Witam
Niedawno przytrafiła mi się bardzo dziwna historia Mianowicie poznałam wspaniałego człowieka, z którym zaczęłam budować ciekawą relację . Niestety okazało sie ze spotkał swoją była narzeczoną i postanowił do niej wrócić. Lecz twierdzi że zależało mu na mnie i że może w przyszłości będzie tego żałował . Powiedział mi również że ja jestem głosem rozsądku a ona głosem serca dlatego wybrał ja. Na pożegnanie ze mną oczy zaszły mu mgła .Dodał że nie może ze mną się kontaktować jeżeli chce aby z tamtą mu wyszło. Więc mam pytanie do was co myśleć o takim facecie ? Czym u faceta może być spowodowany taki akt wzruszenia ?
Podobne tematy
Czym u faceta może być spowodowany taki akt wzruszenia ?
W sensie, że oczy zaszły mu mgłą, tak? Oczy zaszły mu mgłą, bo podniecił się, że niedługo będzie kopulować z byłą.
3 2015-09-29 21:36:42 Ostatnio edytowany przez takajedna_5 (2015-09-29 21:37:50)
No tak, faceci tylko o jednym. Jednak bez przesady wont.
Stałaś się dla niego ważna, zabolało go, że musiał wybierać. Jednak serce nie sługa.
4 2015-09-29 21:42:06 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-09-29 21:42:33)
abecadlo4 napisał/a:Czym u faceta może być spowodowany taki akt wzruszenia ?
W sensie, że oczy zaszły mu mgłą, tak? Oczy zaszły mu mgłą, bo podniecił się, że niedługo będzie kopulować z byłą.
Hehe, dokładnie.
Autorko, nie odlatuj za bardzo w fantazje i nie wkręcaj sobie, że to wyznanie (jak i decyzja) kosztowała go tyyyyle emocji i bólu. Co najwyżej zapłakał nad sobą i swoim ciężkim życiem, tak jak osiołek z bajki, co to zdechł z głodu nad żłobem, bo miał za duży wybór. A Twój znajomy widać nie przepada za sytuacjami, gdy musi z czegoś rezygnować.
Ale baby to są jednak naiwne: "ON tak płakał jak mnie rzucał" hehehehe. Oh, come ooon..
Dlaczego facet jest od razu pozbawiony przez Was jakichkolwiek uczuć? Nie rozumiem.
Nie, że jest pozbawiony uczuć, tylko REALNIE - jeśli kogoś "kochamy" rozsądkiem, to praktycznie jest nam prawie obojętny emocjonalnie. zgadza się? Zgadza.
Więc wówczas wszelkie gadki o tym, jak to ciężko jest odejść, jak ciężko było podjąć tę decyzje - zwłaszcza, gdy odchodzi się do kogoś, kto wzbudza wielkie emocje, są naprawdę żałosne i można je sobie darować ![]()
Ale niektórzy lubią teatr, więc wola walnąć taki suchar przy rozstaniu niż krotko, zwięźle, za to szczerze i na temat.
Zgadza się, jednak ja w dalszym ciągu nie stawiałabym tego mężczyzny w takim świetle.
Mało który facet płacze, gdy towarzyszą mu jakieś uczucia a co dopiero na zawołanie bo "wypadałoby się popłakać".
Zgodziłabym się jeśli chodziłoby w tym przypadku o kobietę, ale co do mężczyzny jednak mam pewne wątpliwości.
Są aktorzyny. Są są ![]()
Znałam takiego, co też tak płakał, a okazało się, że łzy były dlatego, że wiedział, że ta do której smali cholewy nie jest aż tak zainteresowana, więc jest to spore ryzyko, ale "serduszko nie sługa" i też musiał podjąć tę niebywale trudna decyzję ![]()
Ale niektórzy lubią teatr, więc wola walnąć taki suchar przy rozstaniu niż krotko, zwięźle, za to szczerze i na temat.
Poczułem się teraz urażony. To nie zawsze jest suchar ale często realne rozterki ![]()
Elle88 napisał/a:Ale niektórzy lubią teatr, więc wola walnąć taki suchar przy rozstaniu niż krotko, zwięźle, za to szczerze i na temat.
Poczułem się teraz urażony. To nie zawsze jest suchar ale często realne rozterki
A dejże pan spokój..
Rozterki to są przez 5 min. jak się pozwala byłej wejść na 3-go na "linię". Potem to już jest kombinatoryka, nic więcej.
Bez przesady, czasem naprawdę trafiają się 2 wartościowe kobiety w jednym czasie i wtedy rozumiem, że facet może mieć problem z wyborem i rzeczywiście jakoś to przeżywać.
12 2015-09-29 22:34:36 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-09-29 22:34:52)
Wartościowe - ok. Ale my tu nie mówimy o jałówce czy pralce, których to zalety i wybór zależy od praktycznych przesłanek, jak np. ilość tłuszczyku na podudziu u cielaczka, czy wybór programów (pralka).
Przy wyborze kobiety decydują uczucia.
Tam gdzie decyduje serce- one są, tam gdzie rozsądek - jest ich zero (ZERO, 0, null)
Dlatego twierdzę z całą stanowczością, że nie można żałować realnie czegoś, z czym człowiek nie jest związany emocjonalnie. A jeśli już jakiś żal, to za ew. utracone profity - czytaj: wyrachowanie.
Dziękuje, dobranoc.
![]()
Chwila, czyli mężczyźnie nie mogą towarzyszyć inne uczucia niż miłość?
