netkobietyWszystkie działy
Samotność

Samotny z pod chorągwi

5 odpowiedzi1 454 wyświetleniazałożony przez Wojtuś, 13.06.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotny z pod chorągwi

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Samotny z pod chorągwi

Witam. Załóżmy, że mam na imię Wojtuś. Człowiek talentów wielu, wie, że przypadki nie istnieją a pewien w życiu nie możesz być niczego. W ogóle to wychodzę z różnych dziwnych dla większości założeń życiowych. Potrzebuję recepty w postaci opinii, obiektywnej bądź też nie. Zawsze można z tego coś wywnioskować.

Otóż Wojtuś ma swego rodzaju problem dziwny. Mam lat 23. Dopiero. Część osób w moim wieku żali się na tym forum jaki to ma problem natury miłosnej. Że nie może znaleźć dziewczyny a to, ze ma problem z chłopakiem. Cóż im jestem starszy tym jest gorzej, a ja mam 23 lata i nie wiem co mam ze sobą zrobić. Koledzy zamiast spotykać się jak chłopy wolą uganiać się za pannami. Brakuje mi tego bardzo. Spotkać się na piwie albo wódce, pogadać, pośmiać się. Zauważyłem, że w tym wyścigu moich kolegów za pannami (i które oczywiście mają), ŻE KOŃCZĄ SIĘ KOLEDZY A ZACZYNA ZWIĄZEK. Nie ma kolegów, nie ma z kim się spotkać. Czuję jak by wszyscy udali się pod pantofel. Wojtuś nie jest zadowolony z takiej sytuacji. Znajomi są w moim wieku lub starsi. A jak chce kogoś wyciągnąć to słyszę tylko wymówki ?bo, bo?. I takie chłopaki były dobre i się skończyło. Za niedługo będzie wózeczek i na spacerek, albo za rączkę a to ślub. Nie pozostaje mi nikt z kim mógłbym się kiedyś spotkać, a koledzy taty to też nie zawsze, chociaż źli nie są. Został komputer i gry.

Zapewne powiecie, żeby Wojtuś znalazł sobie jakąś dziewczynę. Z tym, że Wojtuś nie bardzo chce. Ale czy kobieta może jak w słowach piosenki "być lekiem na całe zło i nadzieją na przyszły rok ?"


Proszę was o opinie, a że kobiece forum to i one coś poradzą. Co ja mam robić. Lubię gry, ale w nieskończoność grać nie można.

2

Odp: Samotny z pod chorągwi

Niech Wojtuś sobie znajdzie jakieś zajęcie godne wolnego mężczyzny, a nie biadoli. Bo ja wiem? Jakieś wspinaczki skalne, restaurowanie zabytkowych motocykli, ostatecznie niech to będą nawet komputery, ale jakiś e-sport, a nie głupie klikanie smile Pewne zajęcia wymagają dyspozycyjności i czasu i niejako samoistnie wykluczają facetów usidlonych, którzy takowego nie posiadają.

3

Odp: Samotny z pod chorągwi
Wojtuś napisał/a:

...Człowiek talentów wielu, wie, że przypadki nie istnieją a pewien w życiu nie możesz być niczego. W ogóle to wychodzę z różnych dziwnych dla większości założeń życiowych...

Iceni dobrze Ci juz napisała...
A ja? Cóż, powiedziałbym tylko: DOROSNIJ!
A tak na prawdę, to sugerowałbym wiecej dojrzałości w spojrzeniu na świat. To, ze wydaje Ci się, iż "wychodzisz z różnych dziwnych dla większości" założeń zyciowych to ...tylko Ci sie wydaje. Wybacz, ale prezentujesz szablonowe spojrzenie własciwe "duzym chłopcom", dla których koledzy sa nade wszystko smile No sorry, ale w pewnym wieku juz nie wypada: sikać w pieluchę/bawić sie klockami/ciągnąć dziewczynki za warkoczyki/obracać sie tylko w gronie kolegów... W pewnym wieku wypada troche "przerobić" swoje priorytety i stac sie dorosłym. Dorosłym, czyli takim, dla którego ważniejszy jest związek, kobieta, rodzina a ...koledzy (wybacz) to sprawa już trzeciorzędna...
To na tyle mógłbym Ci napisać. Aaaaaa.... Sorry, nie jestem kobietą:) Potraktuj moje słowa jako przyjacielska porada od dorosłego (od dawna) faceta. Faceta, który mając tyle lat co Ty teraz ...był juz w regularnym związku od lat czterech... smile

