Nie wiem co zrobić. Mam kolegę w klasie, który jest ogl brzydki (myśle ze wizyta u fryzjera by to zmieniła) coś do nie go czuję. Zapraszał mnie pare razy do kina ale odmówiłam. Pytał się też czy chcę z nim być, ale napisałam że może później. Problem w tym że nie umiem z nim rozmawiać i patrzeć mu w oczy. Boję się również że jak z nim będę to mnie wyśmieją. Co robić?
(Dodam jeszcze że pisze z nim normalnie tylko rozmawić nie potrafię)
Podobne tematy
Rozumiem Cię, byłam w podobnej sytuacji: poznałam chłopaka, fajnie się pisało, rozmawiało, ale gdy go zobaczyłam
no cóż... czar prysł,a ja zrozumiałam że wygląd jest jednak ważny choć nienajważniejszy. Zrozumiałam że nie mogę , nie dam rady być z kimś niższym ode mnie, dla mnie to problem itp. I od tamtej pory gdy ktoś totalnie mi się nie podobał nie spotykałam się by zaoszczędzić czasu i nerw sobie oraz jemu. sama też nie jestem idealna na pewno, ale mamy prawo mieć swój gust ![]()
Najlepiej żeby facet przyciągnął wyglądem , a zatrzymał charakterem:)
:*powodzenia.