netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

34 odpowiedzi5 462 wyświetleniazałożony przez aga43, 25.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 35 ]

1 Ostatnio edytowany przez aga43 (2013-10-25 15:03:55)

Temat: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

witam moj narzeczony zdradzal mnie 6miesiecy z ta sama kobieta spotykal sie z nia ona jest rozwodka ale nie chciala zwiazku.... za 9 miesiecy mamy wesele co Ja mam zrobic???? oboje mamy ciezkie charaktery nie rozmawiamy wogole jest zimny
czy on moze do niej cos czuc????;-(((

2

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

MUSZE SIĘ ODNIEŚĆ...
a jakby kobiety były za każdył razem inne, to co??

nie sądzę, że on cię zdradził kilka razy z tą samą kobietą

sądzę, że przez 6 miesięcy miał romans o kochankę

uświadom sobie prawdę, nie traktuj tego w kategoriach epizodycznych

twój narzeczony zdradzał cię, miał kochankę, kłamał, oszukiwał,

3

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

przyzal sie ze pol roku sie z nia spotyka ona tez to potwierdzila....

4 Ostatnio edytowany przez End_aluzja (2013-10-25 15:10:06)

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

no fakty znamy.

ty pytasz - czy on może coś do niej czuć?/

jakie to ma znaczenie?/
interesuje cię, czy ją rżnął bo ma fajną dupkę, czy dlatego, bo ją lubi??
jakie to ma znaczenie jeżeli chodzi o ciebie??
pytanie nie brzmi - co on czuje do niej, ale pytanie brzmi - co on czuje do ciebie

pytanie, co on czuje do ciebie kim dla niego jesteś, czy wazna dla niego jesteś, co znaczą dla niego twoje uczucie

zupełnie żle podchodzisz do sprawy
nie ważne co on z nia.. ale co ty z nim


jaka jest szansa na związek jeśli piszesz , że obydwoje macie trudne charaktery, jestescie zimni... on cię zdradza przed slubem..

obudz się póki czas i zostaw tego faceta...

5

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

aga- daj sobie z nim spokój

6

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

chyba juz nic do mnie nie czuje nie uklada sie nam od dłuższego czasu małżeństwo chyba zaproponował bo tak trzeba jak wszyscy to wszyscy.....Ja Go Kocham ale on jest dla mnie oschły chyba mu nie zalezy....

7

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

twoje kocham nie wystarczy do małżeństwa

8

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

ona chyba jest dla niego ważna.....bo o mnie nie zabiega....

9

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(
aga43 napisał/a:

ona chyba jest dla niego ważna.....bo o mnie nie zabiega....

dziewczyno skup sie

JAKIE TO MA ZNACZENIE???
znaczenie ma to, że ten facet to punkt na twojej zyciowej liście, który musisz skreslić jak najszybciej

możesz to0 roztrząsac, analizowac, kryc się za mysleniem ...
ale fakty są faktami
dał dupy
koniec
związku nie ma

10

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

Hej Aga,

wiesz, jakby nie bolalo to dobrze, ze to wyszlo teraz, przed slubem. Macie czas na odwolanie wszystkiego, bo chyba w tej sytuacji taka podjelas decyzje?
Glupio bys zrobila gdybys wyszla za niego, przeciez, jak pisala End_aluzja, pokazal swoj stosunek do Ciebie. Nie kocha Cie, zdradza. Do tego jak macie konfliktowe charaktery tez nic dobrzego nie wrozy, znam z autopsji. Moze byc tylko gorzej.

11

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

okazala sie ze z tamta utrzymywal kontakt rok i po roku zaczeli sie spotykac ogolnie znam dziewczyna po przejsciach ale fajna daje mu tego czego ja mu nie dalam...

12

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

Ja pitole, dziewczyno, co TY jeszcze z nim robisz??????

NO CO????

13

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(
aga43 napisał/a:

okazala sie ze z tamta utrzymywal kontakt rok i po roku zaczeli sie spotykac ogolnie znam dziewczyna po przejsciach ale fajna daje mu tego czego ja mu nie dalam...

pierdolenie takie
zakłąda, że jak ty mu dasz to.. co ona mu daje, a czego nie dawałaś, to wybierze ciebie
NIEPRAWDA!!!
to nie transakcja i układ korzyści i strat
w niczym nie jestes winna, że sobie znalazł kogoś innego
jego zycie jego decyzje

ty niestety właśnie musisz się wyzwolić z myslenia MY - bo tego już nie ma

i już

przestań analizowac, dlaczego to zrobił, czego ci brakowało
chocbys była miss uniwersum - nie masz wpłuwy na jego decyzje i wybory

14 Ostatnio edytowany przez aga43 (2013-10-25 15:56:31)

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

Ja potrzebuje zeby mi powiedzial ze mnie nie kocha i nie chce ze mna byc....4 lata byl ze mna;-((

