czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 16 ]

1 Ostatnio edytowany przez bumerang77a (2016-04-26 17:06:19)

Temat: czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?

Witam wszystkich. Pisze na kobiecym forum ponieważ nie wiem jak rozwiązać pewien problem w związku i licze na rady. Mam 24 lata i za 2 miesiace ukończe studia. Jestem w związku od roku ze wspaniałą dziewczyną, która jest o rok ode mnie młodsza. Zachowuje się bardzo dojrzale ale martwi mnie kilka kwestii:
1) strasznie drażnią ją tematy dotyczące przyszłości, hipotetycznego ślubu albo zaręczyn,
2) dla niej liczy się to co jest tu i teraz -  zero poważniejszych planów
3) kobiety w jej wieku wykazują instynkt macierzyński, ona nic, zero

Jest to dobra dziewczyna, wrażliwa i wiem że mnie kocha, stara się dla mnie być idealna ale przez jej zachowanie niestety nie moge być jej pewny. Mam wrazenie że obudze się rano a ona się ulotni i jej już nie będzie. Zaraz zacznie się prawdziwe zycie a ja nie wiem na czym stoje bo wszelkie rozmowy dotyczace naszej przyszlosci kończa sie kłotnią. Podejrzewam że gdybym jej się oświadczył na 99% ucieknie więc nawet narazie nie próbuje. Ufam jej, wiem że nie spotkałaby się z nikim za moimi plecami, mówimy sobie wszystko ale nie daje dotknąć swojego telefonu. Nie wiem co ona tam ma ale przy mnie strzeże go dość wyraznie i widze to. Zaczynam sie niepokoić. zaraz dorabiam sobie jakieś historie i w związku z tym było kilka sprzeczek. Nie wiem co mam o tym myśleć. cały czas mi się wydaje że jestem facetem "na chwile" że jak pojawi się ktoś lepszy to odejdzie. To fatalne uczucie ale z drugiej strony widze jak sie stara i że jej na mnie zależy. Jak to z Wami kobietki jest? jak sobie poradzić z tą beznadziejną sytuacją? pozdrawiam

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?

Doskonale rozumiem twoja dziewczynę. Nie każda z nas "już w tym wieku czuje instynkt macierzynski". I nie każda z nas marzy o byciu żona i matka. Moze z biegiem czasu zmieni zdanie,ale ty tez musisz się przygotować na to ze być może ona wcale nie tego nie chce. I musisz zdecydować czy w takim wypadku chcesz z nią dalej być. Ślub,dzieci to już są pewne zobowiązania. Decyzje,których nie zmienisz jeśli pojawi się problem. Moze dziewczyna boi się stracić swoją niezależność, nie chce brać odpowiedzialności za kogoś jeszcze. 24 lata to młody wiek, nie sugeruj sie koleżankami które juz piora mężowe skarpety i wstają w nocy zmienić pieluche. Nie naciskaj na nią,i niczego nie przyspieszaj bo dziewczyna naprawdę może ci uciec. Wiem co mówię.

3 Ostatnio edytowany przez robingirl (2016-04-26 18:27:14)

Odp: czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?

Na pewno nie każda dziewczyna w wieku lat 23 ma już sprecyzowane plany na przyszłość. A na pewno nie każda musi w tym wieku przejawiać instynkt macierzyński i być skłonna do układania sobie planów życiowych z chłopakiem, którego zna od roku.
Owszem, niektóre już w wieku lat 18 szukają męża i ojca swoich dzieci, ale Twoja akurat do nich nie należy i nie ma w tym nic nienormalnego.

Jeśli Ty również należysz do tej grupy, która ma jasny plan co do ślubu i rodziny, to niestety musisz pogodzić się z tym, że Twoja dziewczyna tego planu nie podziela. Rozwiazanie jest proste: albo czekasz na nią, aż ona dojrzeje, albo po prostu szukasz innej dziewczyny, która ma takie samo podejście jak Ty, czyli po studiach chce stabilizacji i zakładania rodziny.

Aczkolwiek jak dla mnie, to chyba problem polega u Ciebie bardziej na tym, że sie po prostu boisz, że Cię zostawi. A narzekania na brak poważnych zamiarów z jej strony wygląda po prostu tak, jakbyś oczekiwał od niej "dowodu miłości" - przyjmie oświadczyny/porozmawia poważnie o przyszłości = nie zostawi mnie...

A czego właściwie tak naprawdę chciałbyś od tej dziewczyny?

