netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Nie rozumiem faceta (facetów)

0 odpowiedzi1 033 wyświetleniazałożony przez kobietanet20, 07.07.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie rozumiem faceta (facetów)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 ]

1

Temat: Nie rozumiem faceta (facetów)

Witajcie. Pierwszy raz pisze na takim forum bo nigdy nie mialam okazji. Jestem w jednej wielkiej kropce, poniewaz nie rozumiem mojego faceta. Jestesmy ze soba 1.5 roku, wszystko sie ukladalo do czasu, nasze pierwsze klotnie zaczely sie od tego ze po roku znajomosci i przebywania ze mna zaczal wychodzic do kolegow, ciezko mi bylo sie przestawic. Pozniej zaakceptowalam to i dalam spokoj. Bylo pomiedzy nami wszystko okej. Przez ostatnie pare dni bylo tak dobrze, ze az trudno bylo uwierzyc w to. Byl taki kochajacy, jednak pod koniec tygodnia, w sobote zloscil sie na mnie ze przyjechal a nie powiedzialam mu ze przyjechala do mnie rodzina. Mowil ze glupio sie czuje. Gdy wszyscy odjechali on byl dziwny, ale okazywal mi uczucie, przytulal mnie itd. Nastepnego dnia zrobilismy sobie wypad w plener z jego kolegami, znow bylo calkiem w porzadku, ale wieczorem cos mu odbilo i powiedzial ze ma dosyc wszystkiego (calego dnia i mnie) i powiedzial ze meczy go to.wszystko i zebym pogodzila sie z tym, ze czasami ludziom sie nie uklada. I dodal ze jedzie juz ode mnie, bo musi odpoczac (ale nie wiem czy ode mnie czy ogolnie).Pozniej jeszcze rozmawialismy przez telefon i powiedzial ze sie rozstalismy, ja mu odpowiedzialam ze nic takiego nie bylo ,bo takie slowo nie padlo z jego ust. Dodam jeszcze ze w miedzy czasie, w trakcie klotni wychodzily takie sytuacje ze on mowil ze jest mu ciezko, ze chcialby podrozowac, miec dostatecznie duzo wolnosci, ze nie odpowiada mu to ze malo mowie i ze chcialby zebym ubierala sie bardziej elegancko, nie na sportowo. I co o tym sadzic? Czy juz definitywnie to zakonczyc? Czy starac sie ?

Posty [ 1 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Nie rozumiem faceta (facetów)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026