15

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(
aga43 napisał/a:

Ja potrzebuje zeby mi powiedzial ze mnie nie kocha i nie chce ze mna byc....

no jasne, bo jakby nie powiedział, to przecież fakt, że póltora roku ma związek na boku, od pól roku z seksem nic nie znaczy prawda??
fakt, mże ma w nosie ciebie, twoje uczuciak, jest oschły, oziebły, seks nudny i rzadko, zero wspólnych spraw - nie ma znaczenia prawda..
porzecież jak nie powie, że cię nie kocha i nie chce z tobą byc - to po proostu z nim będziesz

będziesz prać mu skarpetki.. gotowac obiadki i poświecać się

a może nawet dawac mu to, czego ona mu nie daje?/ tak wiesz... żeby być leszą  (może ona nie umie takiej zupy pomidorowej gotowac, jak ty,... jest szansa.... albo nie zgadza się na anal.. a ty się zgadzasz... wygrasz z nią....)

dasz rade, walccz o niego
on slubuje ci miłośc, wierność, uczciwość małżeńską oraz że cię nie opuści az do smierci....

albo świadomy praw i obowiązków wynikających z założenia rodziny......

a ty możesz na to liczyć
możesz ufac
kochać
być go pewna
wiedzieć, że będziesz szczęsliwa
będziecie razem mościć gniazdko, wychowywac dzieci w szczęsliwej rodzinie...
BO ON NIE POWIEDZIAŁ, że nie chce z tobą być

to, że to pokazał??? nie ma znaczenia.... niewazne

ALE NIE POWIEDZIAŁ...

16

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(
aga43 napisał/a:

Ja potrzebuje zeby mi powiedzial ze mnie nie kocha i nie chce ze mna byc....4 lata byl ze mna;-((

in tu się mijasz z prawdą

był z tobą 2,5 roku, od póltora jest z nią

od pół roku uprawia seks z dwiema - z tobą pewnie dla świętego spokoju, z nią z wielkiej namiętności - bo daje mu to, czego ty nie dajesz.....

od ponad roku wymysla sobie alibi, jak spotyka się z nia
ma sekrety, tajemnice, kłamstwa
mówi ci nieprawde
wykorzystuje cię

już dawno nie jest z tobą

17

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

Myślę,że nie ma sensu dłużej ciągnąć takiego " związku " tym bardziej,że w planach macie ślub. Chłopak miał kochankę przez pół roku co świadczy o tym,że Ciebie już nie kocha, nie traktuje powaznie. Poślubisz go a on po jakims czasie znajdzie sobie kolejną kochankę a ty znów się będziesz truła. Po co Tobie takie coś potrzebne?

18

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

wiem ze macie racje....

19

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

Ja pojedyńczą czy 2-krotną zdradę potrafię wybaczyć ale nie coś takiego, jeżeli związek przetrwa to on będzie służącym i pewnie i tak ucieknie, głowa do góry big_smile

20

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

aga, to z innej strony

kim jestes?
jaka jesteś?
jakie masz marzenia?
jak wyobraqżasz sobie swoj,ą przyszłość?
w jaką miłośc wierzysz i jakiej chcesz dośświadczać?
jak wyobrażasz sobie idealne małżeństwo?
jaką chcesz mieć rodzinę?


i zapytaj ssamą siebie - co to wszystko ma wspolnego z tym gościem???
bo moim zdaniem nic...

21

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(
Antonina84 napisał/a:

Ja pojedyńczą czy 2-krotną zdradę potrafię wybaczyć ale nie coś takiego, jeżeli związek przetrwa to on będzie służącym i pewnie i tak ucieknie, głowa do góry big_smile

znaczy, że twój facet może bzykac co popadnie, ale nie częsciej niż dwa razy tę samą laskę??

22 Ostatnio edytowany przez Antonina84 (2013-10-25 19:23:39)

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(
End_aluzja napisał/a:
Antonina84 napisał/a:

Ja pojedyńczą czy 2-krotną zdradę potrafię wybaczyć ale nie coś takiego, jeżeli związek przetrwa to on będzie służącym i pewnie i tak ucieknie, głowa do góry big_smile

znaczy, że twój facet może bzykac co popadnie, ale nie częsciej niż dwa razy tę samą laskę??

Maiłam na myśli że do dwóch razy sztuka, dałam mu szansę ale później liczyłam się tylko ja był moim służącym nie wytrzymał i odszedł ale jego kochanka już go nie chciała big_smile.

23

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

Ja to widzę tak...

Facet zdradza raz, jest mu z tym cholernie źle, tłumaczy się, przeprasza itp. - możesz dać mu szansę

Robi to drugi raz - na szansę już nie zasługuje

Robi to regularnie - wcale Cię nie kocha i nie szanuje tylko jesteś jego zabawką

Godzisz się na to, chcesz mu wybaczyć itp. - NIE SZANUJESZ SIEBIE.