4

Odp: czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?

Jesteście jeszcze młodzi, ale po co naciskać na temat małżeństwa, nie potrzebnie sobie utrudniasz życie i relacje z kobietą. Ok jak byście byli razem kilka lat to ok nawet wskazane, ale po roku i to w wieku 24 i 23 lat to trochę słabe i wygląda jak strzał w nogę i totalny brak pewności.
Fajnie, że jesteś ogarnięty i masz jakaś koncepcje na życie, dom rodzina itp. Na twoim miejscu spotykał bym się dalej z dziewczyna i rozwijał uczucie jakie miedzy Wami jest, tylko jedna ważna rzecz, nie naciskaj jej na to wszystko co opisałeś – niech to trochę wyjdzie z jej inicjatywy, ponieważ w przeciwnym razie dziewczyna ucieknie i wcale jej się nie dziwię - straci swoją jakaś niezależność i młode lata. Generalnie w tym wieku mało kobiet myśli o małżeństwie i dzieciach ponieważ chcą się nacieszyć jeszcze życiem i niezależnością. To że teraz nie wykazuje jakiegoś zainteresowania na punkty które wymieniłeś, nie znaczy że za jakiś czas, rok może dwa nie zmieni tego. Pamiętaj kobieta zmienna bywa, a wraz z wiekiem zaczyna sobie wiele rzeczy uświadamiać,  których nie widziała w wieku 23lat.
Na Twoim miejscu skończyłbym studia poszukał pracy, która pozwoli Ci wynająć mieszkanie. Jak Ci się to uda – wtedy bym powiedział dziewczynie, że wynająłeś mieszkanie i fajnie by było jak chciała z Tobą zamieszkać i miło by Ci było jakbyście razem zamieszkali. Oczywiście kobieta może odmówić i musisz się liczyć z jej zdaniem i nie naciskać. Jak Ci odmówi nie przejmuj się, nie proś o jakieś wytłumaczenia nie wkurzaj - tak to już jest w życiu. Niech jej odmowa spłynie po Tobie jak po kaczce. Spotykaj się z nią dalej, ciesząc się tym że mieszkasz sam i jesteś w stanie sobie z tym wszystkim poradzić (wiesz sprzątanie, gotowanie obiadków sobie itp.) - generalnie same przyjemności smile.
Jak uda Wam się razem zamieszkać, to Super dotrzecie się, poznacie swoje wady - zalety i sprawdzicie czy jesteście w stanie sobą dużej wytrzymać i czy pasujecie do siebie. Bo co innego spotykać się ze sobą randki imprezy itp. a co innego razem zamieszkać. Wtedy z każdego wychodzą dobre i złe cechy charakteru.

5

Odp: czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?

Facet - po pierwsze przyjmij do wiadomości, że to, że część kobiet w wieku twojej lubej galopem gna w stronę ołtarza po drodze wybierając tapetę do sypialni bobaska nie znaczy, że mają tak wszystkie czy nawet większość. Ja jestem twoją rówieśnicą, a jak widzę na fb zdjęcie kolejnej koleżanki w sukni ślubnej, to tylko wzruszam ramionami. Nie znaczy to, że mam awersję do ślubu - ale w najbliższych latach nie ma na niego miejsca w moich planach, mimo że jestem w związku o stażu zbliżonym do twojego. Dzieci się nie brzydzę, przez pół godziny mam nawet frajdę z zabawy z brzdącem, który umie już sam siedzieć prosto, ale własnego nie planuję w najbliższym pięcioleciu.

Rozumiem pewne zaniepokojenie tym, że dziewczyna absolutnie nie chce podejmować tematów długofalowych - pytanie jak ty z nią o tym rozmawiasz? Akurat ja ze swoim facetem nie boję się rozmawiać o przyszłości - bo wiem, że on wykazuje się w tej kwestii zrozumieniem, nie podważa moich wyborów i do niczego nie namawia mnie jeśli nie jestem przekonana. Od pewnego czasu na przykład dyskutujemy o wspólnym mieszkaniu - dla mnie warunek konieczny jest oczywisty, muszę najpierw mieć stałą pracę i utrzymanie. Więc może to potrwać jeszcze pół roku, a może i cały rok, bo chwilowo jestem w samym środku studiów i praca owszem, ale na pół etatu, a to zdecydowanie za mało. On mógłby mnie utrzymywać, ale ja nie wyobrażam sobie być na garnuszku swojego mężczyzny. Więc póki co mieszkamy osobno.