4

Odp: Samotny z pod chorągwi
Iceni napisał/a:

Niech Wojtuś sobie znajdzie jakieś zajęcie godne wolnego mężczyzny, a nie biadoli. Bo ja wiem? Jakieś wspinaczki skalne, restaurowanie zabytkowych motocykli, ostatecznie niech to będą nawet komputery, ale jakiś e-sport, a nie głupie klikanie smile Pewne zajęcia wymagają dyspozycyjności i czasu i niejako samoistnie wykluczają facetów usidlonych, którzy takowego nie posiadają.

Co do ciebie Iceni Wojtuś stwierdza brak konkretów. To nie rozwiązuje braku interakcji z kolegami.

Wojtuś (starszy) napisał/a:
Wojtuś napisał/a:

...Człowiek talentów wielu, wie, że przypadki nie istnieją a pewien w życiu nie możesz być niczego. W ogóle to wychodzę z różnych dziwnych dla większości założeń życiowych...

Iceni dobrze Ci juz napisała...
A ja? Cóż, powiedziałbym tylko: DOROSNIJ!
A tak na prawdę, to sugerowałbym wiecej dojrzałości w spojrzeniu na świat. To, ze wydaje Ci się, iż "wychodzisz z różnych dziwnych dla większości" założeń zyciowych to ...tylko Ci sie wydaje. Wybacz, ale prezentujesz szablonowe spojrzenie własciwe "duzym chłopcom", dla których koledzy sa nade wszystko smile No sorry, ale w pewnym wieku juz nie wypada: sikać w pieluchę/bawić sie klockami/ciągnąć dziewczynki za warkoczyki/obracać sie tylko w gronie kolegów... W pewnym wieku wypada troche "przerobić" swoje priorytety i stac sie dorosłym. Dorosłym, czyli takim, dla którego ważniejszy jest związek, kobieta, rodzina a ...koledzy (wybacz) to sprawa już trzeciorzędna...
To na tyle mógłbym Ci napisać. Aaaaaa.... Sorry, nie jestem kobietą:) Potraktuj moje słowa jako przyjacielska porada od dorosłego (od dawna) faceta. Faceta, który mając tyle lat co Ty teraz ...był juz w regularnym związku od lat czterech... smile

Cóż starszy Wojtku. Nie ładnie jest obrażać, ale powiem ci, że jesteś w błędzie. Nie wolno żyć według szablonów. Nie wolno kazać komuś dorastać jeżeli istnieje wolna wola. Nie istnieje zapisane prawo do obowiązku dorastania. Wojtuś swoje wie. Nie zawsze trzeba robić to co wszyscy. Ja chce moich kolegów z powrotem. Dalej proszę o sugestie.

5 Ostatnio edytowany przez Iceni (2015-06-13 19:23:44)

Odp: Samotny z pod chorągwi

Ach... ty chcesz swoich kolegów z powrotem!

No niestety,jaśnie paniczu - czasy niewolnictwa się dawno skończyły i koledzy wybrali zgodnie z własną wola to, na czym im obecnie bardziej zależy... a najwidoczniej nie jest to wódka z kumplem tongue

Ale jak tupniesz nóżką, to kto wie?.... może przybiegną na rozkaz tongue


Moje konkrety są bardzo konkretne - pewne zainteresowania można dzielić z innymi, a to generuje wielu nowych znajomych - na dodatek znajomych dysponujących wolnym czasem, który mogą poświęcać swej pasji i kolegom, którzy te pasje dzielą. Nie dość, ze się ma hobby, to jeszcze kumpli, którzy też w tym hobby siedzą i na dodatek lubią gadać o tym przy piwie.

Mam znajomego harleyowca - ma mnóstwo znajomych, mam znajomego miłośnika kultury Indian - ma mnóstwo znajomych, mam znajomego pszczelarza - też ma mnóstwo kumpli po fachu i ciągle na jakieś wystawy jeździ big_smile Ludzie z pasjami nie są samotni! Nie sa nudni! Nie biadolą na temat braku kumpli do wódki... tongue

6

Odp: Samotny z pod chorągwi

Gdy koledzy przypomną sobie o piwku, Wojtuś będzie zasuwał z wózeczkiem.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Samotny z pod chorągwi

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026