Dziwna relacja z szefem - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Dziwna relacja z szefem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Dziwna relacja z szefem

Od prawie dwóch lat pracuję w restauracji. Mój szef jest bardzo w porządku. Zawsze można się z nim bez problemu dogadać i wszystko załatwić. Kilka miesięcy temu jak gdyby nigdy nic zaczął mówić do mnie po imieniu, mimo, że do innych zwracam się na Pan/Pani. Z racji tego, że jako jedyna pracuję od początku w tym miejscu, wydawało mi się to ok. Potem często podwoził mnie do domu i na pożegnanie dawał buziaka w usta. Następnie poszedł o krok dalej- żegnając się wymienił się ze mną gumą do żucia. Jednak kilka dni temu zaprosił do restauracji kilku swoich znajomych na małą imprezę. W pracy byłam już wtedy sama. Kiedy poszłam na chwilę na zaplecze, przyszedł do mnie i podczas krótkiej rozmowy (czy wszystko jest ok, czy nie jestem zmęczona itp) pogłaskał mnie po policzku i przytulił. Potem zaczął dotykać moich nóg i rozpiął mi bluzkę. Później zapytał się mnie dlaczego mu na to pozwalam i dlaczego nie powiem NIE.
Tak zastanawia mnie ta cała sytuacja. Być może pozwalam mu na to, bo zawsze miałam problemy z niską samooceną i właśnie taka sytuacja, kiedy mężczyzna się do mnie zbliża czuję się przez kogoś akceptowana. A poza tym to zawsze mi się troszkę podobał. Tylko pojawia się też pytanie jak on do tego podchodzi? Czy traktuje to tylko jak zabawę, a może też mu się trochę podobam?
Proszę Was o obiektywną opinię smile

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Dziwna relacja z szefem
lonelyy napisał/a:

Czy traktuje to tylko jak zabawę, a może też mu się trochę podobam?
Proszę Was o obiektywną opinię smile

Jedno i drugie zapewne.
Podobasz mu sie i chce sie Toba pobawic.

A wolny jest chociaz?

3

Odp: Dziwna relacja z szefem

Wolny, dwa lata tam pracuje. Pójdą do łóżka za pięć lat w tym tempie.

Co dziwnego że facet cię podrywa. Korzystaj.

4

Odp: Dziwna relacja z szefem

Ma kogoś, ale jest to związek na odległość.

5

Odp: Dziwna relacja z szefem
lonelyy napisał/a:

Ma kogoś, ale jest to związek na odległość.

To "ale" nie powinno mieć dla Ciebie żadnego znaczenia. Pozostaje w związku, więc będziesz, właściwie już jesteś jego "skokiem w bok".
Jego zachowanie ma cechy molestowania seksualnego podwładnej. Spodziewał się oporu, zaskoczyłaś go, ale niczego to nie zmienia.
Nie liczyłbym na poważne traktowanie przez tego gościa Twojej osoby.

facet po przejściach

6

Odp: Dziwna relacja z szefem

Nie zwróciłaś uwagi, że krok po kroczku testował jak daleko będzie mógł się posunąć, a że w zasadzie pozwoliłaś mu na wszystko po co sięgnął, to chyba nawet nie musiał się specjalnie starać?

lonelyy napisał/a:

Potem często podwoził mnie do domu i na pożegnanie dawał buziaka w usta.

To jest dla mnie wyjątkowo zaskakujące i na tamtym etapie równie zaskakujące powinno być dla Ciebie.

lonelyy napisał/a:

Tak zastanawia mnie ta cała sytuacja. Być może pozwalam mu na to, bo zawsze miałam problemy z niską samooceną i właśnie taka sytuacja, kiedy mężczyzna się do mnie zbliża czuję się przez kogoś akceptowana.

To zdecydowanie nie jest dobry argument, aby pozwalać mu na wszystko, czego od Ciebie zechce. Za jakiś czas Twoja niska samoocena może spaść jeszcze bardziej, wręcz drastycznie.   

Potwierdzam zdanie Excopa, że to wygląda jak klasyczne molestowanie podwładnej. To raz. Dwa - romanse w miejscu pracy z reguły odbijają się czkawką, romanse z kimś, kto jest w związku (nieważne, że na odległość) tym bardziej. Przemyśl to sobie dobrze.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."
Odp: Dziwna relacja z szefem
lonelyy napisał/a:

Potem zaczął dotykać moich nóg i rozpiął mi bluzkę. Później zapytał się mnie dlaczego mu na to pozwalam i dlaczego nie powiem NIE.

Odpowiedz tkwi powyzej. A dla wszystkich relacje w pracy powinny byc czyste. Kazdy ma prawo powiedziec NIE. To Nie powinno byc powiedziane wczesniej juz na etapie przejscia na Ty (nie mozna jednostronnie, mozna sie na to nie zgodzic). Inaczej czlowiek staje sie rzecza, zabawka do seksu a tutaj szmata.

Veritas in omnem partem sui eadem est

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Dziwna relacja z szefem

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018