Myślę, że gdybyś wykazywał zrozumienie dla jej postawy, to nie unikałaby rozmów o przyszłości tak alergicznie. Nie wyobrażam sobie tłumaczyć się partnerowi z tego, że nie mam jeszcze ochoty na dziecko. Byłam gotowa mu to uczciwie zakomunikować na wypadek, gdyby on miał pilną potrzebę się rozmnażać - ma prawo wiedzieć, że ze mną jej nie zrealizuje. Ale jakiekolwiek próby przekonywania mnie, że może jednak tylko by mnie zniechęciły do jakiejkolwiek rozmowy.

6

Odp: czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?
bumerang77a napisał/a:

3) kobiety w jej wieku wykazują instynkt macierzyński, ona nic, zero


Mam 24 lata i zero instynktu macierzyńskiego. Jak i ponad 3/4 dziewczyn z mojego kierunku studiów w grupie wiekowej 20-25 lat. To już nie te czasy, kiedy dziewczyny w tym wieku szły do ołtarza i zaraz potem zachodziły w ciążę. Daj żyć, nie wszystkie chcemy być mamusiami w wieku 20 lub trochę więcej lat. ;-)

Moja rada dla Ciebie? Dystans i chwila oddechu.
Jak już napisał amark15 - fajnie, że masz poukładane w głowie. Jednak pamiętaj o tym, że ludzie są różni. Może Twoja wybranka ma trochę inne podejście do życia? Pogadajcie, dajcie sobie czas, cieszcie się sobą i życiem. Na poważne decyzje przyjdzie czas, jak nie za rok to za 5 lat. Spoko, wyluzuj. ;-)

7

Odp: czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?

Coś czuję, że macie po prostu inne priorytety. Sądząc po Twojej wypowiedzi Ty chciałbyś żonę, dzieci i dom, a ona niekoniecznie.
Oba zachowania są jak najbardziej normalne. Jedni widzą potrzebę budowania rodziny w tym wieku, inni za pięć lat, a jeszcze inni nigdy.
Być może Twojej dziewczynie się to zmieni za kilka lat, ale nawet ona nie jest w stanie powiedzieć kiedy dokładnie.
Wybór należy do Ciebie - albo to zaakceptujesz i dasz jej tyle czasu ile będzie potrzebowała albo to zakończysz.
Jest dużo dziewczyn, które w Twoim wieku skłonne są budować już przyszłość, a dla niej natomiast mógłbym znaleźć się ktoś kto by o przyszłości póki co nie myślał.

8

Odp: czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?

Nie ma to jak użalający sie nad nie istniejącymi problemami koleś.

bumerang77a napisał/a:

3) kobiety w jej wieku wykazują instynkt macierzyński, ona nic, zero

Dobrze, że użyłeś liczby mnogiej mówiąc o kobiecie. Niektóre chcą mieć w tym wieku dzieci i cisną facetów co widać po forum a inne odkładają tą decyzje na bliższą przyszłość. Ona należy do tej drugiej grupy i ma do tego prawo.

bumerang77a napisał/a:

Jest to dobra dziewczyna, wrażliwa i wiem że mnie kocha, stara się dla mnie być idealna ale przez jej zachowanie niestety nie moge być jej pewny. Mam wrazenie że obudze się rano a ona się ulotni i jej już nie będzie.

I co, w tej samej chwili gdy odejdzie to przestaniesz oddychać?
Jak odejdzie to znaczy, że nie było jej jednak wystarczająco dobrze z tobą a przynajmniej tak czuła. Chciałbyś ją siłą przy sobie zatrzymać?


bumerang77a napisał/a:

Ufam jej, wiem że nie spotkałaby się z nikim za moimi plecami, mówimy sobie wszystko ale nie daje dotknąć swojego telefonu. Nie wiem co ona tam ma ale przy mnie strzeże go dość wyraznie i widze to. Zaczynam sie niepokoić. zaraz dorabiam sobie jakieś historie i w związku z tym było kilka sprzeczek.

Chyba właśnie jej nie ufasz.
Śmieję się z tego tematu "komórkowego" oraz wszystkich portali społecznościowych.
Jej telefon, jej konto na portalu i ma pełne prawo do tego abyś nawet przez sekundę nie znalazł się w posiadaniu możliwości "trzepania" jej rzeczy.
Dla mnie nie ma możliwości aby dać drugiej osobie telefon bo - "kotku chciał(a) bym sobie coś zobaczyć"

Ogarnij się kolego bo zachowujesz się gorzej jak przysłowiowa baba w samochodzie na ulicy big_smile

9 Ostatnio edytowany przez bumerang77a (2016-05-01 11:07:10)

Odp: czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?

