Hej,
Od wczoraj jestem chora. ZNOWU. To już 4 raz od października. Jeszcze kilka lat temu chorowałam raz, może dwa razy do roku, a teraz co dwa miesiące i to na tydzień najmniej...:/
Dodam, że odżywiam się raczej zdrowo, codziennie warzywa i owoce, ciemny chleb, herbaty, niby powinnam mieć witaminy.
Może problemem jest to, że schudłam od mniej więcej stycznia ok. 6 kg? Ale to w sumie nie jest duża ani nagła utrata wagi.
Macie jakieś pomysły na poprawienie stanu rzeczy?