hej dziewczyny .. Rozeszlam sie z chlopakiem ktorego bardzo kocham ! Powiedzial mi prosto w oczy ze mnie nie kocha po 3 latach zwaiazku, psulo sie miedzy nami juz od dluzszego czasu nie mial czasu dla mnie nie chcial ze mna w ogole nigdzie wychodzic .. zaproponowal mi przyjazn eeh .. ale odopwiedzialam ze nie bedziemy przyjaciolmi powiedzialam ze zero kontaktu .. Tylko nie potrafie tego zrozumiec planowalismy wspolna przyszlosc zamieszkanie razem ... Czy na prawde po 3 latach zwiazku mozna nic nie czuc do drugiej osoby ? Mysliscie ze dobrze zrobilam ze powiedizlam ze zero kantaktu ? Dodam ze ja mam 21 lat a on 28 .. I jak mysliscie sa jakies sznse ze sie jeszcze odzewzie do mnie ?
Podobne tematy
Można przestać kochać i po 10, 20 latach.
Moim zdaniem dobrze zrobiłaś, że nie chcesz mieć z nim kontaktu, łatwiej będzie to przeboleć. A czy się odezwie - kto to wie?
Hej.
Doskonale wiem jak to jest kiedy druga strona sie wypala w zwiazku i chce rozstania. Czy tego chcemy czy nie to nic niestety nie mozemy zrobic w takim przypadku. Nic na sile i nikogo do uczuc nie zmusisz niestety. Dobrze zrobilas mowiac mu ze nie chcesz kontaktu, zachowalas godnosc do samego konca. Kontakt z kims kogo sie nadal kocha jest cholernie trudny
Miłość się zaczyna,może się też skończyć,życie po prostu.To nie był ten jedyny,masz kupę życia przed sobą,żyj,baw się i będzie dobrze.
Chyba najlepiej trzeba sie starac zapomniec i zyc po swojemu
Dzieki dziewczyny za odpowiedz
i chłopaki
bartass72 ma rację, masz kupę życia przed sobą i będzie dobrze. Można przestać kochać nawet po 10 latach bycia razem i tak naprawdę nie bardzo mamy na to wpływ. Trzymaj się ![]()
ojejku przepraszam
ale nieistey cos do mnie nie chce to dotrzec ze po 3 latach mozna nic czuc do drugiej osoby
Piewszym powaznoejszy zwiazek zakonczylem po 4 latach mimo iz planowalem przyszlosc z ta dziewczyna jesCze rok wczesniej. Po prostu ze szlo ze mnie powietrze,zar zgasl. Nastepnym razem to mnie dziewczyna zostawila po 2 latach. Tak to juz jest.
Glowa do gory,kiedys sie z tego otrzasniesz i przyjdzie czas na kolejna milosc ![]()
Jeżeli chcesz zakończyć tę historię, to dobrze zrobiłaś zrywając kontakt. W ten sposób masz większe szanse dojść do siebie. Zastanawia mnie tylko to pytanie czy on się do Ciebie odezwie? Myślisz, ze macie szanse coś jeszcze zbudować? Jeśli tak, to co pozwala Ci tak myśleć?
nie wiem czemu tak mysle .. ale po popsortu jest we mnie taka nadzieja ze jeszcze cos moglo by byc .. ale wydaje mi sie ze to tylko moje takie myslenie
Powiedział, że Cię nie kocha i tego się trzymaj.
Masz nadzieję? Na co, że znowu się w Tobie zakocha, czy może zmieni zdanie i stwierdzi, że się pomylił?
czarnaa21 dla własnego dobra, nie przedłużaj tej agonii, stracisz tylko czas i nerwy.
Pomysł z zerwaniem kontaktu - bardzo dobry.
no coz czyli trzeba sie pogodzic z tym ;( macie racje nie ma co sobie zawracac glowy kims takim
trudno nie wyszlo moze kiedys trafie na kogos kogo pokocham i kogos kto mnie pokocha
Powiem tak , wiem co czujesz ale mi facet tego nie powiedział u mnie sytuacje była odwrotna to ja powiedziałam że nie kocham bo zrobiłam jak każda baba w emocjach i tego żałowałam, niestety trzeba ponieść konsekwencje swoich słów i nie mamy ze sobą kontaktu nie wybaczył:( byliśmy 6lat zmęczył się i nie robię sobie nadzei że zmeni zdanie. Znajdź zajęcie idź do przyjaciółki wyżal się, wypłakaj się razem z nią wiem co czujesz ja mam ten sam ból i tesknote. Moja rada usuń jego numer ze wszystkich portali uwierz mi że łatwiej. I uwierz w siebie a przede wszystkim nie uzależniaj SWOJEGO SZCZĘŚCIA od jednej osoby zacznij być szczęsliwa sama ze sobą, ja byłam bardzo uzależniona od swojego partnera i świat mi się zawalił w dodatku mam poczucie winy a to nie jest nic przyjemnego....uprawiaj sprt baaardzo pomaga uwierz mi e można się rozładować , kiedy przejdzie ci etam smutku żalu daj sobie czas i zacznij wychodzić do ludzi:)
no wlasnie tak robie caly czas sobie zajmuj czyms ale to czasem za malo ;( jeszcze sie dowiedzialam ze juz ma inna a minal miesiac od rozstania ;O pocieszyl sie szybko ....
Każde rozstanie musi być przez nas opłakane. Inaczej będzie się za nami ciągnąć. Zapraszam Cię na mojego bloga, tam znajdziesz więcej na ten temat.
no coz czyli trzeba sie pogodzic z tym ;( macie racje nie ma co sobie zawracac glowy kims takim
trudno nie wyszlo moze kiedys trafie na kogos kogo pokocham i kogos kto mnie pokocha
Nie trafisz na nikogo. Znowu zerwiecie po kilku miesiącach.
Dlaczego nie trafi na nikogo ?