Gdy każdy jest zagrożeniem. Co zrobić? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Gdy każdy jest zagrożeniem. Co zrobić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1 Ostatnio edytowany przez yvette (2009-11-30 00:04:57)

Temat: Gdy każdy jest zagrożeniem. Co zrobić?

Znam kogoś z rodziny, kto ma problem, a nikt nie wie co zrobić. To kobieta, ma 47 lat, ma męża, 2 dzieci, domek i wszystko powinno być okej. Lecz ona od lat cierpiała na stany depresyjne, co jakiś czas, lecz dziś przerodziło się to w koszmar. Dodam, że ona była zawsze zazdrosna o męża, choć bez powodu. Dzisiaj ta kobieta, traktuje każdą osobę jako zagrożenie. Używa wulgarnych słów do dzieci swoich i czasem męża. Raz gdy ją próbował uspokoić uderzyła go. dzisiaj gdy bylismy na imieninach u nich, to zdenerwowała się i wyszła nagle, ale przez okno? A dzwi były obok. Na pytanie gdzie idzie? odpowiedziała zobaczyć drzewka. Od jakiegoś czasu nigdzie z nią nie jeżdzą, bo się wstydzą, że nagle kogoś zbluzga, albo zrobi coś dziwacznego. Potrafi obudzić męża o 2 w nocy i wulgaryzm za coś. Choć on ma na 5 do pracy. Facet jest już zdesperowany, bo nie wie co zrobić. Puszczają mu nerwy i zaczyna popijać. Dzieci, nie mają już siły na matke. Raz coś krzyczała, więc zamknęli ją w łazience, ale wszystko poniszczyła z nerwów. Przez nią nikt ich nie chce odwiedzać. Kilka lat temu miała brać leki antydepresyjne, ale nic nie pomogły i dziś to horror z nią. Na słowo lekarz reaguje, tak, że nawet nie warto wspominać, a ubezwłasnowolnić jej nie można, by wysłać na leczenie. To wszystko niszczy tą rodzinę, a ona kiedyś miła kobieta dziś jest straszna. Nie wiem czy to depresja, czy jakaś inna choroba, ale wygląda to bardzo źle. Nie wiadomo co zrobić w takim przypadku?

Czasem nagle ktoś się pojawia ....
i już zostaje
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Gdy każdy jest zagrożeniem. Co zrobić?

Dość szczegółowo opisujesz sytuację tej rodziny od wewnątrz-z perspektywy męża.
Zapytam wprost-czy jesteś członkiem rodziny? Jej mężem?

http://www.youtube.com/watch?v=LXzchCVb7Ag

"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem.
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas.

3

Odp: Gdy każdy jest zagrożeniem. Co zrobić?

Nie , nie jestem jej mężem. Ale kimś z rodziny. Mieszkam niedaleko, to często tam bywam. Raczej bywałem

Czasem nagle ktoś się pojawia ....
i już zostaje

4

Odp: Gdy każdy jest zagrożeniem. Co zrobić?

Wobec tego moim zdaniem nie znasz szczególów tej sytuacji-> nie znasz przyczyn, przebiegu zdarzeń...no i nie bardzo powinieneś mieszać się w sprawy tej rodziny.
Osoba która ma problem powinna skonsultować się z psychologiem. Przy czym dla kobiety tym problemem może być picie męża, albo swoja kondycja psychiczna, dla mężczyzny jego bezradność i nieumiejętność poradzenia sobie z domniemaną chorobą żony...a dla dzieci sytuacja w domu.
Każdy z nich ma swój problem i potrzebuje innego rodzaju wsparcia.

http://www.youtube.com/watch?v=LXzchCVb7Ag

"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem.
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas.

5

Odp: Gdy każdy jest zagrożeniem. Co zrobić?

Też mi sie wydaje że nie znasz całej sytuacji , kto wie czy do tego stanu w jakim jest ta kobieta nie przyczynił sie jej mąż , może ma dosyć domu , garów , braku uczucia i romatyznu . Możliwe że to rodzina właśnie przyczyniła się do jej przemiany w kogoś takiego . Może chce żeby ktoś zwrócił na nią uwagę , docenił , zabrał do kina czy na kolację . Ale nie mi osądzać , ta kobieta , gdyby jej tylko ktoś pomógl pewno dokonała by wielu wielkich rzeczy , nie tylko dla siebie ale i dla rodziny , która zaczyną ja nienawidzieć za jej zachowanie. Wiesz chill-out zamykanie w łazience to nie wyjście , oni powinni jej pomóc , a takim postępowaniem pogarszają jej stan . Wiem że nikogo nie da się na siłę zaciągnąć do lekarza , ale może znajdzie sie ktoś , do kogo ta osoba ma zaufanie i posłucha jej rad ?

Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

6

Odp: Gdy każdy jest zagrożeniem. Co zrobić?

jestem podobnego zdania co poprzedniczki
jeśli ktos jest chory i ma atak choroby, to nie można zamykać go w łazience, tylko mu pomóc
a gdyby w tym momencie zrobiła sobie krzywdę?? szok
ona potrzebuje wsparcia i pomocy, a nie izolowania od ludzi
skoro nie mieszkasz w tym domu, to może opowiesci o nocnym wyzywaniu męża i zamykaniu w łazience powinieneś kraktować w inny sposób, a nie od razu stawiać na winę kobiety
może ona próbuje w ten sposób bronić się przed czymś, może to nie ona krzywdzi rodzinę, a oni ją?

każdego dnia człowiek walczy o przeżycie

7

Odp: Gdy każdy jest zagrożeniem. Co zrobić?

Chwila, gdy ktoś nie potrafi się opanować, jak mu pomóc? Złapać i trzymać w rękach. Już to widzę. A moje opisy to prawda, bo sam widziałem. Niestety ona jest chora, i nie chce iść do lekarza. Czasem tak się zdarza. A ile jest samobójstw niby szczęśliwych ludzi? I czemu ma to być wina męża i dzieci? Bo to kobieta? Sorry. Ona całe życie nie pracowała, i prawdopodobnie z nudy wpadła w chorobę. Która się z czasem pogłębiała. A jak ją teraz zabrać do lekarza? Związać i zanieść? Prosto mówić jest czasem wam.

Czasem nagle ktoś się pojawia ....
i już zostaje

8

Odp: Gdy każdy jest zagrożeniem. Co zrobić?

Dorosły człowiek odpowieda za siebie, chill-out.
Choroba jeśli istotnie jest chorobą nie pogłębia się przez nudę to raz. Dwa:nie była u lekarza->nie było diagnozy, nie nazywaj wiec chorobą tego co jest dla Ciebie inne niż "Twoje" i co jest tylko podejrzane gdzieś przypadkiem/znane z relacji osób trzecich.
Używanie przemocy/agresji wobec kogokolwiek nie jest sposobem na udzielenie pomocy. Jak napisała niki-gdyby miała obok siebie życzliwą osobę, której moze zaufać, łatwiej byłoby jej poszukać specjalistycznej pomocy-jeśli tego faktycznie wymaga.

Nam jest prosto mówić-bo znamy tylko relacje osoby, która w tym nie uczestniczy.
Tobie powinno być prosto z tego samego powodu-nie uczestniczysz w tym. Mówiąc wprost-to nie Twoja sprawa, wiec się nie mieszaj.

http://www.youtube.com/watch?v=LXzchCVb7Ag

"Ten, który walczy z potworami powinien zadbać, by sam nie stał się potworem.
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również w nas.

9 Ostatnio edytowany przez Roxana (2009-12-03 16:25:49)

Odp: Gdy każdy jest zagrożeniem. Co zrobić?

chill-out, gdybyś ty siedział w domu całe swoje dotychczasowe życie , to myślisz że by ci nie odbiło ? Nie rozumiesz tej kobiety , a więc   nie rozumiesz żadnej kobiety . Myślisz że jak nie pracowała , to co leżała przed TV całymi latami i tylko mordę darła ?, błąd ! Najcześćiej zapadają na choroby psychiczne , lub depresje kobiety , które od zawsze muszą siedzieć w domu , nie idą do pracy bo zmuszone są do opieki nad domem i dziećmi , a powód jest prosty - umierają z nudów ,choć tak naprawdę na nic nie mają czasu , bo robią ciągle to samo , to czego nikt nie docenia , czego nie widać , bo to musi być i koniec . Gdyby ją mąż rozumiał ,napewno udało by sie mu zabrać żonę do lekarza , ale on jej nie zabierze bo wydaje mu się , że to on jest ofiarą . Do takich ludzi trzeba mieć podejście , trzeba zapracowac na jego zaufanie , a nie pokonywać go jego bronią . Wiem co piszę , bo moja matka jest podobna do tej pani , a nawet powiedziała bym że ja mam gorzej ,jednak nigdy w życiu nie zamkła bym matki w łazience , raczej sama uciekałam z domu . Myślę , ze moja matka właśnie przez zasiedzenie w domu , jest taka jaka  jest , ale ja to rozumiem doskonale .

Nic nie zadowoli tych, których niewiele też nie zadowala.

10

Odp: Gdy każdy jest zagrożeniem. Co zrobić?
chill-out napisał/a:

