Witajcie. Mam problem z pewnym chłopakiem. W poniedziałek byłam z nim na piwie, ogólnie było super, rozmawialiśmy, śmialiśmy się... Często było tak, że oboje milczeliśmy wpatrując się sobie w oczy i się uśmiechając. Nagle trafił się dość smutny temat do rozmowy, więc chcąc go pocieszyć położyłam dłoń na jego ramieniu, on ją objął swoimi rękami, a potem kilka razy pocałował mnie w dłoń. Odprowadził mnie na przystanek, zapytał kiedy znów się zobaczymy, a potem nieśmiało pocałował mnie w policzek i poszedł. Rozmawialiśmy potem przez telefon, powiedział, żebym nie zmarnowała szansy... Myślę, że chodziło mu, że moglibyśmy spróbować być razem. We wtorek natomiast nie bardzo miał czas, w dodatku był pijany, myślę, że mnie po prostu olewał, bo nie odezwał się pierwszy, praktycznie w ogóle nie pisał.
I teraz nie wiem jak ma to odbierać. Czy jest mną zainteresowany ? Czy po prostu w poniedziałek na spotkaniu chciał być miły ?
1 2015-07-15 02:38:56 Ostatnio edytowany przez Ejmi20 (2015-07-15 02:45:00)
Podobne tematy
Nie panikuj ..;) faceci tacy są jak wypiją to robia tyle głupot, ze masakra. Wiesz facet nie musi ciagle pierwszy sie odzywac, to nie średniowiecze. Czasem Ty mozesz. Sprobuj do niego napisać i zobaczysz jakie bedzie miał nastawienie. Moze zaproponuje spotkanie, nawiąże cos do tego jak sie zachował. Głowa do gory!