Cześć ,
zakładam ten temat ponieważ często o tym myślę i chcę poznać punkt widzenia Pań.
Bardzo proszę o odpowiedzi w tym wątku jedynie kobiety.
Jestem facetem, mam 30 lat , jestem poukładany i interesują mnie kobiety starsze ode mnie.
Ja nie widzę w tym żadnego problemu , tylko jak rozmawiam o tym ze znajomymi to często są zdziwieni/zaskoczeni/zazdrośni.
Mam tak od kilkunastu lat, także preferencje u mnie są stałe bez zmian.
Po prostu jak widzę dojrzałą, zadbaną 40 stkę w galerii albo gdziekolwiek to ciężko mi oderwać spojrzenie... Młode dziewczyny często oglądają się za mną, wysyłają spojrzenia. Tylko nie czuję chęci bliższego związku z taką młodą...
Podobno ciężko poderwać taką dojrzałą bo kobiety decydują się raczej na związek ze starszymi facetami (stereotyp?)
Koleżanki czy taki związek może być dobry (myślę o czymś poważnym, nie interesuje mnie krótka znajomość/ przygoda)?
Ja to widzę tak że ważne jak się czuję z osobą. Czy myślimy podobnie. Cyferki nie muszą być wyznacznikiem udanego związku.
A Wy co o tym myślicie?