Dziękuję za wszelkie odpowiedzi. Wydaje mi się ze każdy normalny facet chciałby mniej więcej wiedzieć na czym stoi w związku.  Dziewczyna słysząc o słowie ślub/ zaręczyny nawet jak opowiadam o kim innym widzę ze dostaje wścieklizny. Działa to na nią jak płachta na byka. Nie wyjadę mi się to normalnie a martwi mnie ten stan rzeczy.
Z tym telefonem tez niby infantylna sprawa ale widzę na spotkaniach jak się boi żebym przypadkiem tak nie zajrzał. Chyba w związku powinna panować taka otwartość. Moja siostra z narzeczonym nie mają takich tajemnic wręcz "grzebia" sobie w telefonach. Powiedziałem jej ze wygląda to strasznie podejrzanie kiedy zbliżam się do jej telefonu a ona go natychmiast zabiera z pola widzenia. Jej zachowanie jest okropne

10

Odp: czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?

Postawiłes pytanie ,,z taka kobieta,,, czyli jaka? Ty ja kochasz wogole? Napisales ze ona ciebie kocha a o jej uczuciach wobec niej bardzo mało.

11

Odp: czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?

Jak by mi facet chciał zaglądać do telefonu, to też bym go zabierała z pola widzenia, jakby tylko zerknął w jego kierunku. Nie mam pojęcia skąd ten chory pogląd, że grzebanie sobie w telefonach/mailach/itp. to objaw zaufania. To objaw paranoi. Nie chciałabym, żeby facet czytał każdego smsa, którego wymieniam z koleżanką czy z mamą. Ludzie mają prawo do prywatności - jeśli ty jej to prawo chcesz odebrać, to nic dziwnego, że reaguje alergicznie.

Nie tylko facet w tym wieku chciałby wiedzieć, na czym stoi. Dziewczyny też chcą wiedzieć. Z tym, że wbrew twojej definicji "wiem, na czym stoję" =/= "jestem pewien, że za 2 lata się zaręczymy, za 3 będzie ślub, a za 5 chrzciny pierworodnego". Może ona jest sceptyczna wobec małżeństwa, może go wcale nie chce? I nie znaczy to, że nie chce być z tobą na poważnie, że ciągle się rozgląda za lepszym kandydatem. Po prostu małżeństwo, zaręczyny kojarzą jej się źle. Może ktoś wśród jej bliskich się rozwodził, może ktoś tkwił w patologicznym związku bo "małżeństwo jest święte"? Może jej starszą koleżankę facet zaczął olewać, jak już ją zaklepał przez zaobrączkowanie. Takie rzeczy mają wpływ na to, jak się małżeństwo postrzega.

Im więcej piszesz, tym bardziej mam wrażenie, że tobie się wydaje, że tylko jedna opcja na związek jest słuszna - ta, która zakłada narzeczeństwo i ślub. I kiedy rozmawiasz na ten temat ze swoją dziewczyną, to nie próbujesz zrozumieć, dlaczego ona ma takie podejście, jakie ma. Tylko uparcie ją przekonujesz, że twój scenariusz jest lepszy. Widocznie dla niej nie jest. Bądź spokojny - skoro to znosi, to jej zależy, w innym wypadku już dawno wymieniłaby cię na kogoś bardziej bezproblemowego. Jej zależy, ale boi się powiedzieć ci wprost, że może być z tobą do końca życia, ale ślubu nie chce - bo ma obawę, że jak to usłyszysz, to ją rzucisz. Że dla ciebie obrączka na palcu jest ważniejsza od niej.

12

Odp: czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?

Musisz wybrać autorze . Jeśli chcesz być z tą dziewczyną zakop na jakiś czas wszystkie pomysły z zaręczynami i ślubem i przestań ją osaczać (ta akcja z telefonem), a przedewszystkim ogarnij się ze swoją pewnością siebie. Mam wrażenie, że masz jakieś kompleksy w stosunku do niej i stąd Twoja niepewność względem niej. Zaobrączkowanie jej i kontrolowanie telefonu nie sprawi, że ona od Ciebie nie ucieknie, wręcz przeciwnie jak będziesz naciskał na te dwie sprawy to dziewczyna kulturalnie Ci sprzeda kopa w d... i będzie miała rację. Po pierwsze naucz się mieć własne szczęśliwe życie, a po drugie naucz się w relacji/związku cieszyć tym, że jest dobrze i nie doszukuj się niepotrzebnie problemów.

