netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

Zostawił mnie

4 odpowiedzi2 989 wyświetleńzałożony przez Złamana24, 14.10.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Zostawił mnie

Przez 2 lata byłam zabawką w ręku człowieka, którego kochałam bezgranicznie. Nie potrafię nazwać go mężczyzną, bo teraz jest dla mnie po prostu śmieciem. wykorzystywał moją miłość do zaspokajania własnych potrzeb. Byłam na każde zawołanie. I niestety nie tylko jego mogę przedstawić w złym świetle, ale także siebie. Sypiałam z nim mimo że wiedziałam o tym, że jest w związku. Nie układało im się, ale istniała dziewczyna, która była zdradzana. Teraz ja jestem tą porzuconą i zostawioną bez słowa pożegnania, bez przeprosin. Olał mnie. Dla kogo? Dla laski, o której mówił rzeczy, których nie powtórzę. Teraz ona jest z nim w ciązy, a ja nie potrafię się z tym wszystkim pogodzić. Czuję się żałosna, porzucona jak pies na poboczu, niechciana i nieatrakcyjna. Po prostu wykorzystana.

2

Odp: Zostawił mnie

Przezyjesz, przebolejesz.Poznasz swojego ksiecia na bialym koniu.
Podziekujesz mu za to, ze Cie zostawil.Bo przez to masz szanse byc szczesliwa.
A gdyby to trwalo nie 3 lata, ale 6,7 ?
I sie ciesz, ze to nie Ty jestes w ciazy, tylko ta dziewczna.
A tak a propos.Ona wie o Tobie ?

Trzymaj sie.
Nowe sie zaczyna.A Ty bedziesz silniejsza i nie wpadniesz byle frajerowi w ramiona.

3

Odp: Zostawił mnie
Złamana24 napisał/a:

Przez 2 lata byłam zabawką w ręku człowieka, którego kochałam bezgranicznie. Nie potrafię nazwać go mężczyzną, bo teraz jest dla mnie po prostu śmieciem. wykorzystywał moją miłość do zaspokajania własnych potrzeb. Byłam na każde zawołanie. I niestety nie tylko jego mogę przedstawić w złym świetle, ale także siebie. Sypiałam z nim mimo że wiedziałam o tym, że jest w związku. Nie układało im się, ale istniała dziewczyna, która była zdradzana. Teraz ja jestem tą porzuconą i zostawioną bez słowa pożegnania, bez przeprosin. Olał mnie. Dla kogo? Dla laski, o której mówił rzeczy, których nie powtórzę. Teraz ona jest z nim w ciązy, a ja nie potrafię się z tym wszystkim pogodzić. Czuję się żałosna, porzucona jak pies na poboczu, niechciana i nieatrakcyjna. Po prostu wykorzystana.

Bardzo Ci współczuję,że życie tak Ciebie doświadczyło...biedna Ty.
A tak poważnie...
Bardzo dobrze,że tak się czujesz,przecież wiedziałaś,że on z kimś jest.Zrobiłaś to na własne życzenie...więc o co Ci teraz chodzi?Pobawił się i basta.
Jedynie tej dziewczyny mi żal... ludzkiej głupoty,i tego,że świat schodzi na psy.Bo na każdym kroku, gołym okiem widać zwierzęce instynkty.Bez obrazy dla "braci mniejszych".
Miłego...

4

Odp: Zostawił mnie

Ona o mnie nie wie. Nikt o mnie nie wie. Ukrywałam ten "związek", bo czekałam, aż on to ujawni.
Kiedy zostawił swoją dziewczynę, wierzyłam, że teraz jest mój czas, ale on zaczął się bawić, szaleć, sodówka uderzyła mu do głowy.
Wiem, jak to wygląda i wiem, że to ja jestem tą złą. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie tylko to, ze byłam oszukiwana. Nieustannie słyszałam, że jego dziewczyna, którą potem zostawił, nic dla niego nie znaczy, że to fikcja a nie związek, liczysz się tylko ty. I co? I wierzyłam, bo która zakochana po uszy kobieta nie uwierzy. Zresztą... Żeby zobaczyć wszystko w odpowiednim świetle należy dodać, ze to on był najpierw zdradzany przez swoją dziewczynę, a ja byłam kim? lekiem na całe zło jakie go spotkało.
Szyderstwo i kpina, dokopywanie i ukazywanie jaka jestem zła nic nie daje.
Koniec końców zostawił mnie i wiecie dlaczego? Bo byłam za dobra.

5 Ostatnio edytowany przez Złamana24 (2015-10-15 13:51:21)

Odp: Zostawił mnie
verdad napisał/a:

Przezyjesz, przebolejesz.Poznasz swojego ksiecia na bialym koniu.
Podziekujesz mu za to, ze Cie zostawil.Bo przez to masz szanse byc szczesliwa.
A gdyby to trwalo nie 3 lata, ale 6,7 ?
I sie ciesz, ze to nie Ty jestes w ciazy, tylko ta dziewczna.
A tak a propos.Ona wie o Tobie ?

Trzymaj sie.
Nowe sie zaczyna.A Ty bedziesz silniejsza i nie wpadniesz byle frajerowi w ramiona.

Taką mam nadzieję, że wyciągnę wnioski ze złych doświadczeń i nigdy nie dam się naciągnąć na związek, który trzeba ukrywać. Masz rację, cieszę się, ze to nie ja jestem ciężarna, bo szczerze, nie wierzę, że po tej krótkiej i intensywnej znajomosci jaką zawarł z swoją nową lalunią ich 'miłość" przetrwa.
Bo gwoli ścisłości, to nie jego była dziewczyna jest w ciąży. Tylko ta nowa. Sama się w tym gubię.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026