24

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(
Antonina84 napisał/a:

Maiłam na myśli że do dwóch razy sztuka, dałam mu szansę ale później liczyłam się tylko ja był moim służącym nie wytrzymał i odszedł ale jego kochanka już go nie chciała big_smile.

Hmmm, służącym? Czyżby nadeszły czasy "niewolnictwa"...

Ten twój źle zrobił, ale żeby traktować go przez to jak "niewolnika"? To w takiej sytuacji, nie dziwię się, że nie wytrzymał...

A zresztą, żeby nie było nieporozumienia. Na czym polegała ta jego służba?

25

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

Dziewczyny bardzo dobrze Ci radzą. Tylko Ty za bardzo go kochasz, myślisz że w ciągu tych 9ciu miesięcy do ślubu on się zmieni?. Nie zmieni się. On Cię nie szanuje, bo sama tego nie robisz. Walcz o siebie i o swoje szczęście, bo jak na razie to walczysz o bycie służącą, a nie o to chodzi we wspólnym życiu.

26

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

Jak piszesz, jest zimny - to mówi samo za siebie. Daj sobie z nim spokój, skoro w narzeczeństwie cię zdradzał przez pół roku, to w małżeństwie, jak już dojdzie do "rutyny", to znajdzie sobie następną kochankę... kochasz go? Trudno, miłość czasami boli, znajdziesz szczęście z innym, a jego kopnij w cztery litery, niech dorośnie do związku...

27 Ostatnio edytowany przez Antonina84 (2013-10-26 00:05:52)

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

Najpierw wyzywał traktował mnie jak śmiecia ale gdy wyszła zdrada i się wkurzyłam to płakał i błagał na kolanach, choć podkreślał że to była moja wina.
Mówił że pójdzie na każde warunki za wyjątkiem mojej zdrady to dałam warunki.
Seks tylko gdy ja chcę, on miał mówić o wszystkim, pokazywać wszystko, zero zaufania.
Zajmować się domem i pracować a ja tylko pracowałam, myślałam tylko o sobie on nadal marzył o kochance powoli mu przechodziło.
Bo po zdradzie związek nie jest tym samym, można było budować coś nowego ale już nie będzie to samo, nigdy.
Musiałam myśleć o sobie bo ciągłe to wracało sad ale teraz widzę też swoją winę ale chyba wszystkie to widzimy.
Ciekawi mnie zdanie płci przeciwnej w tej materii, czy kltos z was wytrzymał choć kilka miesięcy ze zdradzaczką?

28

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(
Antonina84 napisał/a:

Najpierw wyzywał traktował mnie jak śmiecia ale gdy wyszła zdrada i się wkurzyłam to płakał i błagał na kolanach, choć podkreślał że to była moja wina.
Mówił że pójdzie na każde warunki za wyjątkiem mojej zdrady to dałam warunki.
Seks tylko gdy ja chcę, on miał mówić o wszystkim, pokazywać wszystko, zero zaufania.
Zajmować się domem i pracować a ja tylko pracowałam, myślałam tylko o sobie on nadal marzył o kochance powoli mu przechodziło.
Bo po zdradzie związek nie jest tym samym, można było budować coś nowego ale już nie będzie to samo, nigdy.
Musiałam myśleć o sobie bo ciągłe to wracało sad ale teraz widzę też swoją winę ale chyba wszystkie to widzimy.
Ciekawi mnie zdanie płci przeciwnej w tej materii, czy kltos z was wytrzymał choć kilka miesięcy ze zdradzaczką?

Rozumiem. smile Biedaczek nie wytrzymał... wink

A w czym była ta twoja wina? Przecież go do łóżka innej nie wsadziłaś...

29

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(
aga43 napisał/a:

witam moj narzeczony zdradzal mnie 6miesiecy z ta sama kobieta spotykal sie z nia ona jest rozwodka ale nie chciala zwiazku.... za 9 miesiecy mamy wesele co Ja mam zrobic???? oboje mamy ciezkie charaktery nie rozmawiamy wogole jest zimny
czy on moze do niej cos czuc????;-(((

Aga - daj sobie spokój z takim "narzeczonym". Akurat to czy coś do tej kobiety czuje czy nie to już nie Twój problem. Zresztą - myślisz, że by go chciała? Zdradził narzeczoną, więc dlaczego by dziewczyny miał nie zdradzić? To przecież przyjdzie łatwiej, bo to jeszcze żadne zobowiązanie dla niego...
Radzę zapomnieć o typku, zaręczyny zerwać i poszukać kogoś bardziej wartościowego i lojalnego/wiernego smile

30

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(
aga43 napisał/a:

chyba juz nic do mnie nie czuje nie uklada sie nam od dłuższego czasu małżeństwo chyba zaproponował bo tak trzeba jak wszyscy to wszyscy.....Ja Go Kocham ale on jest dla mnie oschły chyba mu nie zalezy....

