raz na miesiąc i nawet niż raz na parę lat, ale wiadomo przesada i tak nie jest dobra. Ważne, by zęby były zdrowe, idealnie białe nie, bo i tak nie zawsze da się to osiągnąć i też wydaje mi się, że właśnie często to wygląda sztucznie, nie ma co przesadzać.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026