Jak zaczac na nowo byc wesolym usmiechac sie i cieszyc zyciem?
Podobne tematy
Powiedzieć sobie, że nic złego się nie dzieje i jutro będzie lepiej?
Sprobuje tak zrobic
choc czasem wydaje sie to trudne
Po prostu wstać i stwierdzić, że jest dobrze. Szczęście wychodzi od nas samych.
a stało się coś strasznego, albo dzieje się coś co nie pozwala Ci być szczęsliwym czlowiekiem?
Mialam jakis gorszy okres w zyciu.Nerwice jakas dwa razy albo trzy razy mialam jakies ataki paniki.Czasem wydaje mi sie ze moze cos mi jest.Bylam teraz u lekarza bo przeziebiona jestem ale to przeziebienie.Jakos powoli mam nadzieje dochodze do siebie.Wczesniej nic mi sie niechcialo teraz juz zaczelam troche robic i widze postepy.Ale cieszyc jeszcze sie tak bardzo nie umiem.Na wieksze zakupy do miasta tez jeszcze nie pojechalam czy na basen z dziecmi.Mam nadzieje ze za moment mi to przejdzie.
Byc wdziecznym za to co sie ma.Za kazdy szczegol. Kiedy zrozumiesz,ze masz dwie sprawne rece, nogi, wzrok, sluch, wlosy na glowie (czyli nie po chemii), ze masz dach nad glowa, nie musisz zebrac, ze mieszkasz w bezpiecznym miejscu ( w porownaniu do innych miejsc na Ziemi)...wdziecznosc, taka z serca bardzo pomaga
Jesli masz w dodatku przyjaciela, kochajaca rodzine to juz jest full wypas ![]()
Znow mnie dzisiaj smutki zlapaly.Co robic kiedy tak sie dzieje znow trudno bylo mi odebrac dzieci z przedszkola i ze szkoly.Plakac sie chce tak bez powodu.
Znow mnie dzisiaj smutki zlapaly.Co robic kiedy tak sie dzieje znow trudno bylo mi odebrac dzieci z przedszkola i ze szkoly.Plakac sie chce tak bez powodu.
Moze masz depresje, jestes przemeczona, zrezygnowana?
Idz do lekarza i opowiedz mu o tym, napewno Ci cos doradzi.
Poki co skup sie na rzeczach ktore lubisz i sprawiaja Ci radosc.
W jakim wieku sa Twoje dzieci? Masz partnera, rodzenstwo?
Doonna.
Mam trojke dzieci 9 8 i 5 lat.Mam meza.Dzis wybralam sie z dziecmi do Ikei.Juz po drodze zalowalam ze pojechalam.Maz do nas dolaczyl po pracy.Nie mialam ataku paniki ale jakis taki niepokoj i nie swojo sie czulam i tylko czekalam kiedy znow w domu bede.Dlaczego tak sie dzieje nie potrafie tego zrozumiec.Skad to sie bierze.Chcialabym sie tego pozbyc.
Doonna.
Mam trojke dzieci 9 8 i 5 lat.Mam meza.Dzis wybralam sie z dziecmi do Ikei.Juz po drodze zalowalam ze pojechalam.Maz do nas dolaczyl po pracy.Nie mialam ataku paniki ale jakis taki niepokoj i nie swojo sie czulam i tylko czekalam kiedy znow w domu bede.Dlaczego tak sie dzieje nie potrafie tego zrozumiec.Skad to sie bierze.Chcialabym sie tego pozbyc.