Witajcie. Jestem Ewa. Opiszę tutaj moja sytuacje. W sierpniu ubiegłego roku poznałam chłopaka (23l). Widać od razu ze to facet z dobrymi manierami, kulturalny, dojrzały jak na swój wiek. Niby zodiakalny baran ale osoba zrównoważona i wrażliwa i spokojna. Niestety na jakiś czas kontakt nam się urwał. Los tak chciał ze od 3 miesięcy jesteśmy razem w związku. Dogadujemy się wręcz idealnie, on wcześniej jeszcze w liceum miał dziewczynę ale jak twierdzi był to taki szczeniacki związek i chyba nie wiedział do końca czym jest miłość. Długo nie miał nikogo aż poznał mnie. Mam jednak pewne wątpliwości... opowiada jak to mnie bardzo kocha o czego by dla mnie nie zrobił ale na początku znajomości jeszcze w tamtym roku rozmawialiśmy o związkach i powiedział mi ze po pewnym czasie u niego klapki z oczu znikają. U niego w pokoju zdziwiło mnie to że ma dużo plakatów z półnagimi kobietami tak samo w szafie. Tapetą na komputerze tez jest kobieta prawie naga. Na Facebooku ma polubione różne strony tez z gołymi kobietami. Może to infantylne ale dziwnie się poczułam. Może to nic nie znaczyć ale nie chciałabym chłopaka babiarza. Mógłby ściągnąć te plakaty skoro wie ze do niego przychodzę. Widzę że mu na mnie bardzo zależy ale boję się że za jakiś czas jego zainteresowanie kobietami wróci i będę już na drugim planie. Czy jest w ogóle powód do zmartwień? Czy poruszyć temat tych plakatów czy dać sobie spokój? Dodam że jestem po 2 letnim nieudanym związku i teraz niestety kiepsko u mnie z całkowitym zaufaniem. Proszę o pomoc.
1 2015-07-14 16:36:23 Ostatnio edytowany przez Ewa000 (2015-07-14 16:38:25)
Podobne tematy
Wg mnie najlepiej byłoby gdybyś z nim szczerze porozmawiała.
Wg mnie najlepiej byłoby gdybyś z nim szczerze porozmawiała.
A jak zacząć ten temat? Boje się ze pomyśli sobie iz jestem zazdrosna o głupie plakaty
A co ci mowi intuicja? I 3mce to jeszcze krotko. Poczekaj, poobserwuj, nie ma się co spieszyć.
Ale trochę to dziwne.
Moze powiedz tak trochę żartami... ze moze skoro juz jesteście razem to niech pozdejmuje te zdjęcia i pozmienia i moze Twoimi zdjęciami by tak sobie przyozdobił pokój a nie jakimiś nieznanymi laskami
I ze głupio sie czujesz jak musisz je oglądać gdy do niego przychodzisz.
Albo jak nie chcesz mówić to moze zaproponuj ze porobicie sobie fotki a później zaproponujesz ze moze pozdejmuje te okropne laski i na ich miejsce chociaż jedno wasze zdjęcie.
On ma moje zdjęcie na biurku obok tych lasek; / czy to może być jakiś erotoman? ![]()
Większość dorosłych facetów ma plakaty (pół)nagich kobiet w miejscach, które są wyłącznie do ich dyspozycji. Znam wielu żonatych mężczyzn, którzy mają w swojej piwnicy, garażu porozlepiane plakaty nagich kobiet.
Pokój Twojego faceta to jego pokój, więc nie masz prawa dyktować mu co może tam wieszać, a czego nie. Jesteście 3 mce a Ty już mu chcesz robić porządki? Jutro będziesz mu w szafkach skarpetki układać? Póki co jesteś tylko świeżą dziewczyną w jego życiu i on na pewno nie będzie dla Ciebie zrywał plakatów bo taki sobie życzysz. A jeśli wyskoczysz z tym pomysłem to ryzykujesz, że wybierze swoje życie, a nie życie, w którym o jego sprawach będzie decydować kobieta.
Wytapetuj swój pokój plakatami prawie nagich modeli i potem do zaproś do siebie.
Jeśli o coś zapyta, to powiedz, że po wizycie u niego zainspirowałaś się i uznałaś, że Ty też masz ochotę na coś ładnego popatrzeć.
9 2015-07-15 09:54:27 Ostatnio edytowany przez Ewa000 (2015-07-15 09:55:43)
Większość dorosłych facetów ma plakaty (pół)nagich kobiet w miejscach, które są wyłącznie do ich dyspozycji. Znam wielu żonatych mężczyzn, którzy mają w swojej piwnicy, garażu porozlepiane plakaty nagich kobiet.
Pokój Twojego faceta to jego pokój, więc nie masz prawa dyktować mu co może tam wieszać, a czego nie. Jesteście 3 mce a Ty już mu chcesz robić porządki? Jutro będziesz mu w szafkach skarpetki układać? Póki co jesteś tylko świeżą dziewczyną w jego życiu i on na pewno nie będzie dla Ciebie zrywał plakatów bo taki sobie życzysz. A jeśli wyskoczysz z tym pomysłem to ryzykujesz, że wybierze swoje życie, a nie życie, w którym o jego sprawach będzie decydować kobieta.
Takiej opcji nawet nie ma bo z tego co widzę facet jest ugodowy i moje sugestie bierze do siebie. Bardzo dobrze się dogadujemy ale też nie chce narzucać mu czegoś. Myślałam że po prostu jest inna osobą ale jak widać nie do końca go znam...
Wytapetuj swój pokój plakatami prawie nagich modeli i potem do zaproś do siebie.
Jeśli o coś zapyta, to powiedz, że po wizycie u niego zainspirowałaś się i uznałaś, że Ty też masz ochotę na coś ładnego popatrzeć.
z mojej praktyki:'
takie fanty nie odstraszaja facetow...
mam kubeczek z bardzo nie dwuznacznym uchwytem, miewalam rozmaite plakaty,
absolutnie, zaden facet, ktory to widzial nie byl zniesmaczony, zdegustowany, zazdrosny, itd...
(albo to byli jacys dziwni panowie)
11 2015-07-15 10:04:26 Ostatnio edytowany przez Ewa000 (2015-07-15 10:05:56)
Plakaty może mieć aby tylko te nadmierne zainteresowania kobietami nie przekładaly się na związek. Raz zapytałam żartobliwie o te plakaty to mi odpowiedział "a to stare w 2010r powieszone..." kiedy ja natomiast polubiłam zdjęcie na facebooku Rafała Maslaka był bardzo tym zniesmaczony ![]()
Ja na Twoim miejscu postawiłabym na szczerą rozmowę. Jeżeli naprawdę mu na Tobie zależy, to powinien zrozumieć twoje obawy i pozbyć się tych okropnych plakatów. On musi wiedzieć, że Ci to przeszkadza. Pamiętaj, szczerość i zaufanie to dwa podstawowe filary związku. Nie możesz żyć ciągle w niepewności.