Witam, poznałyśmy się przez moje Ex partnera, była i jest przy mnie przy rozstaniu, nasi wspólni znajomi, nasze relacje przez rozstanie były chwiejne, ale doszło do stabilizacji emocje opadły, niestety mamy mało czasu dla siebie wiadomo, ona jest szczęśliwą mężatką i rozwijąją z mężem firmę, trzymam kciuki, ale zaniepokoiły mnie jej smsy, mówi że maja problemy ale nie chce o tym gadać ... ze nie chce mnie obarczać? przez to rozstanie trochę ją obarczałam i nie pytałam co u niej... bardzo się zmartwiłam że ma problemy ale nie chce o tym rozmawiać i chyba muszę to uszanować, ja nie wiem co takiego robię że nikomu nie jestem pptrzebna
Podobne tematy
(...) ja nie wiem co takiego robię że nikomu nie jestem pptrzebna
Tobie chodzi o przyjaciółkę czy Twoją urażoną dumę?
dumę ? moją?a co ona ma wspólnego z jej problemami ,chodzi mi o nią bo się bardzo martwię ...
Wyżej zacytowałam zdanie, które w świetle troski o przyjaciółkę jest co najmniej dziwne - stąd moje pytanie.
Możesz zapytać przyjaciółkę, dlaczego o swoich kłopotach nie chce z Tobą rozmawiać. Ona wie, my na forum możemy snuć hipotezy.
niby twierdzi że nie chce mnie obarczać swoimi problemami... ale przecież nie chodzi o to, w środę się z nia widze to zapytam ale też nie chce być jakaś nachalna, i wymuszać z niej tego
Skoro problemy dotyczą firmy, to może mają kłopoty finansowe. Dla niektórych to temat tabu.
Hymm myślę że chyba tak. Zwłaszcza że mówiła że z owym problemem maja rozmawiać z rodzicami. Tylko bałam się ze z nią coś jakieś problemy zdrowotne. Ale pytałam to mówiła że nie . Nie ciągnęłam tematu. Mówiłam tylko że jak będzie chciała pogadać to jestem obok. A i pisała też że ona nie umie rozmawiać o problemach że zawsze w sobie trzyma. Może delikatnie będę jej pisać co słychać wpadać do niej częściej. Dzwonić to może się otworzy