Facet nie musiał ją kochać, aby się rozpłakać.
Może po prostu stała się dla niego najzwyczajniej w świecie kimś ważnym i zabolało go to, że musiał ją odtrącić?
Elle88, wrzucasz wszystkich facetów do jednego worka poprzez przykład jednego.
Chwila, czyli mężczyźnie nie mogą towarzyszyć inne uczucia niż miłość?
Facet nie musiał ją kochać, aby się rozpłakać.
Toć mówię, że autorka była 'idealna', bo miała prawdopodobnie wszystkie cechy idealnej przyszłej żony, ALE nie miała jednej - nie potrafiła wzbudzać w gościu emocji, jak tamta - co to ani idealna, ani nawet na żonę pewnie się nie nadaje, za to przy niej mu wszystko aż furkocze ![]()
I on płacze dlatego, że wolałby żeby mieć to poczucie bezpieczeństwa jak z tą od 'rozsądku', ale być tak zakochanym jak w tamtej, a tak to jest zakochany, ale wie, że to taki związek oparty na niepewności i nerwach (jego). Pewnie jest tym i tą świadomością zmęczony - stąd placz ![]()
15 2015-09-29 22:51:22 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2015-09-29 22:52:15)
Zaszły mgła ? hmm moze złapał go skurcz łydki to sie moze zdarzyć jezeli jest mało magnezu w organizmie.
Trudno powiedzieć czy rzeczywiście cos zobaczyłaś czy bardzo chciałaś coś zobaczyć ze az Ci sie wydawało że zobaczyłaś.
Co mysleć ? Mysleć to na co wskazuje bilans.
Moze widzi ze Tobie bardziej zalezy niz jemu i takie porzegnanie przejdzie mu bezkarnie w sensie romantyczno-nijakie pożegnanie.
Ale jak sie nad tym zastanowić to chyba po prostu taki sam kosz jak kazdy inny tylko jakby lzej go przyjąc.
On wybrał i powiedział Ci to prosto w twarz. Czemu sie nim jeszcze przejmujesz ?
16 2015-09-29 23:24:17 Ostatnio edytowany przez abecadlo4 (2015-09-29 23:32:15)
Ehm ... znaczy no powrotu nie ma i tak ... ze tak powiem mam swoje zasady i jestem co do nich konsekwentna
Więc nie chodzi tu o myślenie że wróci i wg ... bo nie lubie niezdecydowanych facetów, bo sytuacja mogłaby sie tak ciągnąć w nieskończoność... Tylko powiedział jeszcze ze darzy ja uczuciem ale w zasadzie nie jest pewny czy to miłość czy przyzwyczajenie związane z długościa związku... a jeżeli miałby sie czuć przy kimś niepewnie to w tej sytuacji jakiej sie znajdowaliśmy to raczej ja byłam ta dająca niepewność przyszłości .. dlatego zastanawia mnie tylko tak z czystej babskiej ciekawości czy aby na pewno byłam tylko rozumem ?
Dodam że facet nie potrafił udawać więc raczej to było szczere rozklejenie się
17 2015-09-29 23:34:52 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2015-09-29 23:37:20)
Robisz teraz coś bardzo typowego dla osoby porzuconej, która tego rozstania nie chciała.
Projektujesz swoje zaangażowanie emocjonalne na ex partnera.
Wydaje Ci się, że skoro był z Tobą to nie mogło mu przestać zależeć lub nie zależeć.
Tymczasem to nigdy nie dzieje się z dnia na dzień, tylko porzucanym tak się wydaje.
Poziom zaangażowania (o ile w ogóle jakiś jest, czasem są związki- wydmuszki i wtedy jest sam rozsądek) i emocji stopniowo, ale konsekwentnie spada np. przez pół roku, ale druga osoba nic nam o tym nie mówi -przeciwnie, udaje, że wszystko jest w najlepszym porządku. I kiedy już ma dość i nie ma siły dalej udawać, wtedy odchodzi - kiedy tych uczuć, emocji już w niej w ogóle nie ma, dlatego jest to takie łatwe i nie ma odwrotu.
Porzuconemu z kolei, wydaje się, że to nastąpiło tak nagle: wczoraj kochał a dziś zostawił !:O Nie, nie kochał dobre pół roku, tylko trochę czasu zajęło żeby się o tym upewnić i przyszykować sobie 'grunt' pod coś nowego, tzw. przesiadkę.
Poza tym, faceci nigdy nie stosują tzw/ drugiego dna, więc tym bardziej jak Ci powiedział, że z Tobą byłby z rozsądku, to nie licz, że pod tymi słowami kryły się jakieś miłosne zaklęcia w stylu: "Tak Cię kocham, ale nie mogę Ci tego powiedzieć, ponieważ -
:O <tajemnica>
"
Albo: "Kocham ta dziewczynę, ale powiem jej że nic do niej już nie czuję i na złość zwiążę się z moja ex, albowiem obecna jest dla mnie zbyt wspaniała." itp. pijackie wizje osoby porzuconej ![]()
Mi oczy czasem zachodzą mgłą po kilku głębszych. Może o to chodziło?
19 2015-09-30 02:02:36 Ostatnio edytowany przez Govannen (2015-09-30 02:05:41)
Więc mam pytanie do was co myśleć o takim facecie ? Czym u faceta może być spowodowany taki akt wzruszenia ?
Zaiste, racjonalizował swe zachowanie.