netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

O co Jej chodzi?

33 odpowiedzi4 777 wyświetleńzałożony przez jolero, 15.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1

Temat: O co Jej chodzi?

Hej

Zauważyłem w środę po 8 rano 10 czerwca w urzędzie fajną dziewczynę, która była tam z mamą. Zagadałem i rozmowa się potoczyła. Fakt, że Jej mama prawie cały czas mówiła, więc nawet nie miałem okazji porozmawiać z Tą dziewczyną, ale mało ważne. Na koniec powiedziałem do córki czy umówimy się na spacer i zgodziła się. Widać, że Jej mama mnie polubiła, bo dodatkowo Ją namawiała. Dała mi swój numer tel. Napisałem tego samego dnia o 19 czy udało się wszystko załatwić w urzędzie to napisała po 21, że tak, i że miała bardzo pracowity dzień. Jeszcze napisaliśmy po kilka smsów i zakończyliśmy rozmowę na ten dzień. Następnego dnia w czwartek napisałem smsa o 13 ?Jak mija dzień??. Nie było odzewu to napisałem po 21, że skoro ma taki pracowity dzień jak poprzedni to nie będę przeszkadzał. Odpisała za chwilę, że dopiero wróciła do domu i pada na twarz. Napisaliśmy po smsie i zaproponowałem, że skoro jest taka zmęczona to popiszemy jutro czyli w piątek. Odpisała: ?Pewnie smile do jutra smile?. Napisałem :?Kolorowych snów smile dobranoc smile? Ten sms z piątku, którego wysłałem po 21 brzmiał tak: ?Hej smile Ja już po pracy i właśnie ćwiczę na siłowni smile  A u Ciebie też tak ciężko jak wczoraj??. Nic nie odpisała. Napisałem w sobotę po 8 rano i też bez odzewu.
W niedzielę dzwoniłem chwilę po 19 nie odebrała. Później zadzwoniłem o 21 też nie odebrała.
I teraz nie wiem o co Jej może chodzić.
Chyba nie o to, że napisałem w czwartek, że w piątek popiszemy, a odezwałem się dopiero po 21. W ciągu pracy nie miałem czasu na pisanie, a po pracy też byłem zajęty. Poza tym Ona też mi odpisywała zawsze po 21, więc nie chciałem Jej przeszkadzać w ciągu dnia. Dzień wcześniej czyli w czwartek napisałem po 13 to i tak odpisała po 21 i to po tym jak napisałem jeszcze raz.
Z drugiej strony sama też się mogła odezwać.

Ma ktoś jakiś pomysł o co mogło chodzić?

2

Odp: O co Jej chodzi?

A nie mozesz normalnie zadzwonic i umówić sie na spotkanie?
Ja w takie smski bawilam sie jak chodziłam do liceum  Jeszcze ta infantylna treść...
Skoro laska nie odebrala dwa razy i nie odpisala tzn ze po prostu zlała Cie. Nie musi być w tym żadnej Twojej winy.
Powodów mogą być dziesiątki, nikt tu nie ma szklanej kuli.
W mojej opinii powinieneś po prostu uszanować jej decyzje.

3

Odp: O co Jej chodzi?

Teraz to już dzwonienie nic nie da, bo nie odbiera. Sam nie wiem o co mogło chodzić. Jedynie ten piątek mi przychodzi do głowy. Ale przecież to jest pierdoła. Poza tym zawsze pisaliśmy po 21, więc odezwałem się też po 21.

4

Odp: O co Jej chodzi?

Nie jest zainteresowana. I tyle.

5

Odp: O co Jej chodzi?

Nie czuje się zainteresowana. Mama ją namówiła, żeby dać Ci nr, ale ona sama nie była przekonana do tego pomysłu i teraz sb Cb odpuszcza.

6

Odp: O co Jej chodzi?

Chodzilo mi o to, ze niepotrzebnie sms-ujesz zamiast po prostu zaproponować spotkanie. Jesli ona od poczatku nie byla zainteresowana to wykrecalaby sie od spotkania a Ty nie stracilbys czasu i energii na to pisanie

7

Odp: O co Jej chodzi?