Znam kogoś z rodziny, kto ma problem, a nikt nie wie co zrobić. To kobieta, ma 47 lat, ma męża, 2 dzieci, domek i wszystko powinno być okej. Lecz ona od lat cierpiała na stany depresyjne, co jakiś czas, lecz dziś przerodziło się to w koszmar. Dodam, że ona była zawsze zazdrosna o męża, choć bez powodu. Dzisiaj ta kobieta, traktuje każdą osobę jako zagrożenie. Używa wulgarnych słów do dzieci swoich i czasem męża. Raz gdy ją próbował uspokoić uderzyła go. dzisiaj gdy bylismy na imieninach u nich, to zdenerwowała się i wyszła nagle, ale przez okno? A dzwi były obok. Na pytanie gdzie idzie? odpowiedziała zobaczyć drzewka. Od jakiegoś czasu nigdzie z nią nie jeżdzą, bo się wstydzą, że nagle kogoś zbluzga, albo zrobi coś dziwacznego. Potrafi obudzić męża o 2 w nocy i wulgaryzm za coś. Choć on ma na 5 do pracy. Facet jest już zdesperowany, bo nie wie co zrobić. Puszczają mu nerwy i zaczyna popijać. Dzieci, nie mają już siły na matke. Raz coś krzyczała, więc zamknęli ją w łazience, ale wszystko poniszczyła z nerwów. Przez nią nikt ich nie chce odwiedzać. Kilka lat temu miała brać leki antydepresyjne, ale nic nie pomogły i dziś to horror z nią. Na słowo lekarz reaguje, tak, że nawet nie warto wspominać, a ubezwłasnowolnić jej nie można, by wysłać na leczenie. To wszystko niszczy tą rodzinę, a ona kiedyś miła kobieta dziś jest straszna. Nie wiem czy to depresja, czy jakaś inna choroba, ale wygląda to bardzo źle. Nie wiadomo co zrobić w takim przypadku?

Niezła rodzinka; mają problem, ale jak dla mnie wszyscy. Może wizyta u psychologa? I niekoniecznie tej matki, bo ona może nie chcieć iść. Przyczyna leży gdzieś głęboko i dobrze byłoby ja poznać.

11

Odp: Gdy każdy jest zagrożeniem. Co zrobić?

chill- out, Tobie jest łatwo pisać, bo to nie dotyczy Twojej osoby konkretnie
no i gratuluję, jeśli ta rodzina pozwala siedzieć ci w nocy w swojej sypialni
widać, że prosto to tobie jest się wypowiadać na ten temat, bo chyba za bardzo nie znasz się na życiu kolego
kobieta siedząca w domu całe życie nie choruje z nudów, tylko z osamotnienia, odrzucenia, tego, że każdy dzień jest taki sam, że codziennie trzeba pamietać o wszystkim, obiady, porządki, rachunki - to jest bardziej przytłaczajace niz praca w nudnej firmie
a co do Twojego stwierdzenia, że ,,już to widzę,,  co do pomocy w formie złapania takiej osoby w przypadku ataku, to może pora żebyś zobaczył
właśnie oni zamiast zamykać ja w łazience, to powinni ją złapać porządnie i przytulić, żeby kobieta wiedziała, że może liczyć na bliskich, a nie czuć się jeszcze bardziej zagrożona. w tym momencie emocje może wzięłyby góre i kobieta mogłaby się otworzyć ze swoim problemem
a co do leczenia, to dlaczego nie można jej ubezwłasnowolnić i zabrać na przymusowe leczenie albo w inny sposób zmusić do leczenia?? może nie chca tego zrobić, bo to wstyd?? ( wielu tak to postrzega) tylko jesli tak myślą, to niech pomyslą jeszcze jaki to wstyd traktować drugiego człowieka jak zwierze, zamykać w łazience, izolować od otoczenia, jesli jest on chory i nie odpowiada za swoje czyny
dobrze, że nie znamy się bliżej z ta rodziną i nie jestem w waszym rejonie pracownikiem socjalnym, bo chyba bym zajęła się tą sprawą, zaczynając nie od tej kobiety, a od rodziny
jeśli kobieta jest chora psychicznie to nie jest w stanie odpowiadać za swoje czyny i potrzebuje pomocy a nie traktowania w taki sposób. Ona stosuje wobec rodziny nieświadomie takie akty, ale rodzina stosuje przemoc fizyczna i psychiczną w sposób zamierzony i świadomy
to sa argumenty z mojej strony, mam nadzieję, że dowiem się co sądzi na ten temat druga strona

każdego dnia człowiek walczy o przeżycie

12 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-12-09 02:44:03)

Odp: Gdy każdy jest zagrożeniem. Co zrobić?

chill- out mnie to się zdaje ,że albo jesteś : męzem albo synem tej Pani / a rodzinka napewno Jej nie rozumie tylko całe życie wykorzystywali Ją ,Jej pracę dla nich - bo w domu siedzi- znam takie sytuacje i przypadki....
Roxana masz wiele racjii NIKI całkowicie się z Tobą zgadzam...
Człowieku chill-out Ty się zastanów - boisz się przyznać kim dla Niej jesteś ????
więc jak mamy Ci doradzić ????
To nie jeste łatwe w/g mnie cała rodzina jeste winnna temu stanowi !!!!
Przemyśl powiedz kim jesteś ,będzie nam łatwiej Ci doradzić
Pozdrawiam Wszystkich

Szukaj w sobie siły, entuzjazmu i namiętności.
   Żyj najpiękniej jak umiesz. Po swojemu. Spełniaj się smile

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Gdy każdy jest zagrożeniem. Co zrobić?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018