13

Odp: czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?

Mam 26 lat i nawet teraz nie czuję "instynktu macierzyńskiego". To indywidualna sprawa. I zależy od tego, z kim miałabym tworzyć rodzinę. gdyby ktoś 3 lata temu mnie pytał o ślub, dzieci i przyszłość poza zakończeniem studiów, to chyba bym uciekła na drugi koniec świata. Więc to nic dziwnego. Tylko tyle, że pod tym względem nie jesteście na tym samym etapie.

Nie przymusisz jej do tego. Nie wywołasz w niej chęci "osiedlenia się". Nie wywołasz w niej nagle, że pojawią się u niej plany na przyszłość. To coś, do czego ona musi dojrzeć. A każdy dojrzewa w swoim tempie.

(A propos telefonu - też bronię go zaciekle, nikt nie ma prawa go dotykać, bo są to moje prywatne sprawy. Może prowadzę z kimś rozmowę o sekretach, których mi nie wolno wyjawić, żeby nie zawieść zaufania? Albo czytam rzeczy związane z jakimś moim intymnym problemem - nie chcę, żeby ktoś zaglądał do mojej przeglądarki i zobaczył, co sprawdzam.)

14

Odp: czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?
Jacenty89 napisał/a:

Musisz wybrać autorze . Jeśli chcesz być z tą dziewczyną zakop na jakiś czas wszystkie pomysły z zaręczynami i ślubem i przestań ją osaczać (ta akcja z telefonem), a przedewszystkim ogarnij się ze swoją pewnością siebie. Mam wrażenie, że masz jakieś kompleksy w stosunku do niej i stąd Twoja niepewność względem niej. Zaobrączkowanie jej i kontrolowanie telefonu nie sprawi, że ona od Ciebie nie ucieknie, wręcz przeciwnie jak będziesz naciskał na te dwie sprawy to dziewczyna kulturalnie Ci sprzeda kopa w d... i będzie miała rację. Po pierwsze naucz się mieć własne szczęśliwe życie, a po drugie naucz się w relacji/związku cieszyć tym, że jest dobrze i nie doszukuj się niepotrzebnie problemów.

Dobrze napisane. Jak by to tak rozkminiać dalej to może autorowi trafiła się bardzo atrakcyjna dziewczyna (+to że jest poza tym we wszystkim super)  a on sam pod tym względem nieco kuleje albo jemu się wydaje tak no i pilnie chcę ją "zaklepać" namawiając na zaręczyny, ślub, dziecko.
Tak jak to napisałeś - popracować nad pewnością siebie. Zapisać się na treningi, odezwać od czasu do czasu do dobrego  kumpla na piwo i nie mieć wtedy na uwadze, że jakiś inny koleś może sprzątnąć tą laskę z przed nosa.

15 Ostatnio edytowany przez Annaiis (2016-05-02 05:20:36)

Odp: czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?

Chęć posiadania męza a dziecka to 2 różne rzeczy. Nie każda kobieta chce być matką i miło by było, gdyby panowie przyjęli to wreszcie do wiadomości.
Oczywiście, dziewczyny mogą mieć rację - Twoja wybranka po prostu nie myśli jeszcze poważnie o życiu w ogóle, ale kiedyś będzie myśleć i będzie chciała mieć męża, dziecko i wszystko. Ale przedstawię Ci też drugą perspektywę - moją.
Nie wyobrażam sobie nie chcieć małżeństwa, długofalowych perspektyw itp. z mężczyzną, którego kocham (a to czułam od razu - chcę albo nie chcę i kropka).
Dziewczyna, która się przed tym wzbrania... sorry za szczerość, ale nie wierzę, żeby Cię kochała. Oczywiście patrzę przez własny pryzmat - jak kocham, to o tym wiem i koniec, chcę być z tą osobą i chcę ślubu, chcę wszystkiego, co by mnie do niej przywiązało.
Ale dzieci to osobna sprawa - instynkt macierzyński można czuć w wieku 20 lat, 30, 40, a można wcale. To nie ma nic wspólnego z Tobą. Kocham mojego męza do nieprzytomności, ale dzieci mieć nie chcę i kropka. Dlatego zapytaj siebie - co, jeśli ona też nie będzie chciała mieć? Nigdy? Bo może zechce, ale może też nie...
I na tej podstawie sam dojdź do ładu ze sobą, wybierając priorytety, zamiast słuchać obcych ludzi smile
PS. Sprawa z telefonem - to jest kwestia podejścia do intymności. Też chowam swój telefon i mam zabezpieczony, mimo, że nic tam nie ma. Po prostu cenię sobie intymność i prywatnosć, nie grzebię w telefonie męża i nie życzę sobie, żeby grzebał w moim. Choćbym miała do cna wyczyszczony, chodzi o sam gest. Prywatność jest dla mnie wartością samą w sobie i nikt nie ma prawa jej naruszać.

