Witam dziewczyny ![]()
Chciałabym się przywitać w gronie przyszłych mam. Jestem w połowie 3 miesiąca ciąży. Nie wiedziałam gdzie zamieścić temat, jeśli temat jest niezgodny z działem, proszę o przeniesienie.
Mój problem polega na tym, że pracuję w sklepie zoologicznym, dziennie sprzątam odchody zwierząt i dziennie myję im terraria i mam z nimi kontakt. Muszę też wchodzić na drabinę, często jestem sama na zmianie więc nikt mi nie zdejmie klatki z góry, a muszę obsłużyć klienta. Mamy pełno w tygodniu dostaw, sklep zoologiczny jest w galerii, jest zapieprz jak ta lala dostajemy karmy 18kg nikt mi tego nie przeniesie jeśłi jestem sama na zmianie. Ogólnie chciałabym podkreślić, że jestem robotną dziewczyną, ale naprawdę boję się o swoje i dziecka zdrowie. Pracowałam po 12h, teraz ze względu na ciążę robię 8h. Chodzę publicznie do Pani ginekolog i ona stwierdziła, że nie da mi L4, dopiero w grudniu ( a w marcu rodzę), bo nie ma łatwiejszej pracy niż przy zwierzętach.. boję się, że jak nigdy mnie nic nie ukąsiło, a mamy różne egzotyczne zwierzątka..tak teraz mnie uwali. jescze jesteśmy 3 na cały sklep, a w tym nagle jeszcze kierowniczka sklepu, która z nami pracuje poszła na 3 urlop w tym roku, ma prawo iść, ale w momencie kiedy jest jedna nowa, a ja w ciąży.. i zostałyśmy dwie na cały sklep..nie wiem co robić czy iść prywatnie, ogólnie chciałabym się dowiedzieć czy nie przesadzam..jest to moja pierwsza ciąża. Przyjmę nawet krytyczne uwagi., po prostu chciałabym się zorientować w temacie.
Pozdrawiam.
Podobne tematy
Moja koleżanka pracowała w zooologicznym,lekarz wysłał ją na zwolnienie szybko żeby własnie nie miała kontaktu z tymi zwierzętami.
Zmień lekarza,albo idz do rodzinnego po zwolnienie.
to nie rozumiem z jakiej racji każe mi nadal pracowac, chyba tak zrobię zmienię po prostu lekarza, mam dość dziewczyny ![]()
Zmień lekarza nawet na NFZ. Moim zdaniem nie powinnaś tyle dźwigać, tyle stać ani czyścić kup chomików...Chyba, że racjonalnie, na pół etatu i zawsze przez rękawiczki...Twoja ciąża i twoja decyzja...nie lekarza.
Ja też uważam, że powinnaś zmienić lekarza. Dźwignie ciężarów, chodzenie po drabinie - a niech Ci się noga zahaczy, upadek i co wtedy. Ja się przewróciłam na płaskiej powierzchni, nie spadłam a wylądowałam w szpitalu na kilka tygodni z ryzykiem przedwczesnego porodu. Piszesz o pracach ze zwierzętami i ich odchodami, możliwości ukąszenia, to duże ryzyko. Idź do innego lekarza, spróbuj na NFZ albo idź prywatnie. Dostaniesz zwolnienie to później lekarz rodzinny może dalej wystawiać. Zrobisz jak uważasz ale ja bym się bała. Wiem, jak łatwo może stać się coś złego i jak duże ryzyko istnieje.
Też bym zmieniła lekarza. Nie wiem jak to dokładnie jest, ale ja chyba bym się bała że zarażę się toksoplazmozą jakąś od tych zwierząt, ale może się mylę. Myślę jednak że nie warto tak ryzykować. Lekarka nie robi Ci łaski że wystawi zwolnienie.