Hej wszystkim, długo zastanawiałam się czy pisanie na forum ma jakiś sens, jednak doszłam do wniosku, że każdy ma jakieś problemy i każdy próbuje sobie z nimi radzić, dla wielu dobrym sposobem jest właśnie pisanie na forum ![]()
Otóż... jestem w 1 tygodniu ciąży, ze względu na pracę od samego początku jestem na zwolnieniu. Jest to dla mnie katorga
nie potrafię usiedzieć w miejscu, między innymi dlatego, że jak siedzę to wymyślam sobie jakieś głupoty... Kolejna sprawa, którą chciałam się "pochwalić" jest taka, że od wielu lat choruję na anoreksję (leczę się od 1,5roku), dzidziuś to moje marzenie, to cel aby wytrwać w postanowieniach, aby żyć i udało się... kiedy dowiedziałam się o ciąży strasznie się cieszyłam, teraz strasznie się boję... Boję się, że będę gruba, bo przecież przez większość swojego życia dążyłam do tego aby być chuda...a teraz wszystko się zmienia, całe moje ciało...po prostu rosnę. Z drugiej strony, boję się też tego, że zaniedbam dzidziusia, tyle, że naprawdę się staram... ale ta myśl o przytyciu jest czasami zbyt potężna i często doprowadza mnie do łez...
Dziękuję wytrwałym za przeczytanie i za niewyśmianie ![]()