Witaj Aga

Przypomniałaś mi historię pewnej znajomej z pracy. Akurat jak się u nas przyjęła
przygotowywała się do ślubu ... z jednej strony zadowolona bo to już ten moment.
Zakochana bardzo , jednak w tym samym czasie jedna z koleżanek mówiła
po cichu do kogoś że on spotyka się z kimś.....

Za jakiś czas otrzymałam wiadomość że rozeszła się z nim,bo wszystko
wyszło na jaw....  Tylko dlaczego po ślubie! Dobrze się ukrywał,a ona kochając
wierzyła i ufała. Natomiast dziwię się że ta koleżanka wiedząc  co on wyprawia
nie powiedziała jej przed................ ślubem.

Aga jeśli teraz zdradza,to na pewno nie będzie lepiej po,a ty pogrążysz się
w rozpaczy  na własne życzenie. Dlatego zostaw  go z kochankami...itd
niech idzie w cholerę....
Otrząśniesz się z tego.... i na pewno pojawi się w Twoim życiu człowiek godny zaufania
i miłości..............


Pozdrawiam cieplutko smile

31

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

Milonek ja rozumiem koleżankę Twojej koleżanki. Skąd pewność, że w tamtym czasie by uwierzyła? Że nie upatrywałaby zazdrości, albo coś w podobie.
Mam przykład pod nosem. Moja sąsiadka z nic nie uwierzyłaby, że mąz przyprawia jej rogi. Wieść gminna niesie, ale ona upatruje w tym zazdrość i zawiść ludzką, plotki bolą ją bardzo, ale za nic nie chce zobaczyć prawdy, bo jej mąż choć to babiarz, to przed nią sprytnie to ukrywa, potrafi być czułym i kochającym mężem. 

A co do autorki. Wie na czym jedzie, ślub niczego nie zmieni. Szydło z worka już wyszło, ja bym go na siłę nie wpychała. Co za sens być z osobą którą się kocha, ale która uczuć nie odwzajemnia i nie szanuje?

32

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(
eljola napisał/a:

Milonek ja rozumiem koleżankę Twojej koleżanki. Skąd pewność, że w tamtym czasie by uwierzyła? Że nie upatrywałaby zazdrości, albo coś w podobie.
Mam przykład pod nosem. Moja sąsiadka z nic nie uwierzyłaby, że mąz przyprawia jej rogi. Wieść gminna niesie, ale ona upatruje w tym zazdrość i zawiść ludzką, plotki bolą ją bardzo, ale za nic nie chce zobaczyć prawdy, bo jej mąż choć to babiarz, to przed nią sprytnie to ukrywa, potrafi być czułym i kochającym mężem. 

A co do autorki. Wie na czym jedzie, ślub niczego nie zmieni. Szydło z worka już wyszło, ja bym go na siłę nie wpychała. Co za sens być z osobą którą się kocha, ale która uczuć nie odwzajemnia i nie szanuje?

No tak rzeczywiście mogło by to być w ten sposób odczytane / zrozumiane.
Ale tak sięgam pamięcią wstecz...  choć tego nie pisałam wcześniej,ale to
był kuzyn ...lub syn kuzyna , no tak tylko to pewnie również  by nic nie dało.
W czasie zakochania i zauroczenia człowiek nie dopuszcza do siebie czyjegoś
złego zdania na temat osoby którą się kocha....

33

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

Zdradził to zdradził i już. I co teraz obieca, że już nigdy więcej i ona mu wybaczy i przyjmie z otwartymi ramionami. Za pół roku znów zdradzi, i za rok, nadal będzie kłamał i oszukiwał, bo co może innego robić skoro ma tak głupią żonę, która na to pozwala. Staż związku nie ma znaczenia! Ja bym  raczej czuła obrzydzenie do faceta, który mnie zdradził, a nie miłość! Otwórz oczy, przestań się mazać. Boisz się rozstania, nie chcesz zostać sama, przyzwyczaiłaś się do tego że ON po prostu jest. I chyba tylko to Cię przy nim teraz trzyma, ale za parę lat, jeśli zostaniesz w tym chorym układzie, to oprzytomniejesz.

34

Odp: zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

Kobiety ! Szanujcie się ! Facet zdradza a Ty się zastanawiasz czy mu na niej zależy ? Wybaczcie ale zaczynam nie rozumieć tego świata ...  Olej dziada . Zachowaj resztki szacunku dla samej siebie ..

Posty [ 35 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zdradzil mnie kilka razy z ta sama kobieta;-(

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026