A wg mnie takie ciągłe pisanie ją może odstraszać. napiszesz, nie odpisuje, znowu napiszesz i też brak odzewu, kolejny raz i znów bez odpowiedzi... może Cie uznała za jakiegoś desperata, który na siłę, chce się z kimkolwiek spotkać... lub po prostu chce Cię sprawdzić jak długo będziesz próbował...

Nie pisz już nic, jak sama się nie odezwie to znaczy, że po przemyśleniu nie chce się spotkać, a jeśli jednak się odezwie tzn, że to była jakaś gierka z jej strony, a skoro wyczuła, że Ty odpuściłeś to postanowiła się odezwać. W tym przypadku też odpisz po kilku godzinach.

8 Ostatnio edytowany przez Skywalk (2015-06-15 09:32:04)

Odp: O co Jej chodzi?

Bierzesz numer po to żeby sie umówić dzwoniąc a nie puszczać smski , strzałeczki itp. W ten sposób pokazujesz ze nie masz jaj żeby zadzwonić i pogadać jak człowiek. Następnym razem jak dostaniesz nr to dzwoń  a z tą panną to już raczej nic nie ugrasz więc lepiej odpuść. Nie kręcisz panny , weź to jak facet na klatę ,zaakceptuj a o niej zapomnij. Aha i nie wkręcaj sobie na przyszłość winy bo za chwile będziesz przepraszał że żyjesz.

9

Odp: O co Jej chodzi?

A co sądzicie o tym piątku?
Mogła się obrazić, że napisałem w czwartek , że skoro jest zmęczona to popiszemy w piątek, a ja odezwałem się dopiero po 21 w piątek ?
Czy to nie ma znaczenia żadnego?

10

Odp: O co Jej chodzi?

Żadnego, gybyś ją kręcił to nie miałoby żadnego znaczenia. Tak już czasem jest że mimo że ktoś nam sie podoba to my go nie kręcimy i nie ma tu co kombinować tylko olać sprawę. Tak jak powiedziałem, trzy razy gorsze wały przechodzą facetom, jak pannę kręcisz to Ci wiele wybaczy ale akurat w tym przypadku nie ma czego wybaczać , masz swoje ciekawe życie i nie zawsze masz czas żeby smskować jak gimbaza. Aha i gdyby sie odezwała to żeby Ci do głowy nie przyszlo jej przepraszać bo kompletnie nie ma za co

11

Odp: O co Jej chodzi?

Ale w środę i czwartek jednak pisała. Nie pisaliśmy jakoś dużo, bo przez te dwa dni wysłaliśmy z 5-6 smsów, ale jakiś kontakt był, a od piątku wszystko się zepsuło.

12

Odp: O co Jej chodzi?

Bo przegrzałeś, przestraszyła sie że ma do czynienia z kimś kto nie da jej spokoju. Nr tel masz po to żeby zadzwonić i się umówić a smsy zostaw sobie na później jak już będziecie sie dłużej znać i głównie do celów informacyjnych. Pytania typu " jak mija dzień" kompletnie nic do znajomości nie wnoszą a jedynie pokazujesz że jesteś nudny i nie masz nic ciekawego do roboty że wysyłasz eski. Za dużo tego i troche wali desperacją niestety

13

Odp: O co Jej chodzi?

Mama namawia córkę na spotkanie z obcym gościem....Hmmm
Pierwsze co przychodzi mi do głowy, to że córka się ze swoim chłopakiem pokłóciła-rozstała i matka chce,żeby odreagowała, albo że matka nie znosi jej faceta.
W innym wypadku wątpię by matka dorosłą córkę nagabywała żeby się umówiła z kimś obcym. To chyba,że dziewczyna niezbyt atrakcyjna i nieśmiała, ale taką nieznajomą byś się nie zainteresował.

Jeśli chodzi o wymianę esemesów, z tego co przytoczyłeś nic złego żeś nie zrobił.
Myślę,że to nie problem po twojej stronie. Po prostu ona nie była i nie jest zainteresowana spotykaniem się, a zgodziła się pod wpływem matki.

