Hej,
Moja dziewczyna, uswiadomila mnie ze mam problem z okazywaniem uczuc, i cos w tym jest - prawdobonie ja strace, bo ona zaraz z tego wszystko sie odwroci. Czy sa jakies terapie, albo cos odnosnie okazywania uczuc? Nie powiem, nie mialem latwego dziecinstwa, potem jedyna ucieczka byla praca, fakt odnosze sukcesy zawodowe, ale ta praca byla tez takim parasolem ochronnym od codziennego zycia rodzinnego etc.
Bardzo zalezy mi na tej kobiecie, to glupie ale tule ja w myslach, jednak gestami jej tego nie pokaze - cos mnie blokuej,
i tak jest ze wszystkim, jestem dla niej taki zimny, ostatnio jej kolezanka wygadal mi sie, ze uwaza mnie ze jej nie kocham, albo jestem gejem, bo mnie w ogole nie pobudza etc, ale to nie tak - chyba uswiadomilem sobie ze mam problem z okazywaniem uczuc, nigdy nikomu nie mowilem kocham Cie, przytulalem etc.