16 Ostatnio edytowany przez bakalia (2016-05-03 10:11:50)

Odp: czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?

Po tych Twoich postach śmiem twierdzić, iż te rozmowy (a raczej próby rozmów) o ślubie etc. mogą być dość nachalne. Przepraszam, na jakiej podstawie stwierdzasz, że kobiety w jej wieku "mają instynkt macierzyński"? Już pomijając fakt, że sam istynkt nie oznacza, że chcą mieć dziecko teraz, już. Ciekawe, bo ja się obracam w gronie kobiet w wieku 23,24 lat i większość z nich twierdzi, że dziecko to dopiero za kilka lat. Niektóre natomiast deklarują, że w ogóle ich nie chcą mieć. Czas pokaże, czy im się odwidzi czy nie. Owszem, część "dawnych znajomych" ma już dzieci, ale w wboększości są to osoby, które nie poszły na studia albo zaliczyły wpadkę (jedno drugiego nie wyklucza).

Sama mam 24 lata i myślę, że dziecko najwcześniej to za 4/5 lat. Póki co chcę skończyć studia, znaleźć pracę. Wtedy dopiero będzie można ze sobą zamieszkać, o ślubie myśleć. Mój facet ma 28 lat, studia za sobą, pracę stabilną, mógłby nas spokojnie utrzymać. Rzecz w tym, że ja sobie nie wyobrażam sytuacji, w której jestem utrzymanką faceta. On to rozumie i "czeka na mnie", jak skończę studia, bo wtedy tak naprawdę można liczyć na jakieś zmiany. Jeżeli chodzi o niego, to sam już by chętnie brał ślub, zakładał rodzinę, ale respektuje to, że ja nie jestem gotowa. Jesteśmy razem prawie 3 lata, kocham go, ale w chwili obecnej nie chciałabym nawet zaręczyn. Nie mam potrzeby chwalenia się na fejsie pierścionkiem i zbierania lajków. Dla mnie zaręcza się nie dla szpanu, ale wtedy kiedy faktycznie planuje się ślub w niedalekiej przyszłości. Ty byś się chyba zapłakał, gdybyś był w takiej sytuacji w wieku 28 lat. O co Ci tak naprawdę chodzi? Rodzina coraz bardziej ciśnie? Kuzyn się zaręczył i Ty nie chcesz być "gorszy"? Zacznijmy od tego, że moim zdaniem rok związku to jest stanowczo za wcześnie na tego typu plany. Okej, można rozmawiać, a nawet trzeba poznać zdanie tej drugiej osoby w tak ważnych kwestiach. Jest jednak różnica pomiędzy ROZMOWĄ a PARCIEM na ślub i tak dalej.

Gdzieś ktoś tam napisał, że "gdyby kochała, to by już ślub brała" - ale się uśmiałam. Można kochać, ale być niedojrzałym do tego typu zobowiązań i do jest o wiele bardziej rozsądniejsze podejście niż branie ślubu pod wpływem impulsu czy nacisku społeczeństwa. Ciekawa jestem, skąd ludzie w wieku 23 lat mieliby wziąć na to kasę? Dla mnie nie wchodzi w grę finansowanie wesela przez rodziców. Uważam, że jeśli ktoś jest na tyle dojrzały, by zawrzeć związek małżeński, to jest także na tyle dojrzały, by ponieść koszty związane z organizacją tego typu "imprezy". Mnie zawsze się chce śmiać, gdy słyszę to oburzenie, że rodzice się we wszystko wtrącają podczas organizacji ślubu/wesela i pada pytanie "a kto płaci?". Wtedy oburzenie i zdziwienie "no jak to kto? RODZICE". No to, sorry w czym problem? Albo jesteśmy dorośli albo się bawimy w dorosłość.

Posty [ 16 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » czy z taką kobietą warto planować dalsza przyszlosc?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024