14

Odp: O co Jej chodzi?
Szarlotkanagorąco napisał/a:

Mama namawia córkę na spotkanie z obcym gościem....Hmmm
Pierwsze co przychodzi mi do głowy, to że córka się ze swoim chłopakiem pokłóciła-rozstała i matka chce,żeby odreagowała, albo że matka nie znosi jej faceta.
W innym wypadku wątpię by matka dorosłą córkę nagabywała żeby się umówiła z kimś obcym. To chyba,że dziewczyna niezbyt atrakcyjna i nieśmiała, ale taką nieznajomą byś się nie zainteresował.

Jeśli chodzi o wymianę esemesów, z tego co przytoczyłeś nic złego żeś nie zrobił.
Myślę,że to nie problem po twojej stronie. Po prostu ona nie była i nie jest zainteresowana spotykaniem się, a zgodziła się pod wpływem matki.

Ładna jest. Inaczej bym nie przeżywał smile
Nie mam pojęcia o co może chodzić. Jedyne co mi przyszło do głowy to ten piątek, że nie napisałem wcześniej, tylko dopiero o 21:18. A dzień wcześniej w czwartek napisałem, że w piątek popiszemy. Ale przecież to pierdoła.
W urzędzie rozmawiałem o wiele więcej z Jej mamą niż z Nią, ale co miałem zrobić skoro Jej mama tak się rozgadała, że skończyć nie mogła.

15 Ostatnio edytowany przez Skywalk (2015-06-15 11:32:24)

Odp: O co Jej chodzi?

Widzę że Twoje ego nie przyjmuje czegoś takiego jak " nie kręcisz panny " i szukasz racjonalnych powodów a najprawdopodobniej jest on właśnie taki.  Nie czepiaj sie tej obietnicy , z resztą i tak ją spełniłeś bo powiedziałeś że w piątek popiszecie i napisałeś w piątek , no chyba ze dzień w waszych stronach sie kończy o 20

16

Odp: O co Jej chodzi?

Nie było TEGO czegoś.

17

Odp: O co Jej chodzi?
Skywalk napisał/a:

Widzę że Twoje ego nie przyjmuje czegoś takiego jak " nie kręcisz panny " i szukasz racjonalnych powodów a najprawdopodobniej jest on właśnie taki.  Nie czepiaj sie tej obietnicy , z resztą i tak ją spełniłeś bo powiedziałeś że w piątek popiszecie i napisałeś w piątek , no chyba ze dzień w waszych stronach sie kończy o 20

Niby spełniłem Jej oczekiwania, ale może myślała, że napiszę w piątek wcześniej niż o 21:18, skoro sam zaproponowałem w czwartek, że w piątek popiszemy.
Ale w środę i w czwartek też mi odpisywała w okolicach 21:20, więc dlatego w piątek też napisałem w okolicach 21:20.

I może na to się obraziła i walnęła focha, bo za późno napisałem?
A może myślała, że napiszę rano albo chociaż trochę popołudniu?

W czwartek jak napisałem chwilę po 13: "Hej smile Jak mija dzień? smile" to odpisała dopiero po tym jak napisałem drugi raz o 21:22 coś takiego: "Hej smile Dzisiejszy dzień był też taki pracowity jak wczorajszy? smile Nie chciałbym Ci przeszkadzać jeśli nie masz czasu odpisać..."
Na tego smsa odpisała za kilka minut.

I dlatego w piątek też napisałem o podobnej godzinie (tzn. 21:18), bo gdybym napisał wcześniej tak jak czwartek to by pewnie nie odpisała.

18

Odp: O co Jej chodzi?

Za dużo kombinujesz. Wszystkie sytuacje starasz się rozkładać na czynniki pierwsze. I to nie tylko o ten wątek chodzi.

19

Odp: O co Jej chodzi?
M?rtainn napisał/a:

Za dużo kombinujesz. Wszystkie sytuacje starasz się rozkładać na czynniki pierwsze. I to nie tylko o ten wątek chodzi.

Masz na myśli wątek tego piątku, że za późno napisałem czy to, że w innych tematach, które zakładałem na forum wszystko rozkładam na czynniki pierwsze? smile

20

Odp: O co Jej chodzi?

W każdym temacie który zakładasz starasz się stosować metodę wyszukiwania najmniejszych szczegółów. Tracisz tym samym czas na niepotrzebne dywagacje. Tutaj ewidentnie widać, że po prostu od początku nie była zainteresowana i ten piątek nie miał żadnego znaczenia. Jeśli ktoś jest zainteresowany to nawet w nawale pracy znajdzie kilka sekund żeby odpisać.

