netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Rozczarowanie, ból, gniew..

2 odpowiedzi1 298 wyświetleńzałożony przez Marta12021, 22.08.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rozczarowanie, ból, gniew..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: Rozczarowanie, ból, gniew..

Witam,

mam okropny problem. Chyba muszę zacząć od początku. Byłam z chłopakiem dwa lata, półtora roku mieszkaliśmy razem. Wszystko było w porządku, oprócz sprzeczek, czy kłótni było naprawdę super. Do czasu aż rozpoczął on pracę w nadmorskiej miejscowości.. oddaliliśmy się w tym czasie od siebie, wina na pewno jest wspólna.. ja byłam bardzo zazdrosna o niego, co mu się nie podobało i wiele razy mówił o tym. W końcu zobaczyłam u niego w telefonie wiadomość od jednej z koleżanek z pracy, nie pokazał mi jej zawartości, tłumaczył się później mówiąc, że nie było tam nic złego, tylko propozycja wspólnego wypadu na piwo.. uwierzyłam, ale już nie było tak samo. Wiem, że się zauroczył tą dziewczyną, ona jest z drugiego końca Polski, już wyjechała, ale wiem, że mają ze sobą kontakt. Byłam tym wszystkim bardzo rozżalona, kłóciliśmy się, aż w końcu on podjął decyzję, że odchodzi. Ja nie potrafię się z tym pogodzić. Piszę do niego, dzwonię.. reaguje na moje połączenia ale widzę niechęć z jego strony. Powiedział mi, że nie da się już nic naprawić. W końcu zaproponowałam mu, że odpoczniemy od siebie kilka dni, później spotkamy się i spróbujemy porozmawiać. Zgodził się. Ale ja nie potrafię bez niego normalnie funkcjonować. Kocham Go do szaleństwa. Czuję ból, złość, gniew, frustrację. Wszystko. Nie jestem w stanie pracować, nie mogę spać, nie mogę jeść. Ciągle płaczę choć brakuje mi już łez. W ogóle sobie z tym nie radzę. Chciałabym to naprawić, wierzę że On na pewno w jakimś stopniu też tylko się pogubił. Jak mam dać sobie z tym radę.? We wtorek mam bardzo ważny egzamin, do którego muszę się jeszcze przygotować, ale nie mogę się na tym w ogóle skupić. Nie mogę przestać o nim myśleć. To tak okropnie boli. Co robić?

2

Odp: Rozczarowanie, ból, gniew..

Po pierwsze się uspokoić i nie histeryzować. Na siłe i tak nikogo do niczego nie zmusisz i twoje łzy czy cała reszta  emocji  nie pomogą ci w niczym. Spokojnie poczekaj na to wasze spotkanie, a poki co skup sie na egzaminie, bo jak jeszcze to zawalisz to będziesz miała podwójną frustrację.

3 Ostatnio edytowany przez grinta (2015-08-22 17:20:00)

Odp: Rozczarowanie, ból, gniew..

Mysle,ze dobrze byloby skupic sie na tym czego Cie ta sytuacja ma nauczyc. Wg mnie bylas zbyt posesywna, zaciskalas mu petle  na szyi. Faceci tego nie lubia, zreszta zbyt zazdrosni partnerzy rowniez nie sa mile widziani przez kobiety. Zazdrosc jest uczuciem kazdego czlowieka i uwazam,ze powinnismy nad tym pracowac juz od mlodosci. Nie bedzie tak,ze w zyciu nigdy o nikogo nie bedziemy zazdrosni dlatego dobrze jest rozpracowac sobie ten temat-to dluga droga i fajna praca nad soba. Mysle,ze najwiekszym problemem w zwiazkach jest przekonanie,ze druga polowka jest moja wlasnoscia. Nic bardziej mylnego. Nikt nie jest niczyja wlasnoscia. Jesli kazdy podchodzilby do partnera z prawdziwa Miloscia czyli: pragne widziec go/ja szczesliwym/a to zwiazki wygladalyby zupelnie inaczej a my bysmy tak cierpieli bo cieszylaby nas radosc partnera. I to jest dla mnie prawdziwa Milosc-nie oczekiwania. Oczekiwania sa drugim wielkim bledem. Poza tym chyba kazdy pan i pani powinni przeczytac ksiazke "Mezczyzni pochodza z Marsa, kobiety z Wenus". Nie mamy zielonego pojecia z czym sie mierzymy w zyciu jak roznimy sie i nie zrozumiemy jesli nie poznamy podstawowych praw natury jednej i drugiej plci.
Wracajac do Ciebie:moze dobrze byloby popracowac nad soba, szczesciem, ktore nosimy w sobie a nie oczekiwac i przyklejac sie do drugiej  osoby, ktora to szczescie ma dac. Stracilas swoj narkotyk wlasnie, uzaleznienie-to nie jest dobre.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rozczarowanie, ból, gniew..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026