Czy Wasi byli, którzy Was okłamywali, zdradzali mają teraz szczęśliwe związki?
1. Mój 1 eks okłamywał mnie i non stop pisał z jakimiś dziewczynami, byliśmy młodzi, początki studiów, więc może to i nic złego, ale denerwowało mnie to, bo je podrywał. Zerwałam z nim. Rok po rozstaniu z nim rozmawiałam i mówił, że się zmienił, że nie kłamie już. Nie zależało mi na nim, więc cieszyłam się, że może innej nie będzie ranił. Wiem, że po roku związku z piękną dziewczyną robi tak samo jak ze mną i mieli przez to poważny kryzys, lecz ona z nim nie zerwała. Generalnie identyczna historia jak ze mną.
2. Mój 2 eks mnie zdradził po pijaku na początku związku, zawsze się awanturował po alkoholu, pozwalał, by jego siostra wtrącała się w związek, poniżał mnie, okłamywał. Też po 1 roku wpadłam w szał i darłam się w niebogłosy, ale przeprosiłam i więcej tak nie robiłam. On poszedł na terapie, bo jest DDA, pzrestał pod koniec związku pić, ale okłamywał mnie, oszukiwał, wyznając mi miłość szedł na randkę z inną dziewczyną. Włożyłam z niego mnóstwo serca, pracy, pomagałam na studiach, w życiu. Ale nie wytrzymałam kłamstw i zerwałam raz na zawsze. Teraz, po 5 miesiącach od zerwania ma nową dziewczynę. To dobra dziewczyna, mądra, wesoła. Znali się wcześniej 5 lat, w życiu mi do głowy nie przyszło, że oni będą razem. Zastanawiam się czy jego picie, awantury, kłamstwa wrócą. Ja na początku związku z nim też byłam radosna, pełna energii, ale po zdradzie, alkoholu stałam się wrakiem smutnego człowieka
Dwa pytania do Was
1. Czy myślicie, że po naprawdę się da tak zmienić i takie nawyki, alkoholowe jazdy się zmienią, czy znów zacznie pić jak zaczną się problemy?
2. Czy Wasi eks którzy Was zdradzili teraz mają szczęśliwe związki?
Zależy mi na Waszych opiniach w tych 2 sprawach