21

Odp: O co Jej chodzi?

Przepraszam, ale mi ręce opadły...
DZIEWCZYNA CIĘ NIE CHCE. Jestes dla niej natrętem i od tygodnia siedzi i kombinuje, jak by się tu Ciebie pozbyć. Koniec. Kropka. Nie ma tu żadnego drugiego dna.
Numer dała, bo namówiła ją mama (swoją drogą, niezła mamusia - namawiać córkę na spacery z obcymi facetami i dawanie im numeru...), a może była nieśmiała i nieasertywna, więc nie umiała odmówić, zresztą nie chciała robić scen w urzędzie.
Chetna dziewczyna potrafi odpisać na sms, jesli nie tego dnia to następnego, i nawet, jeśli jest zmęczona, dwa słowa da radę sklecić. I na pewno nie rozważa, czy napisałeś o 21.18, czy 21.20 big_smile tylko ucieszy się niezależnie, czy napiszesz o 21, czy 4 rano. Najwyżej odpisze chwilę póżniej, jesli nie może albo nie chce wydać się łatwa, ale na pewno nie pozwoli, żebyś poczuł się spławiony, bo będzie się trzęsła, że faktycznie tak pomyślisz i odpuścisz. A zainteresowana dziewczyna nie chce, żebyś odpuścił. Za to ta dziewczyna - niezainteresowana - marzy wyłącznie o tym.

22

Odp: O co Jej chodzi?

I co będziesz sie całe życie zastanawiał dlaczego nie odpisała ,czy sie giewa czy ma focha , nie szkoda życia na takie rozkminki. Nie odpisała podejrzewam z najbardziej prozaicznego powodu : bo miała ciekawsze rzeczy do roboty niż pisanie z Tobą. Nie myśl że panna cały czas zastanawia się co u Ciebie - to że Ty tak robisz nie znaczy że ona też. Ma inne sprawy , ciekawsze i nimi sie zajmuje. Nie gniewaj sie ale słabo znasz kobiety, takie milczenie z Twojej strony czy odpisywanie po terminie często kobiety podkręca bo sie zastanawiają co się dzieje ale w tym przypadku powód jest prosty.

23

Odp: O co Jej chodzi?

Nie mogę za bardzo odpisywać, bo jestem w pracy. Dzięki za rady. Sumienie mnie męczyło, że może to przez ten piątek się zepsuło. Ale macie rację, że to była pierdoła bez znaczenia. Poza tym gdyby Jej chociaż trochę zależało to by odpisała i odebrała tel ode mnie, a widać, że mnie unika. Nie wiem dlaczego tak robi, bo ustaliliśmy, że się spotkamy. Ale trudno.

24

Odp: O co Jej chodzi?

Bo jest nieasertywna i nie umiała powiedzieć tego wprost. Żadna nowość, 90% kobiet tak robi.

25 Ostatnio edytowany przez CatLady (2015-06-15 20:38:18)

Odp: O co Jej chodzi?

Moim zdaniem to ona od samego początku nie była zainteresowana. Za to jej matka była, bo to z nią więcej rozmawiałeś. Dziewczyna nie chciała się kłócić z matką, nie chciała być niegrzeczna, więc dała Ci swój numer. Ot tak, dla świętego spokoju. Gdybyś zadzwonił, zamiast bawić się w nieskończoność w wysyłanie smsków, to miałbyś jeszcze jakąś szansę. A tak dziewczyna pewnie myśli: koleś pisze i pisze i pisze, ale nic konkretnego (np propozycji spotkania), ani nie dzwoni, by pogadać, zaproponować coś... W sumie, to średnio mi się podoba... Po co sobie nim głowę zaprzątać?

Plus ja sama wątpię, czy umówiłabym się z gościem, który podoba się mojej matce...

26

Odp: O co Jej chodzi?
CatLady napisał/a:

Plus ja sama wątpię, czy umówiłabym się z gościem, który podoba się mojej matce...

Otóż to smile Pomijając fakt, że dziewczyna jest niezainteresowana, nawet gdyby zainteresowana była - mamusia ci tylko zaszkodzila, zamiast pomóc smile

27

Odp: O co Jej chodzi?

