netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kim mogę dla niego być

4 odpowiedzi1 394 wyświetleniazałożony przez tamatira, 02.09.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kim mogę dla niego być

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1 Ostatnio edytowany przez tamatira (2015-09-02 20:18:45)

Temat: Kim mogę dla niego być

Cześć (:

Mam kłopot ze zrozumieniem zachowania pewnego mężczyzny i mam nadzieję, że podzielicie się ze mną swoimi przemyśleniami na temat tych faktów, które tu opiszę... Nie wiem, jak je interpretować. Byłam dotychczas w jednym związku trwającym 6 lat, znaliśmy się "od zawsze", związek się skończył, poznaję nowych mężczyzn i właściwie nie wiem, jak wygląda normalne randkowanie i po czym rozpoznać, że facet traktuje mnie poważnie (:. Mam 25 lat.

Jest pan X, ma 27 lat. Spotkaliśmy się na wspólnej imprezie, zaproponował, żebyśmy kiedyś poszli gdzieś tylko we dwójkę, udało nam się uzgodnić wspólny termin. Poznałam już jego znajomych. Mówił że to dla niego ważne (chyba żebym poznała trochę jego otoczenie). Na trzecią randkę zaprosił mnie do siebie do mieszkania na własnoręcznie przygotowany obiad. Po dwóch tygodniach znajomości spałam u niego, ale bez seksu (chociaż on wprost mówił i dawał znać, że nie miałby nic przeciwko). Po tym wydarzeniu chodziliśmy znów na randki na miasto, potem znów u niego spałam bez seksu... Nie jestem gotowa, trochę boję się zaangażować, ale chcę też go poznać. To wszystko, co opisałam powyżej miało miejsce w ciągu 3 tygodni od chwili poznania!

Opowiada mi bardzo szczegółowo o swojej rodzinie, o swoim życiu uczuciowym, o planach na przyszłość... Rzuca propozycje, byśmy razem zapisali się na kurs sportowy i podróżowali... Niby wydawałoby się, że się zaangażował... Ale tak szybko?!

ZASTANAWIAM SIĘ, CZY ON MOŻE TRAKTOWAĆ MNIE POWAŻNIE.
Czy to nie za szybko?
Rozstał się ze swoją poprzednią dziewczyną (z którą był rok) dwa miesiące temu. Mówił, że się od niego stopniowo oddalała i że to ona skończyła ten związek. Jak mi o tym opowiada to nie wydaje się szczególnie przejęty, raczej jest refleksyjny, poza tym jest bardzo szczery, ale tylko wtedy, gdy zadam pytanie - to nie tak, że sam czuje potrzebę opowiadać mi o swojej przeszłości.

Wiem, że nie siedzicie w jego głowie...
Ale może macie jakieś podobne przeżycia. Nie wiem, jak to interpretować. Fajny facet, mogłabym się zaangażować, ale boję się, że jednak mogę być jakąś zapchajdziurą po jego byłej. Czy to możliwe, żeby był szczery, żeby tak szybko się kimś nowym zauroczył czy może zakochał, lub tak szybko zapomniał o byłej?

Dzięki (:

2 Ostatnio edytowany przez Wayne (2015-09-02 20:23:44)

Odp: Kim mogę dla niego być

Zachowania,które opisałaś mogą świadczyć o tym,że zależy mu na Tobie.A rok czasu to wcale nie tak dużo,żeby musiał ten związek rozpamiętywać.Zresztą minęły już 2 miesiące od rozstania.

3

Odp: Kim mogę dla niego być

Naprawdę, próbuję zrozumieć o co ci chodzi. Przeczytałem twój wpis dwa razy i nie rozumiem. Przecież wszystko co ten chłopak robi świadczy o tym, że traktuje cię poważnie. Skąd te wątpliwości? Masz jakieś przeczucia? Czy też uważasz tak tylko dlatego, że rozstał się dwa miesiące z dziewczyną i boisz się, że robisz za tampon? Jeśli to ostatnie - to ryzyko takie zawsze istnieje ale nie sądzę, żeby ktokolwiek, kto was nie zna mógł na to odpowiedzieć. Musisz być otwarta na rozwój znajomości ale też mieć swój własny rozum i obserwować dokąd to wszystko zmierza. Ale to jest tylko ewentualność, wcale nie musi się tak stać - więc się nie zadręczaj bez powodu tylko ciesz się rozwojem relacji z tym chłopakiem. Powodzenia smile

4 Ostatnio edytowany przez kwadrad (2015-09-02 20:57:47)

Odp: Kim mogę dla niego być

No ogolnie mysle ze ze on  bajeruje ale nie jest na tyle fajny zeby gładko zaciagnac Cie do łózka.
Tak wiec mysle ze jakis czas po konsumpcji nastąpi rozstanie.

5

Odp: Kim mogę dla niego być

Narazie jesteś dla niego nikim. Co najwyżej koleżanką do miłego spędzania czasu.
Tylko tyle i aż tyle.
Od razu musisz rozkminiać KIM JESTEŚ dla niego? To aż takie istotne w tej chwili?
Ja bym się po prostu cieszyła tym co jest.

Jesteś nikim, dopóki on jasno i wyraźnie nie powie, że chciałby by było inaczej.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kim mogę dla niego być

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026