No chyba że mamuśka jest całkiem konkret to ją bierz na hol wink

28

Odp: O co Jej chodzi?

Jolero wybacz, ale teraz zachowujesz się jak te wszystkie panienki, które usprawiedliwiają faceta, który do nich nie zadzwonił że "na pewno jest zapracowany", "pomaga schorowanej matce" etc a odpowiedź zamyka się w trzech słowach- NIE JEST ZAINTERESOWANY.
Ja uważam, że nie ma opcji aby zainteresowana laska strzeliła focha i nie odpisała do tej pory tylko dlatego, że napisałeś do niej dopiero wieczorem, a nie w ciągu dnia. Nie ma na to najmniejszych szans.
Na przyszłość dzwoń i się umawiaj. Czemu nie umówiłeś się na weekend. Poza tym co to są za pytania "A u Ciebie też tak ciężko jak wczoraj?". Mnie osobiście teksty w tym stylu wręcz drażnią, zwłaszcza jeśli rzeczywiście jest huk roboty.

jolera napisał/a:

Nie było odzewu to napisałem po 21, że skoro ma taki pracowity dzień jak poprzedni to nie będę przeszkadzał.

Nie wiem po co ludzie to robią. Przecież jeśli ktoś nie odpisuje tzn, że ma lepsze rzeczy do roboty. Trzeba olać, poczekać i zająć się swoimi sprawami. Takie przypominanie o sobie "hej nie odpisałaś mi, ale to nic, ja i tak będę warował przy telefonie" jest również jakąś oznaką desperacji.

29

Odp: O co Jej chodzi?

Bo dla kobiet zrobili książkę "Nie zależy mu na tobie", a dla facetów nie, to siedzą biedni i czekają... Jak nic musimy napisać wersję dla mężczyzn smile

30

Odp: O co Jej chodzi?

Jest też film z Jennifer Aniston " Kobiety pragną bardziej" - cóż widać nie zawsze.

31

Odp: O co Jej chodzi?

Ona nie jest Tobą zainteresowana, została wrobiona w to żeby dać Ci numer tongue

I po co tak to analizujesz, raz ją widziałeś, a przeżywasz jakbyście się umawiali przynajmniej od miesiąca.

32

Odp: O co Jej chodzi?

Mnie osobiście szlag trafia, jeśli ktoś do mnie pisze w taki sposób: "hej, pewnie ci przeszkadzam, to napiszę jutro". No takimi pierdołami przeszkadzasz. W którymś momencie jak widzę, że sms jest od danego delikwenta, to mam ochotę rzucić telefonem tongue Zapewniam Cię, że ona też tak ma. Odpuść, bo tutaj i tak już nic nie ugrasz, a następnym razem albo od razu zadzwoń, albo napisz tak, żeby kobitkę jakoś zaintrygować. Powodzenia wink

33

Odp: O co Jej chodzi?

Autorze trzeba zrozumieć, że "Baby są jakieś inne". Nawet taki film jest big_smile
Nie napiszesz źle, napisz też źle. Wszystko im przeszkadza. Może była by zadowolona gdybyś jej napisał - "kiedy się umówimy na numerek" ? Olej pannę i się niezadręczaj.

34

Odp: O co Jej chodzi?
Katarina87 napisał/a:

Mnie osobiście szlag trafia, jeśli ktoś do mnie pisze w taki sposób: "hej, pewnie ci przeszkadzam, to napiszę jutro". No takimi pierdołami przeszkadzasz. W którymś momencie jak widzę, że sms jest od danego delikwenta, to mam ochotę rzucić telefonem tongue Zapewniam Cię, że ona też tak ma. Odpuść, bo tutaj i tak już nic nie ugrasz, a następnym razem albo od razu zadzwoń, albo napisz tak, żeby kobitkę jakoś zaintrygować. Powodzenia wink

Oj dajcie spokój z tymi esemesami. To nieważne co facet pisze, ważne,żeby pisał TEN facet, który nas interesuje.
Przecież jak się facet podoba, to nawet od "Hej", można dostać dreszczy podniecenia,a potem przez cały dzień rozmyślać, czy to "hej" rokuje na poważny związek-rodzinę, dziecko i domek z ogródkiem. lol

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026